-
Posts
10326 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by evel
-
Ona jest bardzo miła, jak ktoś się za bardzo nie spoufala ;) Niestety, pewnych dziur w socjalu nie nadrobi się nigdy... Żeby nie było, że tylko jęczę, znalazłam letnią fotę jak Zu pomaga TŻtowi sprzątać w samochodzie :evil_lol: [IMG]http://img402.imageshack.us/img402/7382/04062011875.jpg[/IMG] Ostatnio wskutek lekkiego zaniedbania wychowawczo-sportowego i kolejnej infekcji (ale tu sama wydedukowałam rozwiązanie najlepsze z możliwych - przestawienie sucza całkiem na BARF!), Zuz trochę skretyniał :oops: i wczoraj się pokazowo rzucał z wrzaskiem na starego spaniela (oczywiście, że luzem, a bo co?). Wieczorem jednak dostał porządną dawkę roboty (frisbee, obedience, aportowanie) to i durne pomysły z małego móżdżku wyparowały ;) Oto foto na dowód, że pies żyje i ma się dobrze - tu akurat nasłuchuje, bo z krzaków wyłaniał się labradorowy kumpel :) [IMG]http://img685.imageshack.us/img685/1301/05102011904.jpg[/IMG] A może ktoś mi powie, co to za roślinka? Bo się suk dzisiaj odczepić od niej nie chciał (Zu to typ zbieracza, na działce sama się dożywia różnymi roślinkami i owocami), ale nie pozwoliłam jej tego jeść, bo nie mam pojęcia, co to :oops: [IMG]http://img834.imageshack.us/img834/458/05102011903.jpg[/IMG] Ma toto kolce i rośnie sobie na średnio dużym krzaku. A tak sobie piesek chorował ostatnio (tak, ta różowa podusia odkąd KTOŚ wyrwał w niej dziurę należy do psa): [URL]http://img441.imageshack.us/img441/2658/031020119021.jpg[/URL] Wspominałam, że dostaliśmy kosmiczny opieprz od weta prowadzącego za samo wspomnienie o barfie? :lol:
-
Biedny Duffel - u nas na Lubelszczyźnie teraz masa psów zapada na babeszję :shake: Ostatnio na klinikach nie mieli żadnego psa-samca na tyle zdrowego, żeby mógł zostać dawcą krwi... Zdrówka dla białasa!
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
evel replied to Amber's topic in Foto Blogi
No problemy z kolanami niestety są dość skomplikowane zwykle - TŻ miał mieć operację, chcieli mu operować dwie nogi podczas jednej operacji (!!!) no ale w sumie nie jest to aż taki stan, że trzeba operować natychmiast i da się to jakoś obejść, przynajmniej na razie. A Jari chyba rzeczywiście trochę się "polepszył"? ;) Co do RC - dla mnie ich bytówki to ściema i płacenie fury kasy za nalepkę royal canin, ale karmy weterynaryjne może rzeczywiście mają dobre. Właściwie pewnie każdy pies toleruje daną karmę inaczej, zwłaszcza pies o bardzo specyficznych wymaganiach żywieniowych. -
Biały lonżowany konik, czyli jack russell terrier Jax i ferajna - zapraszamy!
evel replied to LadyS's topic in Foto Blogi
Jak możesz głodzić psa?! Przecież nie od dziś wiadomo, że gruby pies to szczęśliwy pies! A najszczęśliwszy to taki, co się ledwo kolebie z boku na bok, a na schody trzeba go wciągać podnośnikiem albo wnosić na rączkach :diabloti: :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Edit: co do zabaw w domu - ja się staram w domu nie bawić w nic poza mini-aportowaniem albo szarpaniem, (no plus sesje klikerowe, wiadomo), inaczej pies jest kontuzjowany... Tak to jest jak się ma mieszkanie nieprzystosowane do psa i psa-kretyna :evil_lol: Ostatnio jak Zuz przypieprzył w szafkę na buty to ma pięknego krwiaczka na boku wielkości pięciozłotówki :roll: W dodatku jak z psem się bawi ktoś inny niż ja, to szanownemu futrzakowi zaczyna bić na dekiel i się za bardzo rozkręca :roll: -
[quote name='Prince']Sory za offa ale wiecie może czy firma Primex nadal produkuje Barfa? Nie działa ich strona od dłuższego czasu...[/QUOTE] [url]http://barf.pl[/url] ;)
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
evel replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
A pinmin i ratler to nie to samo? :lol: -
No takiego zdolnego "syncia" to tylko pozazdrościć ;) Brawo! :)
-
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
evel replied to Vectra's topic in Foto Blogi
Kolorowe stafiki chyba najbardziej mi się podobają - super pannica! :) Masz może foty innych dziecków, którymi chcesz się z nami podzielić? ;) -
Odświeżam. Gdyby ktoś miał jeszcze jakieś informacje na temat (poza tymi wymienionymi w wątku) to będę bardzo wdzięczna :)
-
Szkolenie w zakresie podstawowego posłuszeństwa albo nawet takie z elementami przygotowania do wystaw (a są już takie) może bardzo pomóc ;)
-
Nie byliśmy, po przemyśleniu uznałam, że Zu jest sympatyczna tylko dla znajomych :evil_lol:
-
A uległa stafisia też nie przejdzie?
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Cinek w DS, ale ZOSTAWIŁ DŁUGI! Ponad 900 zł DO SPŁACENIA! POMOCY!!!
evel replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
[url]https://lh5.googleusercontent.com/-pYxBfr03-ic/ToWsd5VsxPI/AAAAAAAAGJo/QF9wR8xyhWs/IMG_2769.JPG[/url] szaleniec :evil_lol: -
[url]http://img31.imageshack.us/img31/7558/dsc02025ak.jpg[/url] a tu, szanowna wycieczko, widzimy, jak poza kadrem pojawił się obcy pies - sądząc po misiowej minie, nie przeżył spotkania :evil_lol: Widzę, że nastąpiła generalizacja w misiowym móżdżku i jeżyk już nie musi być czerwony? :lol:
-
[quote name='Ewcia38'] [COLOR=#181b20][FONT=Arial]W jednej ze scen filmu "Dzień Świra" Adam Miauczyński w akcie zemsty postanawia załatwić się pod oknem sąsiadki. Zdziwionej właścicielce [B]dobermana [/B]tłumaczy: "Psy obowiązują taka sama dyscyplina i reguły współżycia jak ludzi. Wolność jednych nie może być kosztem drugich." Nic dodać, nic ująć.[/FONT][/COLOR][/QUOTE] To chyba był gończak ;) Ale z resztą się absolutnie jak najbardziej zgadzam! Ja podobnie jak Sybel, jeśli zdarzy mi się zapomnieć woreczka albo mieć ich za mało to mam ochotę się zapaść pod ziemię :roll:
-
Biały lonżowany konik, czyli jack russell terrier Jax i ferajna - zapraszamy!
evel replied to LadyS's topic in Foto Blogi
Znajdź pięć różnic: [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-G6Ts1XchO5w/ToiNoqWZMfI/AAAAAAAAAt4/jWjGVj1jMqQ/s512/PA020053.JPG[/IMG] [IMG]http://media.tumblr.com/tumblr_lrjugbfJyf1qc0yum.jpg[/IMG] :evil_lol: A co do piłki - na zdrowie! ;) Chciałam taką ze sznurkiem, ale nigdzie nie ma :-( -
No to może inaczej - szukaj dogomaniaków ze swoich okolic i próbuj szkolić psa w rozproszeniach. Na początku oczywiście będziecie musieli być w dużej odległości od innego psa, ale nagradzaj każdy przejaw skupiania się psa na Tobie. Bardzo powoli zmniejszaj odległość, jeśli widzisz, że pies się już ekscytuje bardzo obecnością pobratymca, to zawracaj i znów próbuj go skupić na sobie. Zaraz zresztą tu na wątek podeślę przyjaciółkę z młodym JRT, miała podobny problem z tym swoim szaleńcem :)
-
Boję się trochę tego propalinu, bo suka ma niewydolność oddechową, bierze stale leki i jeszcze jeden do listy to znowu kolejne obciążenie dla wątroby. Ale jak nie da się go ominąć to spróbujemy chyba i zobaczymy jakie będą efekty.
-
Wiesz, to teoretycznie tak się ładnie wszystko składa, a życie często toczy się swoją koleją - to, że ktoś startuje w zawodach jeszcze nie świadczy o tym, że jest guru szkoleniowym. Ba, czasem to, że ktoś dostaje dobrą ocenę na zawodach nie potwierdza jego umiejętności szkoleniowych (sic!). A ktoś mówiący, że "teoria jest nudna i niepotrzebna" w ogóle szkoleniowcem nie powinien być. Tak moim zdaniem, oczywiście. Bo w tym sporcie nie ma praktyki bez przygotowania teoretycznego, a jak ktoś zamierza jeszcze ludzi uczyć i brać za to kasę, to do tematu powinien podejść poważnie, a nie "po łebkach". A skoro sama osobiście nie uważasz się za specjalistę od szkolenia to mogłabyś powstrzymać się przed podważaniem czy krytyczną oceną opinii innych ludzi, którzy wcale nie chcą komuś dowalić, bo tak, a mają po prostu określone zdanie na określony temat. No i tak, mam w planach zacząć starty w zawodach, kiedy mój własny pies będzie na to gotowy, zobaczymy, z jakimi efektami ;)
-
Się ambitnie podeszło do studiów to cisza :evil_lol: Za jakiś tydzień mam nadzieję wszystko wróci do normy ;)
-
No właśnie nocne moczenie, jeśli mogę tak to ująć, miało miejsce tylko przy tej pierwszej infekcji pęcherza (maj). Posiew też był robiony za pierwszym razem, nic "ciekawego" nie wykazał.
-
Odświeżam temat. Już nie mam siły do suczowego pęcherza... Suka ok. 4,5 roku, kastratka. W maju suka kropelkowała, przed wieczornym spacerem właściwie jej się lało po nogach. USG nie wykazało żadnych widocznych zmian. Mocz w normie, mimo podawania "lekkich" preparatów jak urosept, dolegliwość nie przechodziła. Dostała ostatecznie antybiotyk (Enroxil) w zastrzykach. Na jakiś czas był spokój... W lipcu maniakalne lizanie okolic podogonowych. Znowu USG, znowu mocz na badanie, znowu "niby nic". Zalecenia - urosept, rutinoscorbin, żuravit. Tym razem obyło się bez antybiotyku. Od wczoraj suka znowu mocno interesuje się podogoniem, myślałam, że to gruczoły okołoodbytowe (ma tendencję do częstego zatykania się tychże) ale srom jest rozlizany, opuchnięty, zaczerwieniony... Zaaplikowałam do dzioba urosept, żuravit i no-spę. Tylko co dalej?
-
Czy pies zaczyna ujadać jak wchodzicie na teren wystawy? Ja z moją ujadającą suką robię tak, że jak ona za bardzo się nakręci i zaczyna jazgotać, to przerywam zabawę, zabieram ją od interesujących ją obiektów, każę jej warować albo wykonać jakiekolwiek polecenie, które ją trochę wyciszy. Może macie możliwość się wybrać na wystawę, nie zgłaszając psa do wystawiania, tylko po to, żeby popracować nad tym zachowaniem?
-
Papierzyska... Temat rzeka :evil_lol: Zu nie to, żeby zżerała - ona tylko czyta... Po takim czytaniu jednak papiery przyjmują formę raczej wieloczęściową, nawet, jeśli pierwotnie była to tylko jedna kartka ;)
-
Ja ostatnio kupiłam suczowi pasztecik - znaczy taką porcję w małym opakowanku, mokrą, z wołowiną. Może nie jest to karma najwyższych lotów, ale sucz wciągnęła prawie nosem, problemów z trawieniem nie zaobserwowałam (a miewa suczysko czasem problemy) ;)