Nie dodzwoniłam się jeszcze do swojego weta niemniej...placówki nie mają obowiązku trzymania jednakowych cen, jakby to powiedzieć...idziesz na prywatną wizytę do profesora neurologii i jeden bierze przykładowo 70zł,
a inny 150zł...dlaczego? Każdy z nich jest panem siebie i wyceny własnych usług.