Jump to content
Dogomania

Pipi

Members
  • Posts

    7958
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Pipi

  1. Evelin, bardzo dziekuję:multi::loveu: Myslalam, ze klatka jak juz bedzie, to zeby zawsze byla u tego, kto ostatnio ja potrzebowal. A kiedy bedzie potrzebna kolejnym osobom, to ta, u ktorej jest, po prostu ją przekaze, wysle. Czy te osoby, ktore deklarowaly na poczatku na watku psow z jednostki wojskowej, ze wplaca pieniadze, juznie zrobią tego? przypominamy sie.
  2. Podniose i zapraszam bardzo. Cosik sie zatrzymalo????? Tyle rozsylania i nikt prawie nie odpowiedzial. Niepotrzebna klatka???? Nie wierzę!!!!! Haaaalllloooooo, witajcie!!!!! i pieniazki wplacajcie. Proszę w imieniu psiakow w potrzebie.
  3. Bylam dzisiaj w Bialymstoku. Wyjechalam ok 6 z rana i dopiero wrocilam. Musze zlapac oddech, bo ostatnie dni mialam zabiegane ze wzgledu na sprawy rodzinne. Juz wszystko pozalatwiane i od jutra mam nadzieje wrocic do zywych, jak to sie mowi. Wybaczcie, proszę. Teraz musze sie ogarnac ze zwierzakami i piecami. Potem, daje slowo, zabieram sie do roboty. Aaaaa, Gargamel zostal w nowym domku. Malzenstwo ludzi w dojrzalym wieku, bez dzieci. Mieszkaniew bloku. Co do ludzi to jesli sie na nich znam, nie mam zastrzezen. Teraz wszystko zalezy od kota. Na poczatku zwiedzil na przykurczonych nogach mieszkanie, a potem przywital sie z panem, ale za chwile ulokowal sie za kanapą i juz sie nie pokazal, ale i nie wrzeszczal i po meblach nie skakal. Mysle, ze to dobry znak. To kot wychodzacy, a tam bedzie tylko w mieszkaniu. Latem bedzie mial balkon zabezpieczony siatką. Jesli nie bedzie jeczal ze chce na dwor, to wszystko bedzie dobrze. [quote name='buniaaga']Pipi a te kociaki? to zdjęcia z sesji u Ciebie:) [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy50/693473/1301615/previews/43978156_dsc00945.jpg?1321549299[/IMG] [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy50/693473/1301615/previews/43978127_dsc00944.jpg?1321549394[/IMG][/QUOTE] Bialy z czarnym to Zefirek, a rudy, to Tom. Pucka69, wplynelo 15 zl od [B]black sheep[/B], bardzo dziekuję.
  4. Przeczytalam caly watek jednym tchem, bo nie moglam sie oderwac od niego. Nie bede nic pisac, bo nie wiem jak jest na prawde, ale troche duzo czasu minelo i skoro psa nie ma, to moze juz zdechl, albo ktos go zlapal i zabil, albo otrul. Na tym watku zbieramy na klatke łapkę. Moze sie przyłączycie, bedzie szybciej i latwiej pomagac takim wlasnie pieskom jak Misiu, albo ta sunia ze szczeniakami. Serdecznie zapraszam na watek [url]http://www.dogomania.pl/threads/217786-KLATKA-ŁAPKA-DLA-PSOW-wejdz-pomoz[/url]. Trzymam kciuki za Misia, aby mu sie udalo pomoc. Basia1968, wielki szacunek mam dla Ciebie kochana. Bardzo Ci dziekuje za to co robisz i bardzo wspieram dobrym slowem. Wszystkiego dobrego Tobie i wszystkim, ktorzy Tobie pomagają.
  5. Tak, Siwa jest bardzo ładna, madra, karna. Tylko te ucieczki i kury???!!!! Ale w bloku gwarantuje, ze nie byloby z nią klopotow. Oczywiscie na poczatek miec ja na oku by trzeba bylo. Nie wiem jak zachowywalaby sie zostawiona na kilka godzin, bo u mnie zawsze ma towarzystwo i na pewno jej się nie nudzi. A ostatnio staram sie, zeby byla dobrze wybiegana. Ona swietnie za rowerem gania, tylko, ze jak zobaczy cos co ja zainteresuje to koniecznie musi sprawdzic i trzeba na nia czekac. Probowalam nie czekac i jechac w nadziei ze za chwile dolaczy, ale ona wtedy zaczyna wedrowke do wsi i po podworkach w poszukiwaniu zdobyczy. Jest to suka specyficzna. Odnosze wrazenie, zedo jednego podworka we wsi, to wprost sie przyzwyczaila. Jak tamtedy idziemy, to u niej glowa tylko w te strone zwrocona jest. Mowie zawsze: Nie wolno, feeee, noga. Ona jest taka madra, ze teraz juz mowic nie musze. Ona tylko popatrzy na mnie i spokojnie przejdzie to miejsce. Innej drogi pod las nie ma niestety. Z kotami to jest tak, ze im u mnie jest dobrze i maja cieplo i wyjsc kiedy chca moga i daleko od szosy, ale przy takiej ilosci jakie mam, trzeba zeby choc czesc poszla juz na swoje. Jest kilka kotow, ktore uwazam, ze choc warunki zmienią, to powinny sie przystosowac i bedzie im dobrze. Są to:[B]Filemonek[/B], mlody, ok 2 lata kotek. Wykastrowany, spokojny, troche do obcych nieufny, czysty, kuwetkowy. [B]Grabcia[/B], mloda, ok 2 lata, siostra Filemonka. Wykastrowana, spokojna, czysta, kuwetkowa. Pieszczoszka, ale ciezka niestety do zmiany miejsca. Robilam probe i juz w mieszkaniu mojej mamy, przy oddaniu jej zainteresowania, wyszla z za lodowki na drugi dzien i sie ocierala. [B]Frytka[/B], ma ok 3-4 lata, dokladnie nie wiadomo, bo przyblakala sie do kobiety z innej wsi jak byla w ciazy, wiec kociakiem nie byla. Rodzila dzieci po kazdej rui, do mnie trafila z kociakami, bo potrzebowalam mamki kociaczkowi i tak juz zostala. Jest bardzo czysta, do kuwety idzie jak zignoruje jej prosby. Sprawdzilam kilka razy. Prosi przy drzwiach,lub do okna chodzi, lub siada przy oknie i czeka. Frydzia, zimno, nie idz, to chwile jeszcze posiedzi i idzie do kuwety. Ma swoje sciezki, lecz zawsze w poblizu domu. Chodzi sobie po stodolach najblizszych sasiedzkich. Wystarczy, ze zawolam, juz jest. Bardzo kochana, madra koteczka. Dla niej czlowiek przede wszystkim. [B]Murcia[/B], bez oczka, bardzo czysta, kochana, czlowiecza i jak najbardziej domowa kotka. Ona wychodzi tylko zeby polezec na sloneczku, uwielbia wygrzewac futerko. Wychodzi rowniez za potrzebą, ale za chwile wraca. Murcia jest wysterylizowana, madra, czysta. Nie ma jednego oczka. Wiek okolo 5 lat. Potrzebujaca czlowieka, bardzo. [B]Maniek[/B], to kotek mlody ok 3-4 lata, lecz mimo swojej urody, b. dobrego charakteru jest troche klopotliwy, bo cos mu dolega, poniewaz slini sie co jakis czas. Ze sklonnosciami do kociego kataru. Musi byc w cieplym. Wykastrowany jest, lecz jak czuje we wsi ruję, to marmoli w mieszkaniu i chce isc, bardzo domaga sie wyjscia. Jemu potrzebny taki koci dom i czlowiek, ktory ma doswiadczenie z kotami. [B]Niuniek[/B], to kot, ktoremu czlowiek jest najwazniejszy. On tak kocha jak pies. Moze siedziec wpatrzony w czlowieka, mruczec i zapomina o calym swiecie. Wykastrowany, czysty, mlody, ma ze 2 lata, nie wiecej. Fajnie by bylo zeby znalazl domek, bo upatrzyla go sobie kobieta u nas we wsi i zamyka go tygodniami w ciemnej piwnicy. On chce isc na podworko i jak tylko sie pokaze, to baba go na rece i do piwnicy. Nie pomaga rozmowa, typu, ze niech zostawi go w spokoju, bo myszy to on sie boi, ze mu zimno, ze kaszle potem itd. Ona i tak go ukradnie. Postaram sie jeszcze napisac o kotach, ale musze teraz odejsc od komputera, bo spacer mamy i jestesmy juz spoznieni. Poswietniaczki tez czekaja, bo my na spacer, a one na podworko z kojca. Spotkamy sie pozniej, dobrze? edit: ta na pierwszym zdjeciu to Pucia, a ta na drugim to Grabcia, napisalam o niej wyzej. Gandzia tez moglaby isc na swoje, napisze o niej potem. To bardzo dobra koteczka, tylko, ze taka dzikuska do obcych jak Pucia. To kotki wychowane u mnie od kociaka i nie widzialy innego miejsca, moze dlatego sie boja tak bardzo. Ganzia tez byla u mojej mamy testowana, to nawet firanki poszly, nie mowiac o figorkach ukochanych, ktore spadaly z polek i tracily glowy. Pokilku godzinach juz mialam telefon zeby zabierac. A moja mam to stara kociara. Durne te moje koty. To chyba raczej moja nie ich wina. Wiesniaki z nich i na salonach sie nie odnajduja.
  6. Bardzo sie ciesze, ze odzyla dziewczynka. Teraz ostatnio to spi wywalona brzuchiem do gory wyobrazcie sobie. Gniazda juz nie mosci jak przedtem. [quote name='doris66']Pipi chyba już czas abyś wstawiła na watek rozliczenie za koszty utrzymania Kai. Jesli stan konta zbliży sie do zera to mam nadzieję,że cioteczki, które deklarowały pomoc Kai wpłacą swoje deklaracje. W koncu Pipi dała jej schronienie ale to my zobowiązywałyśmy sie utrzymywac Kaję. Czekamy Pipi na rozliczenie.[/QUOTE] Rozliczenie zrobie, ale jeszcze pieniazki są. Juz az tak duzo, to ona nie je. Dwa razy tylko teraz. Okolo poludnia je gotowane, a wieczorem puszke, teraz juz psia, a w ciagu dnia stoi obok niej worek z sucha karma i ona co jakis czas chrupka wyciagnie. Niekoniecznie go zje, ale uwielbia pilnowac. Jak wynioslam worek, niespokojna sie zrobila. Chodzila, piszczala nawet. Przyzwyczaila sie tak, to niech juz ma, pomyslalam. A i zajecie jakie, bo jak tylko ktores ze zwierzakow sie zbliza, to ona juz biegnie i odgania. Kladzie sie i pilnuje.
  7. Zrobi sie na pewno,tylko troche potem, bo spia jeszcze smacznie. Cala noc ujadali dzisiaj, bo Gutek z bandą po drugiej stronie siatki rzadzil. Jest jakas cieczka chyba, bo cala zgraja ich dzisiaj byla. On to mnie juz wnerwia, wszyscy dobrzy tylko nie jego podworko.
  8. Oczywiscie, ze moze tak byc, bardzo dziekujemy. W pierwszym poscie zapisuje kwoty przy nickach, a jak wplyna pieniadze, to zaznacze, ze juz dotarly.
  9. Fred [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy52/628612/1346125/45345637_pb030902.jpg[/IMG] [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy52/628612/1346125/45345674_pb030889.jpg[/IMG] [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy52/628612/1346125/45345670_pb030886.jpg[/IMG] [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy52/628612/1346125/45345642_pb030905.jpg[/IMG]
  10. Wilson/Lew [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy52/628612/1346118/45345482_pb050930.jpg[/IMG] [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy52/628612/1346118/45345483_pb050931.jpg[/IMG] [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy52/628612/1346118/45345462_pb050919.jpg[/IMG] [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy52/628612/1346118/45345470_pb050923.jpg[/IMG] [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy52/628612/1346118/45345460_pb050918.jpg[/IMG]
  11. MAJA/Bajka [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy52/628612/1332453/45345521_pb050914.jpg[/IMG] [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy52/628612/1332453/45345518_pb050912.jpg[/IMG] [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy52/628612/1332453/45345516_pb050910.jpg[/IMG] [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy52/628612/1332453/45345513_pb050908.jpg[/IMG] [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy52/628612/1332453/45345520_pb050913.jpg[/IMG] cdn.
  12. TORA [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy52/628612/1346114/45345431_pb050935.jpg[/IMG] [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy52/628612/1346114/45345434_pb050936.jpg[/IMG] [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy52/628612/1346114/45345430_pb050934.jpg[/IMG] [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy52/628612/1346114/45345426_pb050932.jpg[/IMG] [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy52/628612/1346114/45345428_pb050933.jpg[/IMG] cdn.
  13. [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy52/628612/1346089/45345094_pb050977.jpg[/IMG] [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy52/628612/1346089/45345091_pb050974.jpg[/IMG] [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy52/628612/1346089/45345140_pb050943.jpg[/IMG] [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy52/628612/1346089/45345145_pb050946.jpg[/IMG] [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy52/628612/1346089/45345140_pb050943.jpg[/IMG] cdn.
  14. Troche zdjec dzisiejszych. Pol zdrowia stracilam:angryy: zeby je zrobic. Chyba z 500 nacykalam, ale na prawde malo mozna bylo wybrac. One jak wyciagam aparat i kieruje w ich strone, to zachowuja sie, jakbym miala za chwile strzelac do nich. Jak cmokam, zagaduje milutko, zeby patrzyly na mnie, to zaraz wszystkie podchodza i wtedy kazdy by z kolei chcial zeby jemu robic zdjecie:roll:. Albo ja nie potrafie:roll:, albo one sa jakies nie tegez. . . .:mad: SIWA [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy52/628612/1346089/45345179_pb050964.jpg[/IMG] [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy52/628612/1346089/45345182_pb050966.jpg[/IMG] [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy52/628612/1346089/45345167_pb050958.jpg[/IMG] [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy52/628612/1346089/45345133_pb050939.jpg[/IMG] [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy52/628612/1346089/45345092_pb050975.jpg[/IMG] cd. za chwile
  15. [quote name='danusiadanusia']pomysł fajny, ja też deklaruję wpłatę, ale dopiero po 1.12.br.[/QUOTE] :multi::multi::multi: extra, bardzo sie cieszę, dziekujemy :loveu:
  16. :oops:Oj, sorry, juz i doczytalam na poprzedniej stronie i telefon, bardzo mily od joi mialam, ze Fibi po prostu zachwycila pana i byla to milosc od pierwszego wejrzenia. Dzieki i juz od razu mi lepiej:loveu:. Iza, milo bylo pogadac, dzieki.
  17. Nie wiem jak Wy, ale ja ciekawska jestem i prosze Cie Moli@ napisz cos wiecej;), co to za pan i dlaczego zmienil zdanie, z doroslej suki na szczeniaka:roll:. Czy Fibi bedzie w domu, czy w budzie.? Nie wiem dlaczego, ale jakos tak mi dziwnie:oops: i smutno sie zrobilo, choc nawet nie widzialam tych sceniackow na zywo:loveu:.
  18. Dziekujemy za bazarek. Juz tam ide. Tutaj, zapraszam serdecznie i prosze o grosik. Mamy juz 320 zl. Jeden dzien i juz sa pieniazki. Bedzie klatka, zobaczycie. Jest bardzo potrzebna i bedzie nie jedna sunia uratowana.
  19. [quote name='Moli@'][B]Zgodnie z umową,[/B] dzwoniła Pan w sprawie Lizy, przyjadą dziś ok., 15. O umowie adopcyjnej pamiętam[/QUOTE] Trzymamy kciuki bardzo mocno.
  20. Nie, Klara jest stara i "sto" lat temu kilka razy wracala z adopcji. Wymaga specjalnej opieki, a wlasciwie pilnowania, poniewaz nie jest czyscioszką. Jak tylko sie kreci i chce sie schowac, to znaczy, ze za chwile bedzie smrod, bo nawet pod koldre potrafi narobic. Kwiatki, garnki, wszystko, tylko raczej nie kuweta. Zawsze taka byla. Trafialy jej sie domy eleganckie, salony. Po kilku dniach wracala. Jedna pani miala do niej cierpliwosc az okolo miesiaca. Klara zdazyla odbarwic jej parkiet swoimi kupkami. No a jak juz zrobila na lozko, to choc z wielkim zalem, ale pani przywiozla ja do domu. To bardzo kochana, madra kotka, ale niestety brudaską jest. Tonie ma znaczenia, ze tak o niej pisze, ale tylko ona jedna w moim zyciu jest taka. Nawet do wody potrafi nasikac. Patmol, dzieki za watki.
  21. Dziekuje za watek i zapraszam. Patmol, doczytalam, ze nie pojechalas w gory. Pewnie nie trudno sie domyslec, ze nie bylas zadowolona. Tak to bywa z zwierzetami. Przykro mi, ze zostalas w domu. Ale rodzina pojechala? A jak tam Caillou radzi sobie w tej cieczce? Kawalerow chetnych ma? Pozdrawiam slonecznie.
  22. Wiem i po niedzieli dopiero soniamalutka bedzie mogla do mnie przyjechac. Zrobimy tak jak piszesz, bardzo sie postaram. Widze jak ruszylo z ogloszeniami i troche sie obudzilam przyznam. Od soboty zejdzie mi troche roboty w domu, to zabiore sie do roboty ze zdjeciami. A w piatek bede w Bialymstoku, bo Randa znalazla domek Gargamelowi, a ja krolikowi Fredziowi, wiec mamy nadzieje, ze domki beda trafione i chlopaki zostaną, a przy okazji Randa zaoferowala, ze pozyczy mi swoj aparat, ktory laduje sie bezposrednio i bede mogla wiecej popracowac ze zdjeciami. Mam nadzieje, ze sie uda. Postaram sie, prosze jeszcze o kilka dni. Agaciaaa, Iza, jestescie????? pewnie, ze fajnie by bylo zrobic taką sesje. Najgorzej jest z kotami. Ale zabiore sie do tego.
  23. Ok, kolejne pieniazki, dziekujemy. Na pw wysylam nr konta.
  24. No tak, wspolna niech bedzie. Nie zdarza sie przeciez, ze potrzeba od razu w kilku miastach w jednym czasie, zeby odlawiac suke. Moznaby jakos tak organizowac, ze np. klatka jest w Bialymstoku, a akurat potrzebna jest w Szczecinie. Wtedy ten u kogo jest klatka zawozi np. ja na dworzec i prosi konduktora zeby oddal ja osobie takiej i takiej. Wielokrotnie zdarzalo mi sie podawac paczke corce, ktora byla nie raz w drugim koncu Polski. Nawet rower w taki sposob jej podalam bez problemu. Moze z klatka tez tak mozna. Wozi sie zwierzaki, to i z klatka mozna poradzic. Moze ja zapoczatkuje i deklaruje 50 zl . Moge tez zbierac pieniadze. Tylko, ze producent jest w Warszawie, to lepiej zeby ktos z Warszawy zbieral, a potem ja po prostu kupil i zabral ja do siebie. Jesli nie, to jesli bedzie juz pelna kwota, po prostu przeleje na konto sprzedajacego, tylko, ze trzeba pomyslec jakja odebrac. Na razie najwazniejsze jest nazbierac na te klatkę.
  25. Mam nadzieje, ze nie zaszkodzilo. Stoi przy mnie bieda jedna i patrzy, bo juz by chciala. Dam zaraz kurczaka, trudno. A czy to znaczy, ze psich puszek kotom nie wolno?
×
×
  • Create New...