-
Posts
10326 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by evel
-
[url]http://i1219.photobucket.com/albums/dd440/Fotopeja/DSCF2631.jpg[/url] :roflt:
-
Też zwróciłam uwagę na kubraczek - pierwsza klasa :cool3:
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
evel replied to Amber's topic in Foto Blogi
[url]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%203/DSC_9557.jpg[/url] :loveu: Super uśmieszek :) Moja wredna suka się chyba z jakimś jamnikiem na mózgi zamieniła ostatnio, też grzebie kopytem co i rusz i wczoraj była łaskawa zeżreć jakieś świństwo :mad: Chyba czas kupić flexi a puszczać pieska bez kagańca tylko tam, gdzie mam pewność, że nic nie zeżre :roll: -
Biały lonżowany konik, czyli jack russell terrier Jax i ferajna - zapraszamy!
evel replied to LadyS's topic in Foto Blogi
No nie dziwię się, że zwiał, Zu zwykle robi wrzask jakby ją ktoś mordował, jak inny pies ją dotknie :siara: [url]https://lh6.googleusercontent.com/-jKFICeqKbuw/T3Re5Ng9bqI/AAAAAAAABXU/PEnJpexyscs/s640/P3290175.JPG[/url] o takie zielsko już macie? :crazyeye: U nas właśnie śnieg pada :grins: -
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
evel replied to Amber's topic in Foto Blogi
Praca nosem jest bardzo wciągająca dla większości psów, jak się odpowiednio nos uruchomi - Zu absolutnie kocha szukać czegoś schowanego, może jak się pogoda uspokoi to coś będziemy próbować w temacie, zwłaszcza, że nabyłam odpowiednią literaturę :lol: Co do innych ludzi w życiu psa - mój TŻ, podobnie jak amberowy ;) też by się z psem tylko wygłupiał, czasem też nie zauważa, co pies do niego "mówi" i wynikają stąd różne nieporozumienia. A na przykład moja mama traktuje Zuza jak małego dzidziusia, przez co Zu wykorzystuje ją głównie jako drapaczkę i się nie słucha, no chyba, że mama ma w ręku żarcie :diabloti: -
Szarpanie dyskiem to chyba kwestia bardzo indywidualna. Zu na początku nie chciała się szarpać, jakby nie mogła się przełamać. A w pewnym momencie coś zaskoczyło i teraz się zachowuje jak młody krokodyl czasem :evil_lol: No i różnie psy się szarpią, jedne tylko "muskają" dysk pyskiem (znajoma borderzyna), a Zu robi sieczkę z delikatniejszych dysków :roll:
-
A jak to jest, że ja, jako "zwykła kobietka" jestem w stanie odwołać swojego psa z pogoni lub z ataku, a Ty, wielki maczomen, nie? :razz:
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
evel replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
Mnie ostatnio zabiła sąsiadka pytaniem "a Ty ją tak nosisz po domu na rękach? Bo ona taka maluuuusia :loveu:" :roflt: -
[quote name='Grand Perro']Mnie przeszkadza też to że pies w kagańcu fizjologicznym nie będzie mógł aportować-A ja jednak wolę i w ten sposób wyładowywać jego energię. Moja przyjaciółka ma cockera i zdecydowanie też boi się puścić go do psa z kagańcem fizjologicznym. Moim zdaniem także jest to ryzykowne. Może uznacie mnie za głupią ale takie moje zdanie. [/QUOTE] Nie uważam Cię za głupią, po prostu próbuję zrozumieć Twój punkt widzenia. Przecież pies nie będzie aportował 24/7 na litość boską... Moja suka dużo aportuje, wtedy ściągam kaganiec, a jak znowu sobie biega swobodnie to z klateczką. Naprawdę to nie jest żaden problem dla przyzwyczajonego psa.
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='Grand Perro'] Pies z kagańcem będzie leżał na trawie i nic nie robił-A ja chcę zeby mógł sie wyszaleć z innymi psami.[/QUOTE] To żart, tak? Pytam, bo moja suka codziennie chodzi w kagańcu jak idziemy na łąki/pola i rozrywek oraz formy sportowej mogą jej zazdrościć inne psy na dzielni :eviltong:
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='Grand Perro']Ja osobiście jestem pasjonatką psów bojowych. Jednakże nasze ukochane polskie prawo zabrania puszczania ras z wykazu psów agresywnych bez kagańca-A to dla niego żadna frajda.[/QUOTE] W czym przeszkadza dobrze dobrany kaganiec fizjologiczny, bo nie kumam? ;) Chart zdaje się według prawa też nie może sobie biegać luzem ot tak. Chociaż głowy za to nie daję. A kelpie jest psem dla hardkorów, serio :evil_lol: Ja bym celowała w któregoś wyżła albo dalmata, pamiętając, żeby dzieciaka nie forsować intensywnymi treningami ;)
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='Ineger']Ale ja mówię poważnie: mam dalmatyńczyka, który w czasach swojej świetnej młodości często wdawał się w bójki i nawet miał opinię prawdziwego twardziela, więc wiem, że taki dwudziestokilogramowy pies to może być problem nawet dla w miarę wysportowanego faceta, bo szczepi ci się z jakimś wilczurem i musisz je rodzielać. A dziewczyna chce mieć dwa dogi kanaryjske, które średnio ważą pewnie z 50 kg, więc możliwe że podczas spacerów będzie miała na smyczy dwa razy więcej, niż sama waży.[/QUOTE] To żart jakiś? Nie potrafiłeś utrzymać dalmatyńczyka? To ja się czuję jak strongwoman, bo dawałam radę wychodzić na luzie z pełnojajecznym, prawie 40-kg akitą, który się sadził do psów od czasu do czasu "na ostro" :evil_lol: Ale kolejne Twoje posty, np.: [quote name='Ineger']W blokach powinien obowiązywać zakaz trzymania większych psów...tak samo powinien obowiązywać zakaz palenia szlugów i robienia grilla na balkonach, oraz trzymania routerów...[/QUOTE] pokazują, że z Ciebie ogólnie, koleś, super znaffca :cool1: [quote name='Ineger'] Zakaz trzymania psów dlatego, że potem jest straszny syf na trawnikach.[/QUOTE] Jak ktoś jest świnia (chociaż świnia to ponoć czyste, porządne zwierzę) to i tak będzie robił syf dookoła i tak - jak ma psa, to będzie nim srał i nie sprzątał, jak nie ma psa to zawsze coś innego może po sobie zostawić "dla potomności" - pety, butelki, papierki, folijki, siateczki, nawet kupy (!) oraz wszelkie inne śmieci. Nie widzę związku "pies = bajzel dookoła bloku".
-
Będzie dobrze z kotą, początek czasem wygląda strasznie, ale im dalej tym lepiej ;) A mnie nie śmiga wgrywanie zdjęć do picasa, znaczy nie działa opcja rozmiarowa :roll:
-
[url]http://i41.tinypic.com/imjrip.jpg[/url] o proszę, Bazyl moczydupa :) [quote name='panbazyl']słuchajcie - przed chwilą była u mnie pani która chce założyć schronisko dla psów - co jej moge powiedzieć gdzie ma szukać i jakich rzeczy - bo że kasą to wiem, i jakoś znajdę, ale jakie dokumenty, zagospodarowanie przestrzenne terenu z gminy to na pewno i co jeszcze? orientuje się ktoś w tym temacie?[/QUOTE] Może puknij na pw do sacred_PIRANHA, ona jest wolontariuszką w zamojskim schronie, może coś się dowie od kiera. Przez te rozmowy o kąpielach przypomniało mi się, że muszę psa umyć wreszcie z szamponem, bo wstyd z nim wychodzić :evil_lol:
-
Czasem mam wrażenie, że mój cudowny pies zamienił się mózgami z lemingiem czy innym stworem, co nie grzeszy wysokim IQ :cool1: Dzisiaj Zu postanowiła urządzić sobie polowanie na... skowronki. Była oburzona, jak ptaszki śmiały odlatywać, stała, gapiąc się w niebo, z durną miną. Po powrocie do domu uznała za to, że jest taaaka zmęczonaaaa... D jak dekiel :diabloti: [img]http://desmond.imageshack.us/Himg705/scaled.php?server=705&filename=sdc11410r.jpg&res=medium[/img] W ogóle wczoraj zważyłam psa i zrobiłam tak: :crazyeye: Otóż Zu waży 11kg (!!!), co ciekawe, "na dotyk" jest laska jak rzadko, żebra bardzo dobrze wyczuwalne mimo zimowego jeszcze futra, od dołu wręcz wystające lekko. Wychodzi na to, że codzienne sesje piłeczkowania chyba dają jakiś rezultat. Szok... Chyba ją zważę u weta jeszcze :eviltong:
-
To może rzeczywiście zęby? :hmmmm: Kurde, nie znam się na szczeniaczkach :D
-
[quote name='Kirinna']dziewczyna się stara dzwoni do sm i schronił a wy tak redagujcie jak by to była jej wina . trochę przesadzacie może waszych rejonach służby przyjeżdżają zawsze ale w niektórych wcale przepisy przepisami a ludzie to ludzie którzy chcą zrobić jak najmniej a zyskać najwięcej[/QUOTE] Szczerze? U mnie na wsi wszyscy mają bezdomne i puszczane samopas psy głęboko w d... . Ale jak się chce to można - dotąd słałam pisma do gminy, aż policja postanowiła interweniować. Więc nie wierzę, że "się nie da". Sorki :razz:
-
[quote name='Victoria']mogę Wam dać wszystkie info jakie posiadam, jak jesteście takie optymistyczne to zmieniajcie sobie świat wg swoich przekonań.[/QUOTE] A dlaczego mamy to robić za Ciebie? I co mam przykładowo ja powiedzieć na SM - że czytałam na dogomanii, że jakiś pies skoczył na jakąś dziewczynę? Liczę na to, że masz w sobie tyle wyobraźni, żeby sobie uświadomić, jaka byłaby reakcja panów strażników, policjantów, czy kogo tam :cool3: Służby mają obowiązek przyjąć zgłoszenie. Trzeba być wybitnie upierdliwym, można się powoływać na konkretny przepis (np. regulamin utrzymywania porządku i czystości miasta/gminy etc.), można prosić o nazwisko dyżurującego.
-
Może to kwestia zębów, a może czegoś zupełnie innego ;) Nie wiem, czy Ci to coś pomoże, ale mogę napisać, jak było u nas. Jak mojej suce pierwszy raz rzuciłam frisbee to spojrzała na mnie z pogardą i nie ruszyła się nawet o milimetr :D Później jakiś czas nie chciała się szarpać, ale chętnie gryzła dyski :mad: Najpierw biegała z jakimś wielkim gumowcem no name. A następnie przerobiła te takie dyski jak z dog chowa (fastback flex?) na drzazgi :eviltong: U nas bardzo pomogło nakręcanie psa na sucho - szłam na łąki, przypinałam psa do drzewa i rzucałam, rzucałam, rzucałam, pies zaczynał już nawet drzeć ryja, bo on musi! - później puszczałam psa, 2-3 rzuty i do domu. I ten etap trwał bardzo długo, aż się pies zaczynał jarać frisbee :P
-
Problem z owczarkiem środkowo azjatyckim
evel replied to marcinbaczyk's topic in Owczarek środkowoazjatycki
A co ma pilnowanie do kastracji? Znane mi kastraty stróżujące nie straciły "właściwości", więc nie wiem, o co Ci chodzi. Właściciele za to się zwykle cieszą, że psom wyparowały z głowy ucieczki za cieczkującymi sukami i mogą się skupić "na robocie". -
A ja, jak nas zaatakował jakiś mały wariat w nylonowym kagańcu, zadzwoniłam na SM, roztoczyłam wizje o dzieciakach idących tamtędy do szkoły (co było prawdą, bo to okolica, w której s chyba trzy szkoły blisko siebie) i psa zwinęli. Też niby nic nie zrobił, ale mam prawo sobie nie życzyć, żeby mnie jakieś niezrównoważone zwierzę napadało i obszczekiwało. Naprawdę nie rozumiem Twojego nastawienia. Co do faceta i jego gryzącego psa - chyba bym dzwoniła na policję, aż by im się ulało. A w razie pogryzienia zdaje się dobrze jest się zgłosić do lekarza na obdukcję.
-
[quote name='Lottie'] ladySwallow a mozesz iść ze swoimi zaczepkami i pouczaniem młodzie[B]rz[/B]y na priv? Czy my naprawdę musimy to czytać? Dziewczyna niedokładnie się wyraziła, a już wszyscy zamiast na dyskusji, skupili się na tym, że komuś tam kazała odpiąć psa... No błagam was, czy to jest takie ważne? Czy znalezienie sobie kozła ofiarnego jest nadrzędną sprawą w tym temacie, czy może dyskusja dokąd zmierza hodowla psów?[/QUOTE] Ale osochozi? Temat popłynął, tak to czasem bywa na tworze, jakim jest forum internetowe, nie sądzę, żeby to było jakieś wyraźne pouczanie młodzieŻy. Nie wiem, czy zauważyłaś, ale oprócz tematu chęci uwalniania cudzych psów nadal gadamy o hodowlach. Howgh.
-
Czasem mam wrażenie, ze nasz oszukujesz, taki milusi piesek z różową piłeczką [url]http://img834.imageshack.us/img834/6469/dsc03283be.jpg[/url] a Ty o niej tak brzydko piszesz tutaj :evil_lol:
-
[quote name='Victoria']no tak, ale na to są potrzebne dowody. [B]Poza tym nic mi nie zrobił.[/B][/QUOTE] Super. Właśnie przez takie podejście rozwrzeszczane frustraty biegają po naszych ulicach. Wiesz, dobermanka na gigancie, która leciała prosto na moją sukę, też jej nic nie zrobiła. Bo zarobiła kopa w żebra. Myślę, że inaczej by z mojej została mokra plama. Ale w sumie może nie powinnam nic robić licząc na to, że nic się nie stanie?
-
[quote name='Victoria']Na jakiej podstawie?? Bo mi siatkę użarł??[/QUOTE] Bo Cię zaatakował? :roll: