Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84663
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    152

Everything posted by Poker

  1. Ido 47 , skąd Ty się wzięłaś? Z popiołów powstałaś? Myślałam ,że jesteś zbanowana dożywotnio. Znając sytuacje z kilku wątków wcześniej , nie sądzę ,żeby Twoja decyzja o chęci pomocy Ulenie była przemyślana i odpowiedzialna.Wiesz przecież czym się kończyły wątki psów, którym pomagałaś. Ida w Warszawie? Przeszła niezłą drogę od Legnicy przez Pomorze do Warszawy.
  2. [quote name='Soema']Po co ta ironia? Nie wiadomo ile osób jej zostawia jedzenie. Okazuje się, że je nie tylko przy ciepłowni. A jak przestanie się jej tam zostawiać to i tam przestanie przychodzić. Ja widzę, że łatwo się ocenia i doradza na odległośc. Sytuacja jest beznadziejna, bo Nafi jest inteligentna, zawsze była. Środek na uśpienie to zagrożenie, jak większość innych rzeczy. Staramy się z Agnieszką jak możemy, u kobiety nie było jej od wczoraj.. ma dzwonić jak pies przyjdzie do jej bernardyna. Poker dziękuję za chęć pomocy, ale to dużo czasu już, jeśli ją znajdziemy to pójdzie do DT do mnie lub Agi, nie chcę odbierać szansy innemu psu. Strasznie mi przykro, taka szansa.. :([/QUOTE] to nie ironia tylko pytanie zmuszające do zastanowienia się. Wiem ,że sytuacja ciężka i wiem ,że się łatwo pisze. Jeżeli wrócę z urlopu i będziecie ją miały , to nadal jestem chętna do wzięcia jej.
  3. Nie może być kilka osób odpowiedzialnych za sunię i pomoc dla niej.Lecznica może ,ale nie musi informować kolejną osobę o jej stanie.Zrobi się bałagan jak kilka z nas zacznie wydzwaniać. A ja bym właśnie prosiła ,aby to lecznica napisała w kilku zdaniach zrozumiałych dla obecnych na wątków o jej stanie i jakie są plany wobec niej.Możecie powiedzieć przecież ,że to jest prośba osób , które wspomagają sunię finansowo. Wiadomo ,że każda z Was ma dużo pracy i spraw rodzinnych,ale założenie wątku i prośba o pomoc jest zarazem wzięciem odpowiedzialności na siebie za losy psa. Nadal nie wiem kto się poczuwa do odpowiedzialności za Ulenę. Podano tu wagę suni z czego by wynikało ,że ona dostaje kilka litrów płynów na dobę. Nie rozumiem tego. A może ktoś mógłby cyknąć jej fotki?
  4. Te paragony są sprzed tygodnia.Dojdą dziś nowe. Jak wygląda sytuacja finansowa suni? Jak dobrze policzyłam to jest 578,35 zł wpłat. A jakie są dotychczasowe wydatki?
  5. Piękne allegro dla Luny.Fajna suńka. Może ktoś się znajdzie kto ja pokocha.
  6. [quote name='Soema']Crazy już w domu od dawna, było info na wątku. Fajny dom ma z trójką dzieci :) Domyślam się... nie ma żadnych wieści.Czekam na jakikolwiek znak, że się pojawiła...[/QUOTE] A jak taki znak będzie to co? Przefruniesz na skrzydłach? Budrysek miała jakiś sygnał, pani nie zadzwoniła.Może Budrysek była tam.Ja bym się przeszła trasą od ciepłowni do tej pani. Nie wiem w ilu miejscach zostawiane jest jedzenie dla niej. Moze trzeba tylko w 2. miejscach zostawiać, może się przyzwyczai i wtedy łatwiej będzie ją upolować.
  7. Jeżeli stan suni poprawił się , to bardzo dobrze. W tej sytuacji nie ma sensu jej wozić dalej tylko szukać DT i to myślę ,ze dobrze by umieścić w tytule wątku + że potrzebne osoby do pomocy w opiece w lecznicy. Jeżeli chodzi o łóżko Uleny to można kołdrę czy koc zawinąć w gruby worek fioliowy na śmieci, taki na 120 l i na to położyć warstwę ligniny, którą i tak lecznica podkłada lub stare szmatki do wyrzucenia.trzeba minimalizować koszty na takie cele, bo kasa może być potrzebna na ważniejsze rzeczy. A pieluchy "ludzkie" zakłada się psom.Jest kilka wątków na dogo o psach w pieluchach. Czekamy wobec tego na informacje o wynikach badań, o jej stanie obecnie i jakie są zamierzenia lecznicy wobec niej.O tego należy uzależnić co robić z sunią dalej.
  8. Mnie tez interesują dalsze losy psa. Czy ludzie z Wrocławia jakoś zareagowali ?
  9. ehhhhhhhh, szkoda słów. Niestety, muszę podjąć jakąś decyzję.Jeżeli po powrocie z mojego urlopu sunia nie będzie odłowiona, wezmę inną bigę do DT. I tak 3 tygodnie w plecy.
  10. Sugerowałam , by zmienić tytuł wątku i poprosić w nim osoby mieszkające w pobliżu o pomoc.Ale założycielka wątku nie pojawia się. Szczerze mówiąc nie podoba mi się prowadzenie wątku. Właściwie to mam poczucie chaosu. Pomysły są , chęć pomocy co prawda zdalnej też ,ale osoby decyzyjnej nie ma.
  11. Ja wiem ,że były robione badania.Ale przy takim stanie należy monitorować wyniki. Fosforany powinny być też zrobione.Ona ma założony wenflon, więc pobranie krwi nie będzie dla niej stresem.
  12. Chciałabym wiedzieć co oprócz kroplówki dostaje Ulena ? czy był kontrolowany poziom mocznika? czy był badany poziom kreatyniny i fosforanów w krwi? Ropomacicze może przebiegać z niską leukocytozą przy tak wyniszczonym organizmie. Bez względu na wszystko USG powinno być zrobione. Czy któraś z Was może się o to spytać? I dowiedzieć sie konkretnie ile ona zjada dziennie? O wagę nie pytam , bo jest napompowana płynami. Gdzie ona siusia jak wstaje? Jak można leczyć psa , jeżeli nie zna się przyczyny tego stanu? Co to za ciąganie psa po stołach? Do USG potrzebny jest 1 stół. Mam wrażenie ,że podejście wetów do suni jest za bierne. Może i mają dobre serce, ale czasem to nie wystarczy. Kto w sumie jest decyzyjny w sprawie suni, bo się już pogubiłam.
  13. [quote name='BUDRYSEK']chyba cos sie szykuje? ;)[/QUOTE] ooo, tak szybko? To bomba.
  14. U nas leje , a w Żywcu? Gdzie ona jest?? Czy pani się odezwała?
  15. [quote name='xmartix']z hodowli z papierami[/QUOTE] no tak, kasy z niego nie będzie.Co za hodoffla :angryy:
  16. Cudna ta mała. W samym spojrzeniu już można się zakochać ,a co dopiero jak się ją ma na wyciągniecie ręki. Że też jadę na urlop :roll:, nie mówiąc o tym ,że Nafi jeszcze nie złapana. :shake: Wpłacam na małą 40 zł w imieniu rodzinki , która adoptowała od nas 2 lata temu Merlinkę :loveu:
  17. Oby się pozytywnie namyślili. Powinni zrozumieć ,że nie każdy pies od razy pała miłością.jak zresztą i ludzie.
  18. Wspaniałe wiadomości. Chłopak bez bólu, teraz odżyje
  19. To w końcu z którym domem rozmawia Nestor? Ze Szczecina?
  20. Mogę dorzucić 30 zł na fryzjera , bo się chłopak ugotuje w tych kudełkach. Na jakie konto wpłacić? Dodam ,że te pieniążki dostałam od pańciostwa Merlinki, która adoptowali od nas z DT 2 lata temu.
  21. co się dzieje z suniami ?
  22. Może by zmienić tytuł wątku. Napisać ,ze pilnie potrzebne osoby z okolic Magdalenki lub tu gdzie jest . Ona musi jeść regularnie i czuć ludzia koło siebie. Co jest robione w związku z wysokim mocznikiem? A co kreatyniną i fosforanami we krwi. ? Poziom fosforanów mówi czy jest to przewlekła niewydolność nerek.
  23. W taki upał jaki wczoraj był to nawet młodzieniaszkom się nie chce chodzić. Miłego urlopu. Ja też jadę odetchnąć 3 września.
  24. Aż serce skacze na widok Górki. Pewnie byli na plaży o 5 rano to i pusta była.
  25. Spytaj się kora78.Ona jest dobrze zorientowana w sprawach Brego.
×
×
  • Create New...