Jump to content
Dogomania

majqa

Members
  • Posts

    36362
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by majqa

  1. Boże, kolejny ideał psi na wylocie.:-(
  2. W górę dziecinko...
  3. [quote name='karusiap']nie rozumiem kompletnie tego wytluszczonego w Twoim poscie majga.... tzn bo przeciez to nie ja pisalam... ja sie na allegro nie znam calkowicie,ale przeciez jak ktos zalicytuje,a prosi sie by tego nie robil, to mozna wycofac oferte chyba tak??[/quote] Przepraszam Karusiu, myślałam, że Ty wstawiasz.
  4. [quote name='Eruane'](...)trzeba starać się to kontrolować wczęśniej i nie poddawać psu pomysłów na zbyt pobudzające (szczególnie do walki jakiejkolwiek) zabawy. I zdecydowanie co innego przeciągać się zabawką, co innego próba chwycenia psa za but i lekkie drażnienie go rękami. (...)[/quote] Pewno wyraziłam się w poprzednich postach zbyt żartobliwie i skrótowo. Nigdy nie prowokowałam Joli do podgryzania, nie prowokowałam zabaw siłowych. Jeśli inicjatorką była Jolcia to najpierw to ingorowałam, a jeśli to nie skutkowało, podejmowałam wyzwanie wyłącznie po to by taką zabawę przerodzić w naukę (puść, boli, nie wolno) i by m.in. ćwiczyć odpuszczanie niuni, a nie zagrzewanie jej. Hm...mam doświadczenie z psami jako takimi, całe moje życie to psy i jedna nauka podpatrywania, nauka błędów i sukcesów. Jedno jest pewne, bullki (moja, cudze mi znane), rottki (ta sama bajka) to cholernie inteligentne psy, doskonali obserwatorzy i...co najważniejsze rasy bardzo pamiętliwe (rzeczy dobre i złe). Przygarnięta przeze mnie Jola jest tego kwintensecją. Jest dla mnie przekochanym psem ale i jednocześnie pociskiem, który wypali w mojej obronie. Dała już temu wyraz. To nie pierdoła, to maszyna z mózgiem pracującym na max obrotach. Sorry, Izmir za odniesienia do Joli na wątku Twojej niuni. Jedno jest pewne, sunia Izmir ma być wyadoptowana, chyba, że Izmir zmieni decyzję. Nie znana jest jej przeszłość, trudna do określenia przyszłość, teraźniejszość się tworzy. Trzeba zrobić wszystko by nie wzmacniać w suni tego, co ma w genach, zrobić natomiast z niej psa chętnego do współpracy z człowiekiem (nie rywalizowania z nim), ufającego mądrości człowieka i poniekad polegającego na nim. Sunia ta to jeszcze dziecko ale dorośnie, oj dorośnie i błąd w wychowaniu odbije się na jej przyszłych właścicielach. Teraz to plastelina do urobienia, za jakiś czas stanie się trudną do skruszenia skałą. Myślę, że wiesz Izmir, co mam na myśli. Trzymam kciuki by wszystko poszlo po myśli samej Izmir i ku zadowoleniu przyszłych opiekunów Soni.
  5. [quote name='Aga_Mazury']wysyłam zatem grosik i trzymam kciuki żeby wszystko posżło bez żadnych komplikacji :kciuki1:[/quote] Bardzo serdecznie dziękuję w imieniu JoSi! Dziś wieczorkiem do niej będę dzwonić i natychmiast wrzucę info na wątek.
  6. [quote name='Panca']a jak sie ma sprawa finansow na sterylke?[/quote] JoSi jest za miękka i zbyt taktowna by prosić o pomoc. Od niej takie info trzeba wyciągać. W moim odczuciu pomoc jest jej potrzebna. O ile pamiętam uzgodniony koszt sterylki to 200zł. Mogą dojść dodatkowe sprawy (leki), bo pojawiły się u Froci objawy ropomacicza.
  7. Cudna, posłuszna, kochana lecz...samotna...
  8. [quote name='Asta17']Aaa mogłabyś podac mi link do tego forum? Chetnie sie tam zaloguje i bede sledzic na bieżąco co sie dzieje?:)[/quote] [URL]http://www.forum.rottweiler.sky.pl/viewtopic.php?t=2600[/URL]
  9. Cytat z Dorotki: "Libra jest do adopcji zdrowa dzairska i wesola, ale: -Libra nie do konca umie zachowac czystosc w domu. Juz troche kuma o co chodzi, ale trzeba by nad tym popracowac, powyprowadzac ja, nauczyc, bo zdarza sie jej wrocic ze spaceru i jest kooo w domu. Nie wiem, albo cierpliwosc albo... kojec?? -Libra zawziecie szczeka na wszelkie psy, ale histerycznie wprost, nie wiemy o co chodzi, boimy sie puscic ja i doprowadzic do konfrontacji, po prostu przysiada na zadzie i koncertuje, machajac ogonem co prawda ale ten szczek jest ogromnie natarczywy. Nie mam pomyslu. Chyba dom bez innych zwierzat... -Koty lekcewazy, koty moga byc -jest troche histeryczna przy probach zagladania pod brzuch itd. Mysle ze kwestia braku zaufania do czlowieka wciaz." Zdrowie - OK. Była sterylka i usunięcie listwy mlecznej. Sunia ma niedosłuch. Reszta w porządku. Dorotko, sprawdź, co poknociłam.
  10. [quote name='koszalinianka'](...)za dwa tygodnie kolejna wizyta u weterynarza ... tylko czy uda się Antosia u mnie tyle czasu przetrzymać[/quote] I to mnie martwi najbardziej.:-(
  11. Pozostaje się modlić za pozytywne zakończenie.
  12. [quote name='karusiap'](...)tylko musi byc ta notka,ze aukcja charytatywna,ze zastrzegamy prawo odwolania,sprawdzenia domu itp itp...[B]Karusiu, pamiętaj, że to tylko pobożne życzenie. Jeśli ktoś kliknie to jest to jednoznaczne z zakupem i związanymi z tym powinnościami (a przy braku finalizacji - konsekwencjami). Inni z dogo, wystawiający psy na aukcjach, asekurują się i robią aukcję, jako prywatną. Nikt do niej nie przystąpi bez[/B] [EMAIL="pozwolenia.karusiap@"][B]pozwolenia. (...)[/B] [/EMAIL][/quote] Dobciu w górę!
  13. Jasne, że będą...o ile same nie dadzą w długą.
  14. A ja z przyjemnością zobaczyłabym nowe zdjęcia Szakunia.
  15. Pojaw się człowieku z domkiem i choć małym ogródkiem.
  16. Może to metro zaskutkuje...:roll:
  17. Safar, urodziwy, kochany dobek prosi o dom!
  18. Diana szuka normalnego, kochającego, odpowiedzialnego domku!
  19. Odpoczywaj maleńka, bo ostatnimi dniami atrakcje posypały Ci się jak z rękawa.
  20. Niech Ci się uda rottkowy drobiażdżku!!!
  21. Oszałamiasz suniu, poprostu oszałamiasz...Musisz urzec kogoś, kto da Ci dom i pełnię ludzkiego serducha.
×
×
  • Create New...