-
Posts
10326 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by evel
-
[quote name='dog193']W takim razie postaram się jak najszybciej nagrać filmik z moim prawie 7-miesięcznym foksem, który to ma już opanowane ;) Jak tylko zrobię filmik, to od razu wrzucę tutaj.[/QUOTE] Fajnie :) Najlepsze w crate games jest to, że tak szybko przychodzą efekty "krótkofalowe". "Długofalowe" oczywiście dłużej, ale też w miarę nieźle z tym jest. Zu też już nie rusza z kopyta za piłką, jak dojdzie nowa klacia to zaczynamy stopień wyżej, czyli z piszczącą świnią. A później lepsze smaczki. A później z przeszkadzającymi domownikami. A później na balkonie. A później na dworze. Mam nadzieję, że nikt nie zadzwoni do szpitala psychiatrycznego :evil_lol:
-
[quote name='LadyS']No tak, ale z drugiej strony wiele psów zostających w klatkach - w tym np. Jax - dostaje żarcie do klatki jak zostaje na długo w domu bez właścicieli. I np. u nas w klatce jest zawieszony szarpak, który w momencie, gdy Jax miał zupełny regres i nie chciał zostawać ogromnie pomagał - pies po prostu zamiast wyć wyżywał się na szarpaku i dopiero się ogarniał. Obecnie jest zupełnie nieużywany od ponad dwóch miesięcy, no ale w klatce nadal jest. Trochę to też zależy, czy klatka ma służyć jedynie jako miejsce odpoczynku - np. czasem klatka jest używana przez właścicieli tylko w ich obecności - czy pies ma w niej również zostawać sam. Przynajmniej ja to tak widzę - tak też radziła nam nasza szkoleniowiec.[/QUOTE] Co do tego jeszcze - zależy wszystko od tego, jak się konkretny pies zachowuje. Niektóre psy potrzebują właśnie czegoś do destrukcji czy innego sposobu rozładowania się. U Was to był szarpak, u nas gazetki do "poczytania" (Zu nie je papieru tylko rozrywa i pluje, od razu mówię, bo TOZ czuwa :evil_lol:) :) Inny pies zajmie się kongiem, jeszcze inny memłaniem plastikowej butelki. U nas pomogły też suszone gryzaki wypchane masą pasztetową (coś a'la kong) oraz rolki po papierze toaletowym pozaginane w taki sposób, żeby pies musiał zniszczyć kompletnie rolkę, żeby się dostać do smaków. Co pies to obyczaj ;)
-
Martyna, a jeżeli to jest np. szarpak? Bo szarpak, z tego, co mi się wydaje, jest OK do rozładowania emocji. Moim zdaniem w ogóle jeśli pies potrafi spokojnie siedzieć w otwartej klatce, gdy właściciel ma zabawki, a pies jest napalony na zabawki jak szczerbaty na suchary, to już trochę wyższa szkoła jazdy ;) Edit: dobra, przeczytałam raz jeszcze i już wiem chyba, o co chodziło :evil_lol: Chodziło o to, że pies do klatki ogólnie dostaje coś do memłania (kong, śmierdziela, itd.), ale nie coś, co budzi w nim super pobudzenie (piłka czy coś w tym stylu), tak? :lol: Zastanawiam się, czy powinnam jeszcze coś dopisać w początkowych postach. Nagradzanie? Stopniowanie rozproszeń? :hmmmm:
-
Moja też :diabloti: Przyszłam pospamować we własnej galerii :evil_lol: - wszelkie uwagi, pomysły, foty, filmiki, mile widziane :grins: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/226240[/url]
-
[quote name='Ejre']Przepraszam, że się wcinam w temat ale mam jedno pytanie, na czym polega "crate games"? Gdzie można o tym poczytać?[/QUOTE] [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/226240[/url] :)
-
Czekam na Wasze uwagi, filmiki, zdjęcia, propozycje :) [quote name='Unbelievable'] w sumie większość filmików pokazuje to samo, z różnymi stopniami rozproszeń, wydaje mi się że jeżeli chodzi o kreatywność to tylko z rozproszeniami właśnie można "poszaleć" [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/icon_wink.gif[/IMG] a schemat działania jest ciągle ten sam jeszcze dodam, że wg. mnie złym pomysłem jest nagradzanie psa siedzącego w klatce zabawką, ze względu na to że to powinno być miejsce do odpoczynku jak na razie więcej spostrzeżeń nie mam[/QUOTE]
-
Ogólnie, gdy wpiszemy w okienko wyszukiwarki na YT hasło 'crate games' to wyskoczy nam najprawdopodobniej [URL="http://www.youtube.com/results?q=crate+games&oe=utf-8&rls=org.mozilla:pl:official&client=firefox-a&um=1&ie=UTF-8&sa=N&tab=w1&gl=PL"]TO[/URL]. [B]LINKI NA TEMAT CRATE GAMES[/B] i nie tylko :) [U]Artykuły, wpisy na blogach, tematy na forach:[/U] [URL]http://sundayivigo.blox.pl/2010/05/Crate-games.html[/URL] [U]Filmiki[/U] (w tym także filmiki forumowiczów): [URL="http://www.youtube.com/watch?v=L8HNO79bZMY"]13-tygodniowa Zelda[/URL], charcik włoski [?] [URL="http://www.youtube.com/watch?v=JYrfukNjXtQ"]Ta sama sunia, 14 tygodni[/URL] [URL="http://www.youtube.com/watch?v=_Ys8AgEkeKE"]I 15-tygodniowa Zelda[/URL] [URL="http://www.youtube.com/watch?v=oRbkNOUNQTE"]Podstawy klatkowe i 9 m-czny JRT Jax[/URL] [URL="http://www.youtube.com/watch?v=PddfVQa4ECM"]13-miesięczny Jax, JRT[/URL] ........................ [quote name='Unbelievable']Tu filmik Olgi Maniewskiej[URL="http://www.youtube.com/watch?v=mKYPMd57xig&feature=player_embedded"] http://www.youtube.com/watch?v=mKYPMd57xig[/URL] wplecione w trening agility, ale równie dobrze może być to tylko bieganie za piłeczką [URL]http://www.youtube.com/watch?v=yLCOvKtDndM[/URL] z zapinaniem na smycz [URL]http://www.youtube.com/watch?v=sEdtc9R_S9E[/URL] [/QUOTE] [quote name='Unbelievable']To teraz Broom [URL]http://www.youtube.com/watch?v=Rqnr8avgi_o&feature=share[/URL] można się konstruktywnie wyżyć :diabloti: nie biegała dzisiaj więc jest nabuzowana mocno i o wiele bardzie pobudliwa niż zwykle[/QUOTE] [quote name='dog193']No to teraz my, wyszło nam strasznie długo i nudno, no ale mam nadzieję, że obejrzycie i ocenicie ;-) [URL]http://www.youtube.com/watch?v=lUbJqO4_CBk&feature=youtu.be[/URL] Po rozmowie tutaj już widzę u siebie błędy, następnym razem popracuję nad tym.[/QUOTE] [quote name='LadyS']od 1:35 :smile: [URL]http://www.youtube.com/watch?v=7DRP2JaZpMw[/URL][/QUOTE] [quote name='Karolina.'][...]dziś spróbowaliśmy z Waszymi radami ;-) I wyszło nam tak: [URL]http://www.youtube.com/watch?v=OzNYD036zR4&feature=youtube_gdata[/URL][/QUOTE] Znalazłam jeszcze to: [URL]http://www.youtube.com/watch?v=6_Gb-TF9c9U[/URL] [B]OGÓLNIE O "KLATKOWANIU" I WYCISZANIU PSÓW:[/B] Kilka słów o klatkowaniu psa - forum aussie [URL]http://aussie[/URL]. ph or um .pl/viewtopic.php?t=2247 [należy usunąć spacje z adresu] Wyciszanie - forum belgowe [URL]http://bb.belgi.com.pl/index.php?page=Thread&postID=150491[/URL] Samokontrola - forum BC [URL]http://akiline.pl/forumbc/showthread.php?tid=346[/URL]
-
Jako, że coraz częściej pada pytanie - co to właściwie jest to 'crate games' - postanowiłam zebrać wszelkie informacje do jednego wątku. Mam nadzieję, że Ci z nas, którzy ćwiczą crate games ze swoimi psiakami podzielą się doświadczeniem, opiniami, filmikami - wszelka pomoc w tworzeniu konkretnego wątku informacyjnego mile widziana! :) Na zachętę i żeby pokazać, że nie taka klatka straszna, jak ją malują, mój osobisty sucz w trakcie ćwiczeń - pełne skupienie ;) [IMG]http://img338.imageshack.us/img338/937/sdc11524001.jpg[/IMG] [B]CRATE GAMES - CO TO WŁAŚCIWIE JEST?[/B] Crate games to rodzaj ćwiczeń, jak można się domyślić, mają one zwykle ścisły związek z kennel klatką, transporterem czy innym tego typu miejscem :) Zostały wymyślone przez panią Susan Garrett (zdaje się, że wyszło nawet DVD o grach klatkowych). Opis z oficjalnej strony (w wolnej chwili postaram się przetłumaczyć): [QUOTE]The much talked about DVD has finally arrived! Step-by-step training that is as easy as it is effective. Crate Games features not only mature dogs but also puppies as young as 9 weeks old learning how to have focus and motivation for work, how to relax in a crate even while another dog is working, how to have self control rather than imposed control for a phenomenal sit stay, a speedy and dependable recall, distance skills for obedience or agility, how to develop an amazing working relationship, confidence while being proofed during any tough distraction, how to offer responses keenly when being shaped, and much more.[/QUOTE] [B]O CO CHODZI Z KENNEL KLATKĄ?[/B] Żeby się niepotrzebnie nie powtarzać, wklejam również swoją wypowiedź z wątku Etny: [quote name='evel']Postaram się wyjaśnić, jak ja widzę "kenelowanie" psa :smile: Dobrze wprowadzona klatka kojarzy się z czymś bardzo przyjemnym (zazwyczaj żarcie) oraz przede wszystkim z poczuciem bezpieczeństwa i bazuje na instynkcie kołaczącym się gdzieś tam w psowatych.[/QUOTE] [QUOTE]Kennel Klatka - Wykorzystujemy w ten sposób atawistyczny syndrom nory, a wiec miejsca w którym pies czuje się komfortowo i bezpiecznie. Bardzo często spotykam się z opinia ze zastosowanie KK polega tylko i wyłącznie na kupieniu, postawieniu i zamknięciu psa- jest to ogromny błąd który może pogłębić problem z zachowaniem. Przyzwyczajanie do tego obiektu powinno odbywać się stopniowo, w zaleznosci o reakcji danego osobnika. KK musi kojarzy się psu z czymś przyjemnym, należy uwarunkować pozytywna reakcje emocjonalna związaną z miejscem w którym pies będzie spędzał czas pod nieobecność opiekunów. Osiągnąć to możemy karmiąc psa w klatce, wrzucając mu tam zabawki, gryzaki itp. KK musi stać się dla psa źródłem przyjemności i absolutnie nie może kojarzyć się z kara.[/QUOTE] Źródło: [URL]http://cane-corso.epsy.org/artykul/problemy_separacyjne[/URL] [quote name='evel']Z drugiej strony, mając psa pobudliwego, [B]obowiązkiem [/B]jego opiekuna jest znaleźć sposób, w jaki pies mógłby po pierwsze rozładować napięcie, jakie w nim powstaje (szkolenie, zabawa) a po drugie nauczyć psa odpoczynku. Jest to wg mnie kluczowa umiejętność dla psów ras aktywnych, o której się często zapomina. W psim móżdżku następuje skomplikowany proces :evil_lol: - klatka = bezpieczeństwo, odpoczynek, żucie gryzaków, więc trzeba się tam zachowywać spokojnie. Odesłanie nabuzowanego psa do klatki sprawia, że pies powoli się wycisza. Owszem, na początku pies może protestować, ale w tym głowa właściciela, żeby do tego rozsądnie podszedł i klatkę wprowadzał stopniowo i mądrze. Zabawy z klatką jak crate games właśnie, uczą psa poniekąd zachowania zastępczego - w stylu nie rzucam się np. na piłkę jak opętany (to już wyższa szkoła jazdy), tylko lecę do klatki i czerpię z tego przyjemności, na sygnał właściciela wychodzę z klatki - to jest właśnie kontrola emocji u psa. Pies nie poddaje się biernie natychmiast swoim instynktom, tylko zauważa, że można zrobić coś innego i też jest fajnie, że można [B]poczekać[/B] z jakąś reakcją, a nie natychmiast działać. W wyniku takiej nauki następuje po pewnym czasie generalizacja - [B]opłaca się[/B] trzymać emocje na wodzy, bo to przynosi wymierne korzyści. Generalizacja jednym psom przychodzi łatwiej, innym trudniej i to też trzeba brać pod uwagę - nie wolno się zbyt szybko zniechęcać.[/quote] Ciąg dalszy nastąpi... :cool1:
-
Ja zawsze polewam miejsce po wyjęciu kleszcza wodą utlenioną, ale też chętnie się dowiem, czym można smarować. U nas w tym roku też już są te paskudy, stosujemy krople i obrożę :roll:
-
O matko, ona tak sama z siebie, czy za piłeczką? :lol:
-
[url]http://desmond.imageshack.us/Himg560/scaled.php?server=560&filename=dsc04860y.jpg&res=landing[/url] sama słodycz :) Super ekipa. A po goldenich zdjęciach utwierdzam się w przekonaniu, że goldeny mają BARDZO szeroką gamę min :evil_lol:
-
[quote name='edene']Mój pies za piłką biegnie jak rzucę ale jej nie przynosi.[/QUOTE] Więc może warto byłoby nad tym popracować? Wiadomo, że husky to nie retriever, ale podejrzewam, że satysfakcja z posiadania husky'ego, który robi coś więcej niż tylko biega ot tak, jest duża ;) [url]http://ciekawe.onet.pl/pies/artykuly/niezastapiony-aport,1,4952216,artykul.html[/url] Poza tym, czy Ty możesz mi wytłumaczyć, jak chcesz iść na agility z psem, z którym nie masz wypracowanego praktycznie niczego oprócz podstaw z przedszkola? [quote name='LadyS']Gdy wydawałam husky do domów adopcyjnych (a trochę tego było, samodzielnie i we współpracy z huskymi i malamutami do adopcji), to pierwsze i podstawowe pytanie brzmiało - ile pies będzie miał ruchu i jaką aktywność zapewnia w ramach tego ruchu właściciel. Jeden z naszych podopiecznych biega przy rowerze, drugi biega z panem, trzeci skacze z frisbee! a czwarty robi kurs PT. Da się? Da się.[/QUOTE] A tam, bzdury gadasz! :D Jak husky może skakać za frisbee?! Przecież to niemożliwe, żeby tego psa czegokolwiek poza "bieganiem sobie" nauczyć! :evil_lol: A te przykładowo malamuty zdające kolejne stopnie wyszkolenia PT czy obedience czy agility? Pfff, pewnie jakieś podróby ;)
-
[quote name='kokula'] Co do paska na przodzie to ja wycięłam z kartki pasek 4 cm i przyłożyłam psu, wyglądało to straaaaaaaasznie topornie. I moja właśnie z 4 cm paskiem na przodzie wyglądałaby głupio.[/QUOTE] Moja suka jest mniejsza i ma pasek ok. 4cm na przodzie i nie wygląda to wcale źle, więc chyba kwestia gustu ;) No i jak przyłożyłaś białą kartkę to zawsze to będzie inaczej ("grubiej") wyglądać niż ciemny pasek z materiału :)
-
Śniadanie jak śniadanie, obiad i kolacja też, jorek bowiem to z tych królewskich czy innych cesarskich, ze 40cm w kłębie :evil_lol: Normalnie gdyby mi tak suka spieprzyła to bym ją chyba zabiła falą dźwiękową :diabloti: Ale TŻ tylko za nią poleciał, złapał małpiszona i przytargał do domu. Ciekawa jestem, czy on coś przegapił czy o co chodziło, bo to nie jest normalne zuzowe zachowanie :hmmmm:
-
Jeśli nie ma odpowiedniej dokumentacji to te psy, które oglądałaś, wcale nie musiały być rodzicami Twojego malucha. Więc "oglądanie rodziców" to żadna gwarancja. Wyrobienie samego rodowodu na podstawie metryczki to zdaje się około 30zł (proszę mnie poprawić, jeśli się mylę). Razem z zapisaniem się do ZK to wychodzi jakoś ponad 100zł. Metryczkę (która jest jakby "dowodem osobistym" psa, i nie mam tu na myśli książeczki zdrowia psa) natomiast dostaje każdy rasowy szczeniak, choćby był zielony i miał siedem nóg. Więc nie rozumiem, jak taki koszt może "przerosnąć", zwłaszcza, że za samo szczenię pewnie zapłaciliście wielokrotność tych 30 złotych. Kufa to pysk. Nie bardzo sobie wyobrażam, jak pyszczek szczeniaka może mieć 18cm ;)
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
evel replied to Amber's topic in Foto Blogi
[url]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%203/DSC_0324.jpg[/url] aaa kocham takie foty! :) Zdrowiej, chłopaczku! Już całkiem nieźle to wygląda rzeczywiście ;) -
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
evel replied to Vectra's topic in Foto Blogi
Vectra, a jak prosiaczki się zachowują w mieście? Chodzi mi o stosunek do obcych ludzi, do dzieci, do rowerzystów i innych "dziwaków", no i w końcu - do innych psów? :) -
Smarkacz absolutnie bombowy i socjal taki, że mucha nie siada! A jak delikatnie bierze z ręki, no poezja po prostu, w życiu takiego szczeniaka nie widziałam :D
-
[B]edene[/B], może byś się łaskawie zastanowiła nad bzdurami, które Ty osobiście piszesz, bo ciągłe zarzucanie rozmówcom uporu i "gadania bzdur" jest trochę niesmaczne. Tak sobie myślę, że (chyba?) nikt nie chce dla Ciebie czy Twojego psa źle, a Tobie ciągle coś nie pasuje. Co więcej, sama piszesz głupoty, zaczynając od tego, że TY WIESZ, ŻE ..., po czym następuje jakiś idiotyzm typu "linka tylko do przywołania", "suczki są łatwiejsze w wychowaniu/trzymają się właściciela/domu/...". Próbowałaś chociaż pracować jakkolwiek z mózgiem Twojego psa, oprócz komend z psiego przedszkola? Ręczę Ci, że nic tak nie męczy psa jak wysiłek fizyczny ORAZ wysiłek umysłowy (choćby te obśmiewane przez Ciebie "głupie sztuczki" - część z nich jest zresztą bardzo przydatna na co dzień, np. u weta). Bo ja mam wrażenie, patrząc na Twoje posty oczywiście, że Twoim zdaniem husky są tak durne, że ich się nie da nauczyć niczego oprócz biegania. A to bardzo krzywdząca opinia. Może husky nie są jakimiś demonami uczenia się różnych "głupot" ale można ich potencjał przekuć nie tylko w bieganie z obciążeniem. Tylko trzeba trochę ruszyć głową i znaleźć odpowiednie metody.
-
Kurde, jak to się stało, że tego wcześniej nie widziałam? [url]http://img829.imageshack.us/img829/7784/dsc0429yb.jpg[/url] :niewiem: Świetne, hahaha :lol:
-
Ja też dziękuję, fajnie było się spotkać :) A maluch cudowny, nie dziwię się, że TŻ wymiękł :evil_lol: Cóż za to uczynił mój pies, który wczoraj (!!!) był wzorem cnót wszelakich? Uciekł dzisiaj rano TŻtowi z boiska i poszedł skasować jorka sąsiadów (wiecznie puszczanego luzem) pod klatkę :mdleje:
-
Tak delikatnego, mającego wywalone na cały wystawowy szum szczeniaczka dawno nie widziałam :evil_lol: I jego uszy! :loveu: Nic więcej nie mówię :eviltong:
-
Moim zdaniem to może być dość trudne. To znaczy, ja rozumiem, wiele psów warczy w zabawie, ale czy da się to "oddzielić" od jakichś ewentualnych reakcji agresywnych i wzmocnić na tyle, żeby było to samodzielne zachowanie? :niewiem: Może lepiej szczekanie na komendę?
-
Biały lonżowany konik, czyli jack russell terrier Jax i ferajna - zapraszamy!
evel replied to LadyS's topic in Foto Blogi
Jak tam spaślak? :cool3: Ja dzisiaj na wystawie za to widziałam chyba przedstawicieli innej rasy niż JRT, bo w porównaniu z Jaxem wypadały jak serdelki na kółeczkach :lol: