Poker
Members-
Posts
84963 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
153
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Poker
-
Witam Rocha!! Kocia lepiej :multi:Dałam mu lek homeopatyczny i po 3 godzinach zaczął sam jeść,wskoczył na wysokie biurko, serduszko zwolniło. Nie ten kot. Ja wiem ,że to i tak zmierza powoli ku końcowi ,ale zależy kiedy i w jaki sposób.Na razie się cieszymy każdą chwilą. Wygląda na to ,ze on też.
-
Loluś, kudłaty staruszek po przejściach, dt sie zakochalo i zostalo ds
Poker replied to kora78's topic in Już w nowym domu
Mam nadzieję,że DT sprawdzony. -
Zakochałem sie i pokochali mnie ,mam domek,Dziekuje,warto było czekac:)
Poker replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
Ok. 60. to bardzo młodzi ludzie, w sam raz na Florka. -
Ślicznota jedna , cud miód , orzeszki.
-
[quote name='Ryjonek'],7. na swoje usprawiedliwienie dodam, że to był mój pierwszy raz i teraz będę już dużo mądrzejsza i nie przyczyniłam się do "powstania" ciąży - zgadzam się, że rozmnażanie nierodowodowych zwierząt nie ma sensu[/QUOTE] A ja uważam ,że nadmierne rozmnażanie psów rasowych czy też nierasowych jest złe.Inaczej jest to rasizm w wydaniu zwierzęcym nie mówiąc o tym ,że sporo rasowych psów też ląduje w schronach, bo za łatwo można je mieć.
-
Nero już prawie dwa lata u Jamora, bardzo potrzebuje swojego domku ...
Poker replied to Lucyna's topic in Już w nowym domu
Tem chłopak chy6ba czaruje,żeby zostać tu gdzie jest. Łobuz. -
Orlen kudłacz w typie rasy PON w swoim domu u docha
Poker replied to docha's topic in Już w nowym domu
może lepiej domek bez małych dzieci? -
[quote name='Nikaragua']zdjęcia do ogłoszeń to te z 1 strony brać?[/QUOTE] te zdjęcia są nieciekawe.Spróbuję jutro porobić , bo dziś mam szkolenie od 10 do 18.
-
Ale rozkoszna mikruska. Mam nadzieję ,ze nie ma żadnych pozostałości pourazowych.
-
obie rozkoszniaczki , każda na swój sposób. Pokazałam Pchełkę kobietom i aż się dziwię ,że nie spodobała się.
-
Zakołtuniony, kulejący biały piesek KOLA w nowym domu! !!
Poker replied to xmartix's topic in Już w nowym domu
Cudny psiaczek .Tak go opisujesz ,że można na odległość się w nim zakochać.A co dopiero Ty mając go na kolankach. Są takie cukiereczki pośród słodkich tymczasów. Myśmy mieli takie jak Bella, Dunia, Zunia.Rozkosz , a nie psy. -
Bonusek na przekór wetom żyje. Jest chudzieńki,ale chodzi, gada, spał i mruczał jak traktor. Niestety nadal karmię go strzykawką i wciskam różne odżywki.Dostał lek na serduszko, które i tak tłucze mu jak ptaszkowi z 250 razy na minutę.Boję się , że w pewnym momencie może stanąć. Ale cieszę się każdą wspólną chwilą. Braszencja jak zwykle słodka.Staram się pokazywać ją obcym osobom. W pierwszej chwili trzęsie się jak osika, ale po chwili podstawia się do głasków. Uwielbia pasztetową i dostaje ją w nagrodę. Zachowuje czystość, jest łagodna do małych psów i do naszych kotów. Dużych psów boi się i to bardzo.
-
8 szczeniąt ma BDT do 20 grudnia . Potem schron .
Poker replied to basia0607's topic in Już w nowym domu
Dobrze by było podać im lek homeopatyczny Tartephedreel 3 X dziennie po 2 krople. Jeżeli ULV by jechała, to mogę dać kasę na zakup tego. Nie mam jak iść do apteki. -
Zakołtuniony, kulejący biały piesek KOLA w nowym domu! !!
Poker replied to xmartix's topic in Już w nowym domu
[quote name='Lumix']No więc właśnie, oto jest pytanie czy go odda?[/QUOTE] Czekamy na odpowiedź -
Z Braszką normalnie.Tak uwielbia pasztetową ,że sama z własnej woli zaczęła służyć.Wykorzystałam to i zachęcałam.Może się nauczy na polecenie służyć. Przez chorobę Bonuska przewleka się sprawa sterylki. Nie dam rady karmić kota 5 x dziennie strzykawką, opiekować się Braszką , pracować i załatwiać kupę innych spraw.Przerasta mnie to. Sunia musi poczekać na lepsze czasy. Chyba się nie martwi z tego powodu. O Bonuska nadal walczymy.Myślałam,że wczoraj będzie koniec. Zauważyłam ,ze szybko i płytko oddycha, więc pędem na USG.Okazało się ,że ma płyn w jamie opłucnowej i się dusił. Miał 2 razy punkcję, w sumie ściągnęli 70 ml płynu. Zaczął lepiej oddychać. Potem miał rtg płuc, w porządku. Był u kardiologa na USG , który ocenił stan serca jak na wiek i nadczyność tarczycy jako dobry. Ale dlaczego miał płyn w opłucnej ,nikt nie wiedział. Leków wczoraj nie dostał. Pojechałam więc do dr Szczypki. Widziałam po nim ,że stracił nadzieję na uratowanie Bonuska. Ale dał leki na miejscu i do domu. Po Furosemidzie Bonus dużo siusiał. W nocy wskoczył do nas i nam grał swoją cudowną muzykę. Dziś też z nim byłam u dr Szczypki. powiedział ,ze po przeanalizowaniu całej sytuacji uważa,że Bonus ma problem z serduszkiem . Jutro zacznie brać lek nasercowy i zobaczymy.Nadal nie chce jeść, pił tylko mleko ,ale dostał biegunkę i klapa. Walczymy o niego z całych sił. Kochamy go niesamowicie. Ale na pewno nie damy mu cierpieć. Na razie chce żyć, mruczy, dziś gadał po swojemu, wskoczył na niski parapet i oglądał świat, chodzi powoli po schodach. Nie wygląda na cierpiącego.
-
Będę jechała samochodem, zapraszam.
-
[quote name='ona03']Pokerku [/B]:loveu: pamiętasz jak ryczałam po pierwszym wyjeździe [B]Lolcia :evil_lol: [/B][/QUOTE] OJJJJjjjjj pamiętam , będzie płacz rozstania i płacz powitania. Już szykuję paczkę chusteczek .
-
Starsze wrocławskie TRÓJŁAPKI szukają ostoi!!!
Poker replied to sunia2000's topic in Już w nowym domu
Z Braszką było podobnie, nie mówiąc o Gusi. Jest duużo lepiej. -
Apollo odszedl godnie ,dziekuje Zosiu
Poker replied to giselle4's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
CZyli jednak sie rozchorował.Dobrze,że już w porządku.Jęcz Alfiku jak najdłużej chociaż może niekoniecznie głośno. -
[quote name='Nikaragua']co on taki poubierany?[/QUOTE] Onka wyraźnie chce z faceta dziewczynę nam zrobić. Czerwony kubraczek, kokardki. Ciekawe kiedy Loluś się zbuntuje.
-
Bim- bity przez ludzi, gryziony przez psy, nareszcie w domu :)
Poker replied to kaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='kado']Ja się sprawy [B]Bimusia[/B] mają????[/QUOTE] no właśnie, już 21. dziś.