Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84866
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    153

Everything posted by Poker

  1. W sumie do czego potrzebna jest wizyta? Ludzie już są znani , a to najważniejsze. A czy w domu jest tak czy siak , to nie jest istotne. Można na spokojnie potem szukać kogoś do wizyty po A.
  2. Super wieści. Pikuś ma ogonek w górze, a to już coś. Powolutku będzie dobrze.
  3. imię suni -Lola data sterylki -05.02.2019 nazwa i adres gabinetu: Gabinet Weterynaryjny Sławomir Sorn, Wiejska 34, 42-512 Sarnów przewidywany koszt -350zł
  4. Jednym słowem Perełka ma wzięcie. W sumie o pani z Dzierżoniowa dobrze świadczy ,że chce właśnie Perełkę , a nie jakiegoś psa.
  5. Wiadomo ,że bez wizyty nie będzie adopcji. Ale jak pani nie dostanie informacji o Balbince , to nawet nie damy im obu szansy.
  6. Ojej, biedactwo
  7. Biedne maleństwo. Może znajdzie się właściciel. Nadzieja matka głupich ...
  8. Proszę o przyjęcie zgłoszenia suni z tego wątku do sterylizacji. Lola https://www.dogomania.com/forum/topic/349224-lola-opuściła-radysy-i-czeka-na-ds-w-hoteliku-psiarek/ Napisałam tez mejl do OS.
  9. Cudny jest, normalnie ktoś psa podmienił.Różowa szyneczka do zjedzenia.
  10. Dwie nóżki urwało - prawa tylną i lewą przednią. Jaguska chyba na rosół przeznaczyła :)
  11. My za parę tygodni będziemy mieć 52 wspólne lata.
  12. Gratulacje z okazji rocznicy i wielu dalszych lat przeżytych w zrozumieniu i dojrzałym uczuciu.
  13. Czy Diana się cieszy życiem czy to Wy macie wrażenie ,że ona się cieszy? Narażam się na lincz,ale napiszę ,że dla mnie jest nieludzkie narażać psa z rozległym nowotworem na ciężką operację, cierpienia dla niego niezrozumiałe , by mógł cieszyć ludzi swoją obecnością krótki czas. Szkoda suni .
  14. Ja zawsze buduje więź emocjonalną z tymczasami. Inaczej nie potrafię. I nie uważam ,że to utrudnia adopcję, wręcz przeciwnie. Pies , który dostał miłość i nauczył się ją oddawać robi to potem w DS.
  15. Piękne stadko na niemniej pięknej narzucie. Skąd ja ja znam ?:)
  16. On nie ma krótkich łapek. Ma piękny ogon. Po oporządzeniu wypięknieje,ale najważniejszy jest charakter. Ciekawe jaki ma.
  17. Myślę ,że trzeba jej szukać domku jaki znalazła Giga. samotna pani w domku z ogródkiem, która do niczego jej nie zmusza. Chodzą na spacerki, sunia biega po ogródku, je , daje się pogłaskać ,ale sama nigdy nie podejdzie do właścicielki. I jest im obu dobrze. Fakt ,że Giga nie niszczy.
  18. To pani użyła takiego określenia, nie ja. Nigdy nie używam takich słów do chętnych na psa.
  19. Nie sądzę , by go coś bolało. On nie ma nietrzymania moczu, bo ma przerwy w jego oddawaniu. Zdarzają się dni ,że się zleje raz , a są dni ,że 5 razy. Właśnie bierze od 3 tygodni Meloxicam ,ale nie widzę różnicy. On ma drobne kamyczki w pęcherzu moczowym i być może go drażnią ,ale nie będziemy go operować. Chyba czas wrócić do MImi, bo się zrobi wątek Dolarka.
  20. Dolar zrobił się agresywny. Metodą prób i błędów dostaje lek przeciwbólowy, bez poprawy. Podczas mrozu biega jak szczeniak jak chce ,a jak nie chce , to się zapiera jak osioł i i może stać w jednym miejscu kilka minut i patrzy w przestrzeń. Musi być spuszczany w parku ze smyczy, bo nie pójdzie dobrowolnie nawet parę kroków. Spuszczony często zaczyna pędzić w inną stronę , a przecież nie słyszy i słabo widzi , więc nie mam jak go przywołać. Leje w domu kilka razy dziennie mimo 3 spacerów i wypuszczania na ogródek co 2 - 3 godziny. Rozdeptuje siuśki po całym holu , więc myjemy podłogę kilka razy dziennie. Gdy wychodzę z domu , to płacze i nic nie pomaga, ani smaczki , ani głaski od męża. I tak się bujamy od lata. Dobrze ,że Loczka i Nana są łagodne i łatwe w obsłudze.
×
×
  • Create New...