Masz rację Elu, trzeba znaleźć chwilę czasu i odwiedzić Was w realu;)
Zastanawiam się dlaczego Bunieczkę tak boli, że nie chce się ruszyć. Bo moja Tina już pierwszego dnia wieczorem była na krótkim spacerku i nawet sama zeszła ze schodów, a miała sterylkę plus wycięcie tłuszczaków na sutku i grzbiecie.