Gratuluję Tyle adopcji naraz. A nasi tymczasowicze robią często miłe niespodzianki. najważniejsze ,ze im jest dobrze ,a my musimy sobie jakoś poradzić i pomagać dalej.
Może Kasi powiedzieć ,że pieski pojechały do swojej mamusi, dla małego dziecka to jest najbardziej zrozumiałe.