Nasze psy też są świetnymi terapeutami. Pewnie zostawisz już Nafi w DT u siebie i będziesz szukać jej domku.
Czy pojawiły się ostatnio wpłaty na fundacyjne konto z Dolnego Śląska?
[quote name='__Lara']Biedak :( serce się ściska jak się o tym pomyśli.[/QUOTE]
to prawda,ale on żyje i jednak jest szczęśliwy.
A dałby radę utrzymać grubszą gałąź jak mu się włoży do mordki? Bo wiadomo,że cienkiej nie da rady.
[quote name='togaa']Nowa Pani [B]Xavierka[/B] przyjechała z wizyta i zabrała chlopaka na spacer.
Z radości wyskoczył z szelek. Dobrze że tego w porę nie zauważył...
Jeszcze 20 dni i będzie w domku...:multi:(tfu, tfu ,żeby nie zapeszyć )[/QUOTE]
To może faktycznie na początek dla bezpieczeństwa obrożę, szelki i 2.smycze zamontować jak on taki spryciul jest.
Jeszcze troszkę i DT będzie miało lżej.
Miał tylko miednicę fotografowaną czy całą łapkę? Może przyczyna leży niżej? ale jeżeli obie łapki wysiadły , to może rzeczywiście jest powód neurologiczny.Neuoroloiem na weterynarii jest dr Wrzosek.Trzeba rejestrować się na wizytę wcześniej.Kasę można uzbierać tylko muszą chłopaka wypożyczyć ze schronu no i ktoś musi pojechać z nim. Możliwe ,że schron też może zapłacić za wizytę. Wtedy cena jest niższa.
Ale się cieszę HUUUURRRRRAAAAAAAAAAAAA. Jak to dobrze,że byłaś w schronie, bo dziewczyna przy" pomocy" personelu mogla wyjechać z pustymi rękami.
Dziewczyna musiała być mocno zdeterminowana na psa, jeżeli odbyła taką podróż.
U kogo , od kiedy Karmelek ma dom? Ale się cieszę.
Tripti, z Dzierżoniowa jest Giselle4,bardzo doświadczona kobieta i fiosteinbock, równie godna polecenia.
Czyli Nafi trzeba uczyć dobrych manier? A wydawało się ,że taka zastrachana , biedna sunieczka.
Biedne te porzucane psiaki.KOszmar.
Soemo , daj znać czy ostatnio ktoś wpłacał kasę z dolnego Śląska , bo podałam nr waszego konta rożnym ludziom.