Jump to content
Dogomania

Pipi

Members
  • Posts

    7958
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Pipi

  1. [quote name='azalia']Jak się czuje Kajunia?[/QUOTE] U Kai wszystko dobrze. Nawet biegac zaczela i bawi sie z psami. Apetyt dopisuje. Brzuszek glaszcze co jakis czas, bo sprawdzam, czy nie tworza sie guzki, tak jak mowilas doris66, ze bylo u Twojej Mai. Na razie nic nie ma, dzieki Bogu. Zyjemy sobie spokojnie. Na spacery chodzimy tylko po naszej ulicy, bo dalej meczy sie niestety. Raz bylo tak, ze musielismy wszyscy zawracac od polowy drogi, bo Kaja usiadla i nie chciala isc dalej. Juz dla niej nie wskazane raczej zeby sie meczyc. Z oddechem jest spokojniej, ale jak spi to slychac takie furczenie, jakby chrapala. Martwi mnie tylko, ze sie nie poprawia, choc dobrze je. Mysle, ze moze ja odrobaczyc znowu? Tak na prawde, to nie mamy pewnosci, czy jej podala tamta pani Marta te tabletki na robaki. Zreszta minelo juz troche czasu, wiec moze powtorzyc?
  2. Ta czarnulka jest przesliczna. Ogladam zdjecia i napatrzec sie nie mogę. WSZystkie sa cudne. To beda ladne suki takie jak ich mama.
  3. Kochane kruszynki. Tylko calowac i rozpieszczac, co nie? Pati-c, zdjecia extra, dziekujemy pieknie. A dzwoni ktos? pewnie nie, bo bys powiedziala?! Prosilam Cie o podanie nr konta, ale nie otrzymalam jak na razie.
  4. Bo ja zgubilam telefon i mam teraz inny nr. 605856594
  5. Matko, biedny dziadzio. To taka sama sytuacja jak z Toffikiem byla. Mnie chwycil za serce, to i ten piesio moze kogos zachwyci. Niech mu sie uda.
  6. Bardzo przykre, a nawet przerazające jest czytac cos takiego. Trzeba moze naglosnic w mediach. Rozreklamowac Schronisko, szukac sponsorow? A na razie koniecznie wystapic w konkursie Krakvetu. Pomozemy w agitacji. Mnie sie udalo, to i Wam sie uda. Bardzo mi przykro, trzymajcie sie jakos. Rozesle watek.
  7. Witaj bakusiowa, dzieki, ze wpadlas. Siwa ma allegro i chyba tablica.pl Moze wykupic jej pakiecik ogloszen na jakims bazarku? [url]http://allegro.pl/show_item.php?item=1913213618[/url] [quote name='doris66']Czy Siwa grzeczna dziś z rana?[/QUOTE] grzeczna byla z rana, bo na lancuchu niestety spala. W ciagu dnia byla grzeczna, bo caly dzien prawie bylam na podworku. Grzybki obieralam i mylam. Opienki same tylko, nic wiecej. Ale smakusne byly.
  8. Ja powiem, na jakiej zasadzie ja wydaje psy, a zwlaszcza te, ktore idą na podlasiu. Jak ktos dzwoni chetny, to umawiam sie i jade z psem(i przewaznie z Randą) i sprawdzamy warunki, rozmawiamy z ludzmi. Jak nam pasuje, to od razu podpisujemy umowę i piesio, lub kocik zostają. Umawiamy sie tez na wizytę po/adopcyjna za jakis czas. Bywalo, ze nie chcialysmy zostawiac zwierzaka, to mowilysmy, ze mamy jeszcze innych chetnych i pojedziemy zobaczyc i damy znac. Potem Randa(tak bylo do tej pory) dzwonila i mowila, ze jeszcze sie zastanowimy, bo nie ukrywa, ze wolalaby inne warunki dla psa. Bywa tez tak, ze ludzie przyjezdzali do mnie bez wizyty p/adopcyjnej u nich i zabierali psa, ale potem zawsze jechalam np. za tydzien i sprawdzalam w jakich warunkach jest pies. Jak na razie zawsze trafialo sie dobrze. Ostatnio bylam u pieska, ktorego oddalam do adopcji jako szczeniaka, a minelo prawie 4 lata. Jechalam po trasie i pomyslalam, a zajadę, najwyzej mnie pogonia. Nie pogonili, bardzo sie ucieszyli. Pies mnie oczywiscie nie poznal i chcial mnie "zjesc". Bylam mile zaskoczona, bo extra kojec mu zrobili, ale bramka do niego byla otwarta, a pies w kuchni z pania obiadek robili. Jak oddawalam to tez sama zawiozlam i bylo 2 jednym. Wizyta p/adopcyjna i od razu pies zostal. Jakos tak mi sie zawsze uklada, ze ja jade, bo wole najpierw sprawdzic. Jednak jak wiesz gdzie bedzie pies, to jest spokojniej na duszy. Zresztą na miejscu, podczas rozmowy zawsze wylezie jesli cos nie tak. Np. bylo tak, ze przez telefon bylo wszystko cacy, a na miejscu okazalo sie, ze nie ma budy, ogrodzenie dziurawe, a dzieci wysypaly, ze pies zdechl, bo nie wiedzieli co mu bylo, to kilka dni sie meczyl. Nawet kurtka go przykryli, bo sie trząsł, pewnie mu zimno było. No, a tak fajnie pani opowiadala jak kochali pieska i ze dzieci placza, wiec drugiego wezma, bedzie razniej. Pies zdechl bo byl juz b. stary, mial 7 lat. No to jak mozna oddac takim ludziom zwierzaka? I zeby nie dzieci, to bym myslala, ze na prawde kochali psa i ze starosci odszedl. Kobieta w dodatku zaczela sie klocic z dziecmi, ze mial 13 lat, ale syn byl juz dorosly i powiedzial: co ty mamo wygadujesz, toz ja juz w gimnazjum bylem jak go ojciec przyniosl. Oj, rozpisalam sieeeee??????
  9. Dziękuję, wzajemnie. My wybiegani, ale w polowie tylko. Zaraz wybieramy sie z nastepna turą i zahaczymy o las, bo grzybkow zachcialo sie komus(?). Twierdzi, ze psy nie pojdą za zwierzakiem, a ja sie boję troszeczkę. Zrobimy tak, ze rodzinka wejdzie polatac po lesie, a ja na druga strone na pole z psami i tam poczekamy. Nie wiem co z tego wyjdzie, ale zobaczymy. Troche zazdroszcze Moli@ i joi, ze tak blisko las macie. Ja juz pomalutku "wysiadam" po tych spacerach. Nim dojde, to juz zmeczona jestem. A Wy macie prawie za plotem. Mozecie stanac sobie na drodze, a one szaleją? co?. Choc o czym ja mowie? przeciez jestescie o "niebo" mlodsze ha ha ha. . . . . Lece, bo czekaja juz na mnie. A koszyk jaki duzy wzieli???? o ja cie? a grzyb moze jeden bedzie, albo i wcale ha ha ha.
  10. [quote name='doris66']CZy to Lajla?[/QUOTE] Cyba tak, to ona. Juz zadomowila sie na calego i urosla. Telefon pewnie milczy i takim sposobem kolejny kić u Patmol. Mnie osobiscie zalamuje, jak zgarne kota, a potem juz jak moj, bo nie ma szczescia zeby go ktos wypatrzyl wsrod tysiecy ogloszen. A taka sliczna jest, zadbana, na pewno dobrze wychowana. Ech, zycie. . . . . Odwiedzam niedzielnie, milego dnia zyczac wszystkim domownikom, całej Rodzinie.
  11. I ja odwiedzam ferajne i kochane Ciotki, niedzielnie, przy kawce.
  12. [quote name='Murka']W poniedziałek wszyscy trzymają kciuki i wstrzymują oddechy!!! [B]PAJA JEDZIE DO DOMU!!!!![/B][/QUOTE] Nalezy jej sie, oj nalezy:multi::loveu:. Bedziemy trzymac kciuki:fadein::thumbs:. A zdradzisz troche, co i jak i gdzie? oczywiscie jak juz pojedzie:bye:, zeby nie zapeszyc:errrr::lookarou: Jedz Pajunia i badz szczesliwa:loveu:
  13. Kces sie zamienic;)? czlowiek to taka "przestóża",zawsze chce czegos innego. Jak mieszkalam w bloku, chcialam do chalupki, a teraz chcialabym juz z powrotem do bloku:eviltong:
  14. Dziekuje pieknie. Teraz moge znowu wstawiac banerki jakie bede chciala.
  15. Udalo się, bardzo dziekuje.
  16. Zadowolona jest widac, ze wrocila. A co to za fajny piesio obok Lubisi?
  17. 3x, bardzo dziekujemy, jest sliczny. Wczoraj rozeslalam zaproszenia do Siwej, ale nie przyszedl nikt z tych osob:-( Zapomnialam jak wstawic banerek.Chyba trzeba skopiowac obrazek i wstawic do sygnaturki, ale jak klkam kopiuj obrazek, a potem chce wstawic, to nie mogę, co za licho? nie wiem.
  18. Az lzej na sercu sie robi widzac takie zdjecia. Patmol, masz szczescie, ze mieszkasz w bloku i nie masz wlasnego ogrodka, bo nie byloby dnia zebys w dolek nie wpadla pod lisciami. Ja dzisiaj dwa razy zaliczylam dolek.
  19. A mialy byc fotki???? beda? prosimy pieknie, choc jedną?
  20. Przepraszam najmocniej, pozwolcie zaprosic się do naszej kochanej suni Siwej [url]http://www.dogomania.pl/threads/217108-piękna-charakterna-Siwa-szuka-aktywnego-właściciela-i-Domu-(bez-kur-w-pobliżu)?p=17939547#post17939547[/url]
  21. Przepraszam najmocniej, pozwolcie zaprosic się do naszej kochanej suni Siwej [url]http://www.dogomania.pl/threads/217108-piękna-charakterna-Siwa-szuka-aktywnego-właściciela-i-Domu-(bez-kur-w-pobliżu)?p=17939547#post17939547[/url]
  22. Przepraszam najmocniej, pozwolcie zaprosic się do naszej kochanej suni Siwej [url]http://www.dogomania.pl/threads/217108-piękna-charakterna-Siwa-szuka-aktywnego-właściciela-i-Domu-(bez-kur-w-pobliżu)?p=17939547#post17939547[/url]
  23. Przepraszam najmocniej, pozwolcie zaprosic się do naszej kochanej suni Siwej [url]http://www.dogomania.pl/threads/217108-piękna-charakterna-Siwa-szuka-aktywnego-właściciela-i-Domu-(bez-kur-w-pobliżu)?p=17939547#post17939547[/url]
  24. Przepraszam najmocniej, pozwolcie zaprosic się do naszej kochanej suni Siwej [url]http://www.dogomania.pl/threads/217108-piękna-charakterna-Siwa-szuka-aktywnego-właściciela-i-Domu-(bez-kur-w-pobliżu)?p=17939547#post17939547[/url]
  25. Przepraszam najmocniej, pozwolcie zaprosic się do naszej kochanej suni Siwej [url]http://www.dogomania.pl/threads/217108-piękna-charakterna-Siwa-szuka-aktywnego-właściciela-i-Domu-(bez-kur-w-pobliżu)?p=17939547#post17939547[/url]
×
×
  • Create New...