To ja trzymam kciuki za domek Faficzka :)
Jakby to było trochę bliżej, to proponowałabym tym którzy się nie załapią, bardzo podobnego Pikusia, który został wyrzucony w mojej wsi.
Pikuś przez to, że jest długowłosy nie został przygarnięty przez żadnego mieszkańca, wręcz przeganiany, teraz stał się płochliwy.
Dokarmiam go (podałam biedakowi tabl. na odrobaczenie) ale na razie nie daje się złapać, żeby go zaszczepić, wykąpać i oswoić.
Mam nadzieję, że Faficzek i Tola nie będą miały mi za złe jak pokażę Pikusia:
[img]https://lh5.googleusercontent.com/-vGEaH9XPTg4/UXy_0ZePxcI/AAAAAAAALzs/Sw4vJJXxPxY/s640/P1150403.JPG?gl=PL[/img]