-
Posts
10326 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by evel
-
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
evel replied to Vectra's topic in Foto Blogi
[quote name='Vectra'] Wiem że spożywanie kału , przez psowate jest normalne , ale w moim świecie , jest to nie do przyjęcia ... no nie ma nic gorszego niż ugówniony psi ryj. Serce boli , człowiek karmy wybiera po nocach najlepsze , stara się by niczego nie brakowało , a tu ci wraca taki zadowolony prosiak i próbuje dać buzi ... a z ryja jak z latryny.[/QUOTE] Widzę, że rozumiesz mój ból :evil_lol: Zwłaszcza jak pies się przychodzi poprzytulać a Ty masz ochotę na niego zwymiotować :roll: Jutro zaczynamy Operację Lucerna zatem :) [url]http://i1090.photobucket.com/albums/i376/pennstaff1/17042012578.jpg[/url] a Andzia to by se mogła wyrwać kiełka dziadkiem czy coś :evil_lol: -
[quote name='Amber'] Czy mi się zdaje evel, czy od kilku dni twoja galeria jest regularnym miejscem spotkań dużej liczby osób? A tematyka problemów tu poruszanych jest nadzwyczaj bogata? Czujesz się z tym dobrze czy źle? :evil_lol: Bo nie wiem czy można to kontynuować? :lol: (oczywiście w spokojnej atmosferze ;) )[/QUOTE] Spoko :evil_lol: Nie przeszkadza mi to, a fajnie sobie piszecie ;) Dopóki jest kulturalnie to piszcie sobie, o czym tam chcecie, w końcu fotoblożki to jakby część OffTopiku z definicji ;)
-
15 kg? To ile ona ma w kłębie? :lol: Bo moja ma 40cm i waży 11 i uważam, że to już dużo, ale to czysty mięsień, co ma regularne treningi ;) Co do Polki jeszcze: 1. Wywalić Zaklinacza psów. Albo oddać komuś. Albo cokolwiek. Absolutnie nie stosować. Można więcej popsuć niż naprawić, jeśli ktoś nie ma dużego doświadczenia. Zwłaszcza przy niepewnym siebie i gryzącym ze strachu psie. 2. Kupić sobie poradnik szkoleniowy, który jest napisany normalnym językiem, bez pieprzenia o jakiejś energii i takich tam. Polecam zwłaszcza poradniki pani Zofii Mrzewińskiej - za nieduże pieniążki można kupić takie cienkie książeczki - a'la broszurki. Bardzo wartościowe, z konkretnymi opisami co i jak psa uczyć. [B]sonia[/B], napisz mi swojego maila na PW, mam propozycję jeszcze jedną, może pani coś wyślę ciekawego, jeśli pani ma dostęp do internetu.
-
Moja też wiecznie na parapecie i potem wszystko obślinione :roll: Nie opłaca się okien myć :evil_lol:
-
[quote name='Vectra']kup płaszczkę :modla: swoją drogą , bardzo ładna maskotka.[/QUOTE] Bardzo miła dla oka, rzekłabym :lol: [quote name='a_niusia']kurde...ja poszlam o krok dalej i wyobrazilam sobie odrazu jak po tym sprzatam:)[/QUOTE] A co, masz rozpruwaczy? :cool3: Moja tylko pozbawiła nosa Panią Mysz. A, ostatnio jej urwała kokardkę. I pompony :lol: Ale proces jest już chyba zakończony ;) Tak mi się przypomniało, jak DS mojej tymczaski mi mówił, że oni kupują w szmateksie maskotki na wagę, ale koniecznie muszą mieć ubranka, bo Nina kocha je rozbierać :roflt: [quote name='Amber']Ja czasem zazdroszczę tym co mogą sobie po prostu puścić psa [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/icon_wink.gif[/IMG]. Jamnice i tak by się nie obroniły no chyba, że naprawdę by je coś gryzło, bo tak to raczej unikają bójek... Bardziej po spuszczeniu by się rozbiegły w obie strony i musiałbym je ganiać, żeby wróciły [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/icon_wink.gif[/IMG] Natomiast Jari... No to chyba wiadomo [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/evil_lol.gif[/IMG][/quote] No Zu nie zamierzała tego gnojstwa przerobić na miazgę, raczej to było coś w stylu "co mi tu drzesz mordę, gówniaro?". Zarzuciła se miotłę na plecy i poszłaaaa. I na jedno słowo wróciła. A jaka dumna była, ja pierdzielę :roflt: Cholera, ona jak chce to potrafi być prawie idealnym psem [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/diablotin.gif[/IMG] [quote name='Amber']Gdyby nie było podpisane, że to płaszczka to co innego bym sobie wyobraziła [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/evil_lol.gif[/IMG][/QUOTE] No wiesz?! [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/evil_lol.gif[/IMG]
-
Te promocje są straszne! :mad: Wyobraziłam sobie właśnie Zu z tym: [url]http://sklep.canifel.pl/happy-tails-o-b-plaszczka.html[/url] :loveu: :evil_lol:
-
[quote name='Unbelievable'] evel, przez ciebie kupiłam klatkę materiałową [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/evil_lol.gif[/IMG] mam nadzieję że nie będzie za mała[/QUOTE] Sorx [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/cool3.gif[/IMG] Właśnie byłam odlać psa... Wybiegła na nas z mordą oczywiście nasza ulubiona "bigielka" wyższa od Zu o głowę, co tylko potwierdza jej rasowość :evil_lol: Debil to jest, jakich mało. Podbiega i ryczy jak słoń, jeży się huk wie czemu, zaczepia, prowokuje i ogólnie robi skifę. Na dodatek ma centralnie w du.ie swoją pańcię, która aktualnie stała po drugiej stronie bloku i darła się "FIFICHODŹMASZ!!!" (bez reakcji). No to stwierdziłam, że ja też mogę mieć w poważaniu i puściłam psa. I mój super zajebisty pies szedł sobie luzem, a jak gówniara próbowała wejść w jej strefę intymną :lol: to Zu ją pogoniła z rykiem. Bigielka za to spieprzała, aż się kurzyło. Odkrycie, że jest tylko mocna w gębie znacznie ułatwia nam życie :diabloti: Zu oczywiście się pięknie odwołała od tej wywłoki i wróciła, idąc sobie grzecznie, na co mam świadka w postaci sąsiada wychodzącego z klatki :lol:
-
[quote name='Unbelievable'] a jeszcze co do wielkości to szczur ma trochę mniejszą i suka się w niej spokojnie mieściła, tak że leżała swobodnie ale nie za wygodnie było jej stać[/QUOTE] Yyy to teraz się zastanawiam czy nie powinnam szopa zabrać pod pachę i potestować rozmiarów na żywo :eviltong: [quote name='dog193']Ja zamawiałam tą klateczkę (tylko z jednym zamknięciem, co było moim blędem), dokładnie ten rozmiar i dokładnie w tym sklepie - żadnych problemów nie było :smile:[/QUOTE] Fajnie. Jakby co, mam sprawdzone źródło :) [quote name='LadyS']Ej, ja to nie wiem - dwa razy przecierałam tylko to dno klatki, bo Jax w klatce nie robi, a wytrzepać mi pozostaje tylko kocyk. Nic nie rdzewieje, mimo że ja średnio i nią dbam i była nastawiona już i na deszcz, i na śnieg. Nic się nie tłucze, Jax w niej wariował i nic nie zrobił. My mamy na każdych drzwiczkach (dwoje drzwi jest) dwa zamknięcia, których dodatkowo pies nie otworzy, bo blokują je pręty klatki. A plastikowej tacy sobie nie wyobrażam - przy Jaxa skakaniach i zapędach byłaby już popękana, porysowana i pogryziona ;-)[/QUOTE] 'De gustibus non est disputandum' czy coś w ten deseń :evil_lol:
-
[quote name='Vectra']wygląda ładnie , nie widzę dokładnie jakie ma zamknięcia ... skobelki są proste ?[/QUOTE] Chyba tak. Zu chyba nie ma aż takiego polotu, żeby kombinować aż tak nad wyjściem, aczkolwiek jakby coś to zaopatrzymy się w karabinki czy inne jakieś tam akcesoria ze sklepu metalowego :lol: Mam już nawet takiego pana, co nie wydziwia, jak mu mówię, że mi coś dziwnego potrzeba do psa :lol: [quote name='a_niusia']no na pewno jest lzejsze. tylko ja bym sie troche bala, ze mi to czarne poodlazi i bedzie brzydko wygladac. watpie, czy to ma znaczenie dla pecherza jaka tacka, bo jej i tak srodeczek dobrze wylozysz. jak bedziesz na niedzielnej wystawie, to mozesz sie rozejrzec za takimi materacykami, co maja pokrowczyk z gumowanej od spodu cordury. one sa niezbyt drogie-w rozmiarze do naszej klaty chyba 40 zeta, a do takiem malej to pewnie sporo mniej. naprawde super, ta guma nie przepuszcza w razie czego zadnej wilgoci do materacyka-testowane na mocz, kiedy mlode weszlo do klatki duzego i mu tam z fantazja oproznilo pecherz. bardzo polecam do klatki.[/QUOTE] A srebrna może sobie mieć fantazję zardzewieć, więc chyba tak czy inaczej jakieś ryzyko jest ;) Porozglądam się na wystawie, pomacam, pogadam ze sprzedawcami. Ja to lubię sobie coś obejrzeć, dotknąć, zapukać, obmacać itd. :lol: dlatego się nie nadaję na zakupy internetowe :eviltong: No właśnie muszę poszukać czegoś fajnego, ale co nie grzeje jakoś wybitnie. Bo na zimę mam DryBeda (super sprawa ogólnie), ale obecnie pies z premedytacją go wywala, więc już nawet nie wkładam do środka ;)
-
Biały lonżowany konik, czyli jack russell terrier Jax i ferajna - zapraszamy!
evel replied to LadyS's topic in Foto Blogi
[quote name='a_niusia'] ale poniewaz u nas zawsze byly psy, a nie suki, to jest tym strasznie przejeta i chyba niedlugo sobie sprawi taki kijek. nie wiem, czy pamietacie z dziecinstwa takie stare babki, co mialy pieska i kija do odganiania innych psow. u nas to byl czesty widok!!![/QUOTE] Kurde, ja chodziłam z kijem! Wolałam, żeby jakiś playboy dostał ewentualnie kijem niż zębami mojej dobermanki :roll: -
[quote name='Unbelievable']napisałam post na poprzedniej jakby co :mdleje: ja się zawsze wbiję na ostatnią stronę[/QUOTE] Właśnie widzę :evil_lol: Szukam czegoś w fajnej cenie, co się nie rozsypie tak jakoś od razu, jak Zu będzie miała kryzys osobowościowy :evil_lol: A ta wygląda fajnie. A zamawiali z tego sklepu? Nie było problemów?
-
[quote name='a_niusia']a na pewno chcesz czarna?[/QUOTE] Nie wiem ;) Chyba wolałabym plastikową tacę, patrząc na Zuzowe problemy pęcherzowe. No i jakoś mi się wydaje, że to się mniej tłucze niż blacha. Ale czort wie. No i ma wymiar taki, co mnie interesuje. Ciekawa jest w każdym razie. No chyba, że na niedzielnej wystawie trafię na coś super i nie będę mogła się powstrzymać ;)
-
[B]Kochane dziewczęta, co myślicie o tej klatce? [/B] [URL]http://sklep.canifel.pl/life-stages-1630d.html[/URL] :evil_lol:
-
Biały lonżowany konik, czyli jack russell terrier Jax i ferajna - zapraszamy!
evel replied to LadyS's topic in Foto Blogi
No, nie da się ukryć :lol: -
Biały lonżowany konik, czyli jack russell terrier Jax i ferajna - zapraszamy!
evel replied to LadyS's topic in Foto Blogi
Porównując z naszym filmikiem, widzę dwie różnice. Po pierwsze, Zu jest czarna :evil_lol: a po drugie, długo nie ćwiczyliśmy, więc psu się leje ślina jak z doga niemieckiego co najmniej :evil_lol: Ale dzisiaj już było trochę lepiej :lol: Poza tym, też tak śmiesznie wykręca ten berecik ;) -
[quote name='dog193']Orientujesz się może, kiedy dokładnie Rauni pisała o crate games? Bo właśnie nie umiem znaleźc, a kurcze dużo tam tego ;)[/QUOTE] [URL]http://sundayivigo.blox.pl/2010/05/Crate-games.html[/URL] :) Spotkaliśmy panią od collie i tego gówienka, co na nas ostatnio napadły. Sądząc po reakcji, pani chyba nas zapamiętała :evil_lol: Co do mnożenia suk - hodowcy, których ja znam i cenię [B]miewają [/B]mioty. Nie trzaskają szczeniaczków raz za razem, ile fabryka dała, od chwili otrzymania przez sukę uprawnień hodowlanych, ile się da. Nie wiem jaki to % ogólnej społeczności hodowców, ale fajnie by było, żeby ludzi z takim podejściem było jak najwięcej. Zresztą, nawiązując do dyskusji gdzieś tam o powtarzaniu skojarzeń - ja tam się nie znam, ale tak sobie myślę, że 2-3 mioty po tych samych rodzicach to max, i to jeśli rodzice dają naprawdę, naprawdę fajne, zdrowe, zrównoważone szczeniaki. Bo jaki jest cel wypuszczania co roku miotu po swojej suce Krysi i swoim repie Kajtku np. 5 lat pod rząd właśnie? Ja rozumiem, że fajnie, jak rodzą się szczeniaki, które może i coś tam ugrają na wystawach, ale przede wszystkim są hodowane dla "zwykłych Kowalskich", żeby być przyjaciółmi rodziny. Dla mnie jako nabywcy w tym momencie najważniejszy byłby charakter i zdrowie, eksterier gdzieś później. Jakby krasnal urósł na przystojnego psiego obywatela, a jajka by mu się nie rzuciły na mózg to może byśmy gdzieś się nawet pokazali? ;) Choć nie mam parcia na ten "sport". I nie wiem, czy Ickowa będzie miała X miotów. Wczoraj miała zresztą piąte urodziny, a to zdaje się poważny wiek jak na sukę mającą pierwszy miot. Być może będzie tylko protoplastką hodowli, może jej córka/córki będą mieć więcej miotów, może coś się ruszy w polskim świecie pasiaków - nie wiem, mam nadzieję, że tak ;) Znając jej właścicielkę (co prawda wirtualnie) i widząc, jak suka była przygotowywana i sprawdzana przed podjęciem decyzji o rozmnożeniu jej - nie uważam, żeby właścicielka miała wielkie parcie na produkcję szczeniaków. Więc życzyłabym sobie więcej ostrożności w tych sądach padających tutaj, jeśli mogę ;)
-
[quote name='Ewa&Duffel']Może ktoś z Warszawiaków byłby chętny odkupić trochę tauryny ? Mam 0,5 kg, a biorąc pod uwagę ilości, jakie psu podaję, to starczy mi to na wieczność ;)[/QUOTE] A co to jest i po co się to daje i jak działa i jak się dawkuje? :cool3:
-
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
evel replied to Vectra's topic in Foto Blogi
Cenna informacja, aż chyba wypróbuję :) -
Moim zdaniem wygląda fajnie, zwłaszcza biorąc pod uwagę jego drobniutką budowę :) Ostatnio widziałam na mieście "jurka" wygolonego z wierzchu niemal do skóry, z zostawioną firanką długą. Ten to dopiero wyglądał jak debil :roll:
-
[quote name='sacred PIRANHA']naćpana była???[/QUOTE] Nie, po bolesnych zastrzykach w dupsko, a pan student do niej pipipi i tititi i uznała, że może się z nim od biedy zaprzyjaźnić, skoro przyjmuje odpowiednią postawę wobec jej cierpienia :lol:
-
Zazdroszczę decyzji o bieganiu, ja to nawet jakbym chciała biegać czy rowerować to nie mam psa odpowiedniego :eviltong: Co do sterylki, to ja jestem nastawiona raczej neutralnie. Aczkolwiek nie wyobrażam sobie, żeby Zu miała być zostawiona z macicą, bo chyba bym ją wywoziła na działkę na miesiąc w odosobnienie :evil_lol: Z kolei moja kochana tymczaska tak przeżywała cieczkę, że miałam ochotę jej głowę urwać :roll: Darła mordę na wszystkie psy jakie zobaczyła, jęczała, wyła, machała łapami, darła pazurami, jeeeezuuu :roll: Do tego jeszcze znaczyła teren bardzo intensywnie, nawet w domu, najlepiej na dywan rodziców w salonie :mdleje: Ja przeżyłam (z trudem) jedną jej cieczkę, DS drugą i poszła pod nóż ;) Jak ktoś sobie zdaje sprawę z tego, jakie są plusy i jakie minusy i świadomie się decyduje na zabieg to ja nie mam nic do gadania. Myślę, że obowiązkowa kastracja "adoptusiów" też jest dobrym wymogiem, bo w sumie nigdy nie wiadomo na kogo się trafi. Zwłaszcza w wypadku szczeniąt, powinny być wydawane jakieś bony, żeby np. mieć zabieg w niższej cenie. Bo jak ktoś ma głowę na karku i psa/sukę upilnuje, to pół biedy, gorzej, jak ktoś uzna, że jego piesek ma takie parcie na seks, że on go nie będzie męczył, nie? :cool3: "Lab" sąsiadki wyje dniami i nocami, przestał jeść, wygląda jak sztacheta z płotu, bo "się zakochał". Na moją nieśmiałą propozycję, żeby mu jaja uciąć i będzie po problemie (:diabloti:) sąsiadka stwierdziła "ale to tak nie głupio...?" :roll:
-
[quote name='panbazyl']Łał!!!! Tylko promocję tej wetki robić! Wraca mi wiara w człowieka, bo się tydzień temu "ścięłam" z wetem na temat barfu, gdzie on twierdził, ze [B]weci są PRZECIWNI tej diecie[/B]. Ja twierdzilam, ze są perełki które uważają to za dobry pomysł.[/QUOTE] A ten co, jasnowidz? Że jest w stanie stwierdzić, że cała społeczność weterynarzy jest antybarfowa? Weź mi napisz na PW, gdzie to takie mądrości szerzą, jak możesz, bo aż jestem ciekawa :evil_lol:
-
No u nas jest kwestia tego, że zwykle jest tam Straszny Pan albo Straszna Pani. Pani niestety ma gorzej, bo pies na nią buczy jak z piekła, a pani odpuszcza jak widzi, że pies się za bardzo spina, ale z dużym przejęciem i w ogóle "ojej", co jeszcze bardziej utwierdza psa w słuszności burczącej reakcji. Pan natomiast chyba bardziej psa przeraża, bo pies nie śmie nawet mruknąć. No, jak kiedyś któryś stażysta próbował suczę ode mnie odciągnąć (na badaniach zwykle dotyka mnie jednym bokiem a ja ją podtrzymuję, żeby stała a nie siadała, bo to upierdliwe i bezcelowe wg psa stać pół godziny i się nie ruszać) to popatrzyła na niego z wyrzutem i zaczęła burczeć, więc od razu przestał próbować robić cokolwiek :evil_lol: Ale raz zostawiłam Zuza na stole, z jakimś studentem obok, który jej się spodobał, i poszłam po fakturę, a suczyna się wdzięczyła do chłopaka, żeby ją głasiał :diabloti:
-
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
evel replied to Vectra's topic in Foto Blogi
[quote name='Iza.'][URL]http://i1090.photobucket.com/albums/i376/pennstaff1/szczeniak.jpg[/URL] niczym karma dla chomików :evil_lol:[/QUOTE] Moje pierwsze skojarzenie! :evil_lol: To się w wodzie rozpuszcza? I psy chętnie jedzą takie ciapadło? :) -
[quote name='sacred PIRANHA']zacytuję TZta: "Jak to się komuś spodoba tzn., że jest tak samo popie*dolony jak Ty!"[/QUOTE] :roflt: Boszszsz, jaką Wy jesteście kochającą się rodziną, dbającą o ciepło domowego ogniska :loveu: :diabloti: On widział kiedyś grzywka tak w ogóle? :hmmmm: