Świetne wiadomości.
Anula, nie rozpuszczaj tak DS.Dostają gotowego psa, niech przynajmniej oddadzą za wyposażenie. w większości ludzie robią to chętnie ,a sami nie proponują , bo najczęściej nie wiedzą na jakich zasadach działamy. Będziesz miała zaczyn na następne biedy.
Ja zawsze opowiadam dużo o naszych poczynaniach i większość daje datki na psy albo po prostu zwraca za szelki czy obrożę. o rodzaju karmy informuję wcześniej ,żeby DS się przygotował.Daję na 1 -2 posiłki gotowane jedzonko, ulubioną zabawkę, ewentualnie kocyk z zapachem.