Poker
Members-
Posts
84677 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
152
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Poker
-
Statystyka jest przerażająca. 40% uśmiercono w stosunku do 300 przyjętych. Na tle innych schronisk wypada fatalnie. Ale czy nie budzi podejrzeń tak wysoki % adopcji w innych schronach? prawie 100 % w stosunku do przyjętych w danym roku ? Nie mogę w to uwierzyć,że w tak małych miejscowościach jest taki stopień adopcji. Ciekawe czy są to potwierdzone dokumentacją adopcje. Przepisy tyczące prowadzenia schronisk są fatalne. Po wyliczeniu ostatniejszansy nie można się dziwić ,że nie ma kasy w schronach na sterylki, nie mówiąc o leczeniu. Czy planujecie zrobić coś z tą sytuacją?
-
Ale niespodzianka!! To jak można się załapać na jabłka? I tak zapłacę na Brinę ile zawołacie. A jak macie gruszki , to też chętna jestem , bo jeszcze dżemu z nich w tym roku nie robiłam.
-
Ale czaruś z niego. Jakby go ktoś nie znał go , to by się nabrał na litościwe spojrzenie. A tu cioteczka ona nie da sie nabrać i szorowanko doopinki zarządziła i co najważniejsze wykonała.
-
Mój wet mówi ,że wystarczą 2 - 3 tygodnie . Mam zaufanie do niego.
-
A jak kiciuś się czuje? Nasi sąsiedzi wypuszczają koty, a my nie.Jak idioci boimy się o nie. Jak Bonusowi udało się kilka razy nawiać, to chodziliśmy i darliśmy się.Nieraz i 5 osób go szukało. A on miał nasze wołanie w głębokim poważaniu.Wracał kiedy chciał , czytaj gdy zgłodniał.
-
Wcale nie chcę,żeby się patologie mnożyły ,ale oprócz pisania co macie realnego do zaproponowania ? A pytanie o to gdzie by się podziały jest zasadne. Nie mówię ,że masz im dziękować , ale na razie nie ma dowodów na to ,że działają bezprawnie , a ja nie cierpię obrzucania ludzi błotem , bo potem trudno je zrzucić . Zbierzcie dowody, podajcie i wtedy sprawa jest czysta. Można interweniować , domagać się itd. I ja się wtedy przyłączę. Nie bronię patologii swoja postawą. A jak Ty walczysz z nią i wiele osób tu piszących ? Masz prawo pisać, ale człowiek powinien być odpowiedzialny za to co pisze. 1500 zł za całe psie życie to niewiele. Trzeba więc jak najwięcej psów wyadoptowywać,a w tym czasie walczyć o zmianę durnych przepisów, żeby nie było schronisk molochów i żeby ich działalność była przejrzysta.
-
Cieczka już się skończyła. Była bardzo skąpa i krótka. Na przyszły tydzień zapiszę ją na sterylkę. Znowu ją troszkę wytrymowałam , bo wyglądała jak dziczek. Zachowuje się dobrze, jest cieniem Dolarka, na koty nie burczy, z Krychą nawet śpi. Do łózia nie chce wchodzić.Poleży chwilkę przyczajona i ucieka. Ciągle kładzie uszy po sobie, bardzo rzadko je stawia, nawet nie mam jak zdjęcia jej zrobić , bo ciągle wygląda łyso.
-
To ja też trzymam. Chociaż za DT, bo zima idzie.
-
Killer już za TM [*]. Dług u weta został:(
Poker replied to a.s.'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mogę wpłacić jednorazowo 20 zł od dobrych ludzi. -
Loluś, kudłaty staruszek po przejściach, dt sie zakochalo i zostalo ds
Poker replied to kora78's topic in Już w nowym domu
[quote name='Anula']Ale jest śliczny,kurcze jak mu pomóc![/QUOTE] zebrać kasę i poprosić kikou o pomoc. Może ma miejsce i weźmie bidulka. -
Ale zazdroszczę Wam jabłoni.Ja mam taki malutki ogródeczek ,że się tylko aż 1 wisienka zmieściła. Jabłka starych gatunków są już prawie nieosiągalne. Od lat nie jadłam malinówek, prawdziwej koksy ,a mój mąż tęskni za smakiem koszteli. Były jeszcze inne pyszne odmiany ,ale nie znam ich nazw. Jeżeli macie którąś z wymienionych odmian, to chętnie kupię skrzynkę czy nawet dwie i zapłacę za przesyłkę kurierską.
-
chociaż jeden szczęściarz. A Kredki nie ma :-(
-
beta ata, ja nie podważam tego ,że jest tyle psów.Właśnie zastanawiam się jak to możliwe ,żeby dawali radę je obsłużyć. A to ,że jest tyle psów u nich , to nie ich wina.To wina durnych przepisów w Polsce i gmin, które upychają psy gdzie się da i nie martwią się co dalej, bo to już nie ich sprawa. Jak by oni nie przyjęli psów, to gdzie by się podziały ? Nie traktuję więc ilości psów jako zarzut , bo to jest prawda policzalna.Natomiast reszta to są zarzuty i sądzę ,że część z nich to są domniemania i przypuszczenia. Widziałam stronę schroniska i z niej wybrałam Braszkę do DT. Przy 4.osobowej obsadzie nikt nie ma czasu robić zdjęcia 1400 psom i je opisywać. Do tego są potrzebne dodatkowe osoby. I dobrze by było ,żeby byli zatrudnieni albo pomogliby wolontariusze jak to się dzieje w wielu schronach. Czy osoby , które tu się źle wypowiadają o schronie mają zamiar poprawić byt psów w tym miejscu i będę starały się zmniejszyć ilość psów w nim poprzez konkretne działania prawne? czy piszą tylko dla pisania? Ja niewiele mogę robić ponadto, że zabiorę sunię do DT i zmienię JEJ świat nie zmieniając całego świata.
-
A próbowałaś porozmawiać z ludźmi i rozwiać ich obawy ? Spotkałam się już z taka sytuacją i po wyjaśnieniu na czym polega wizyta i o co chodzi w umowie, ludzie przestali się bać i wszystko poszło gładko.Ludzie często boją się tego , czego nie znają.
-
[quote name='Nikaragua']po Gusi żadne siii Ci nie straszne:)[/QUOTE] To prawda.Nie musimy pływać we własnym łóżku.
-
Źle ,że się pisze tu niesprawdzone zarzuty, bo błoto łatwo w twarz rzucić ,a trudno zdjąć. Z pewnością prawda leży gdzieś po środku. Czy to że wyciągane są psy ze schroniska powoduje zwalnianie miejsc dla innych? A gdyby ta garstka psów jaką dotąd udało się zabrać została, to znaczyłoby ,że nie przybyłyby kolejne psy? Co więc stałoby się z nimi? Czy właścicielami tego schronu byli przed 2 - 3 laty ci sami ludzie? Nie znam się na finansach schronisk. Na co jest przeznaczone te 1500 zł przez gminę ? Miałam kontakt ze schronem w związku z zabraniem z niego Braszki. Nie miałam żadnych kłopotów. Sunia przyjechała zdrowa, bez pcheł, nie była chuda.To że chcą zwrotu kosztów za dowóz czyli 50 gr za 1 km,to nic dziwnego. Kilka osób w ramach dogo wozi psy po wyższej cenie i im wolno zarabiać? Nie bronię schronu , bo nie byłam w nim , mam drobne 630 km do niego. Ale nie cierpię ciężkich oskarżeń bez ewidentnych dowodów. Sytuacja z suczką , którą chciała odnaleźć Randa nie dziwi mnie. Trudno pamiętać 1.sunię z pośród 1300 -1400 psów. Dziwię się jak 4 osoby mogą obsłużyć taką ilość psów. Wypada po ok.250 psów na osobę. Tak wielkie schrony nie powinny istnieć albo powinna być norma zatrudnienia. W naszym schronie jest ok. 400 psów i personel nie bawi się w wyszukiwanie psów, oprowadzanie chętnych, robienie zdjęć itd. A personelu jest znacznie więcej. Jeżeli stosunek do sterylizacji jest taki jak tu opisałyście, to jest to oczywiście bardzo niekorzystne. Nasz schron też wydaje psy niesterylizowane, jedynie z takim zaleceniem by wysterylizować. Szkoda,że ten wątek który miał pomagać w wyciąganiu psów i szukaniu im domów , zamienił się w jatkę. Jak zwykle w naszym polskim piekiełku wylewa sie dziecko z kąpielą.
-
Głucha, 7-8 miesięczna ARGENTYNTYNKA zagrożona! MA JUŻ DS!!
Poker replied to demi's topic in Już w nowym domu
To może zrobi zrzutkę i wysterylizować poza schronem ? -
Maleńka Liwia już w domu stałym we Wrocławiu! dziękujemy
Poker replied to magenka1's topic in Już w nowym domu
W takim razie małpiszon pokazał charakterek. Chyba za pewnie poczuła się , pańcia i pańcio nadskakują , chcą wyrównać krzywdy suni ,więc się poczuła za nich odpowiedzialna i broni przed obcymi .Dokręcenie śrubeczki się przyda. Jasne ,że trzeba DS poinformować co i jak ,żeby niespodzianek nie było. -
Dzinka-mam mame piekną i kochaną...dziekuje ciocie
Poker replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
Porąbani ludzie .Tylko na pluszaka zasługują. Jak bym z powodu obżarstwa miała Dolara oddać , to nie byłby u nas nawet 5. minut nie mówiąc o 5latach. Malutka znajdzie jeszcze naprawdę super domek. -
Fajne te wystające kuperki .Tylko myszki biedne, takie duże potwory niszczą im domki .
-
Bliźniaczki- Aza i Anu - znalazły wspaniałe, kochające domy! :)
Poker replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Obejrzałam filmik.Niesamowity !! -
Przeuroczy Puszek grzeje dupinkę w nowej budce ...
Poker replied to AGA35's topic in Już w nowym domu
Ja też coś dorzucę.Nr konta dajcie. Mam nadzieję ,że Pusze4k znajdzie DS ,a budka będzie przechodnia. -
Piegusia już w domku w Warszawie. Trzymamy kciuki za aklimatyzację!
Poker replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
Już wiesz co to za pasta? -
INGA o pięknych oczach . Psie utrapienie ! Nieśpiesznie szukamy domu ...
Poker replied to togaa's topic in Już w nowym domu
A może by zmienić tytuł wątku? Przecież ślicznota już nie jest kaleką. -
ja tam nie rozpaczam,że on dziamgoli ;)