Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84866
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    153

Everything posted by Poker

  1. Nie ma sterylizacji bezszwowej. Są tylko szwy rozpuszczalne , kryte albo nierozpuszczalne , widoczne na skórze. Nana miała te pierwsze.
  2. Trzymam kciuki za chłopaka ,a tymczasem bazarek w 50 % dla niego https://www.dogomania.com/forum/topic/349306-przydasie-praktyczne-i-ładne-do-0502g22/
  3. Bazarek w 50 % dla ślicznoty https://www.dogomania.com/forum/topic/349306-przydasie-praktyczne-i-ładne-do-0502g22/
  4. W porządku chociaż Nana czuje się spacyfikowana przez sukienkę. Nie chce chodzić po schodach ,ale na kanapę wskakuje. Apetyt dopisuje, pieszczot się domaga. Nana zaraz po przywiezieniu do domu. pocięte brzusio Na ulubionej kanapie
  5. Dziękuję za pamięć . Zastanawiam się co panie zrobią , gdy podopieczny zachoruje w przyszłości? Może zaproponować Tigrunię ? trochę podobna .
  6. Może Tigrunia?
  7. Pikuś - fetyszysta. Duża zdrowia i radości z Dianki przez kolejne lata. Nie mogę uwierzyć ,że to już 2 lata. Jak wczoraj.
  8. I co ?
  9. Biedna Riki. Do Siembiedy bym nie szła.
  10. Widzę ,że anica już się zaangażowała. Super.
  11. Nana czuje się dobrze.Nie wymiotuje , nie płacze. Zrobiła siusiu trochę pod siebie , trochę na ogródku. Wet jest nią zachwycony, powiedział ,że chyba jest najładniejszym naszym tymczasem. Mam nadzieję ,że będzie się dobrze goiła. Za 3 dni mam podać jej antybiotyk. Zapłaciłam 320 zł.
  12. Zostawiłam Nanę w rękach weta już śpiącą. Ma dać znać kiedy będzie do odbioru. Mam wielkie zaufanie do weta ,ale zawsze trochę się obawiam.
  13. To zadam pytanie hop! to samo , które zadałam Patmol. Jaką masz konstruktywną propozycję pomocy psom będąc sama hotelikiem dla nich?
  14. Był telefon o Balbinkę. Pani z córką chcą wspólnie adoptować sunię. Mieszkają blisko siebie. Pani brzmi sensownie. Zobaczymy jak się potoczy sprawa. A malutkiej po sterylce rozwinęła się urojona ciąża. Dostała leki . Koleżanka nie może się jej nachwalić. Widzę ,że zakochała się w niej na zabój. Nana jak to Nana, skora do zabawy i biegania. Robi postępy w kontaktach z obcymi.Na spacerze w parku spotykamy sporo osób z psami , które maja dobre podejście do psów i pomagają Nanie oswajać się z obcymi. Wczoraj były dorosłe wnuczęta i Nana wyraźnie wybrała sobie wnuka. Podchodziła się miziać. Już nie drży jak osika , a nawet z zainteresowaniem uczestniczyła w spotkaniu. 2 dni ,a właściwie noce temu, obie z Loczką dały popis szczekania na widok wielkiego bałwana w parku. Musiałam z nimi podejść ,żeby sprawdziły co to za potwór. Dopiero wtedy się uspokoiły. Nie robiłam jeszcze ogłoszeń Nanie. Zwlekam , sama nie wiem po co.
  15. Patmol , zapytam jaką masz konstruktywną propozycję pomocy psom w potrzebie?
  16. Rewelacyjna dziewczyna. Zdjęcia też. Uchachana po pachi Sara2011, poproś Anecik ,żeby zgłosiła sunię do Akcji Sterylizacji. Będzie 50 % zwrotu kosztów . Dane potrzebne do zgłoszenia : data sterylizacji, kwota, nazwa i adres gabinetu oraz imię suni.
  17. Ojej, dech mi zaparło. Oby Colunia doszła szybko do siebie.
×
×
  • Create New...