Jump to content
Dogomania

Jaaga

Members
  • Posts

    19199
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    104

Everything posted by Jaaga

  1. W poniedziałek odbiorę fakturę z przychodni za diagnostyke i leczenie Solara - 125 zł. Kociaki 30 zł.
  2. Ślicznie dziękuję Nadziejko, poproszę Tolę o potwierdzenie, jak pieniądze bedą na koncie fundacji.
  3. Ślicznie dziękuję, poproszę na konto ZEA, nie chcę zbierac na swoje.
  4. Jestem bez telefonu, bo psy mi zgryzły ładowarke. Napisałam do pani, jak sprawuje się w nowym domu. Szalał, teraz trochę się uspokoił. Wykąpali go, bo podobno miał pchły. Sprawdzałam wcześniej i nie widziałam, tylko łupież był. Od razu mnie wszystko swędzi, jak się dowiedziałam. Pani napisała, że daleka droga przed nimi. mam nadzieję, że dadzą radę, bo jesli nie oni, to raczej nikt inny. Solar to teraz Negro. Mam nadzieję, że doceni swój nowy los. U nas ostatnio był juz spokojny, ale kiedy państwo po niego przyjechali, to zaczął skubać ich siekaczami,skakać, ciągnąć na smyczy na spacerze. Mam nadzieję, że mu to z czasem przejdzie, tak jak tu wcześniej. Boi się bardzo telewizora. Nie wiedziałam tego, bo u nas jest tylko jeden w pokoju córki, nikt nie ma czasu nawet go oglądać, więc to zaskoczyło. Wydaje mi się, że jednak wcześniej nie był chowany w domu. Do Katowic jechałam z nimi, bo państwo zgodzili się mnie podrzucić do chorego taty. Na początku drogi był pobudzony, potem uspokoił się i połozył. Liczę na to, że w nowym domu, po początkowej ekscytacji też wyluzuje.
  5. Tak, szkoda. Wytłumaczyłam pani, że mimo ich chęci, wiele duzych psów po przejsciach będzie miec problem z zaakceptowaniem małych, futrzastych zwierząt. Przy takim psie szybko mogłoby dojść do tragedii. tym bardziej, że kotka nigdy nie miała kontaktu z psem, więc problemy z akceptacją mogą być po obu stronach.
  6. To na pewno. Mysle, że gdyby nie jego usilne próby nawiazania kontaktu z Tolą i jej mężem, to pozostałby tam całkowicie niezauważony, pewnie na lata. Tak w 1,5 mies. od znalezienia się w schronisku bedzie miał dom. Mam już przygotowane tabletki, probiotyk i umowę. Myslałam, że bedzie musiał byc u nas do końca leczenia, ale państwo wolą już po niego przyjechać, żeby się za bardzo nie zadomowił, bo kolejna zmiana domu może wtedy być trudniejsza. Będzie więc sama kontynuować podawanie leku, potem zrobią mu badanie kontrolne.
  7. Mam te same obawy. Nie zdecydowałabym się na taką formę szukania domów. Po takim powrocie pies może miec większe problemy i większe trudności z odnalezieniem się w kolejnym miejscu. Nawet jeśli większosć psów zostałaby w tych domach, to nie wyobrazam sobie cierpienia i tęsknoty tych, które jednak musiałyby wrócić do schroniska. Chyba, ze wolontariat zakłada zabranie tych psów do hotelików czy szukanie im domów jak jeszcze będą u ludzi zimą. Tylko czy ma zaplecze i mozliwości na taką pomoc. To oczywiście moje osobiste przemyslenia.
  8. Państwo od Solara zorganizowali sobie tak dzien, że juz dzis po niego przyjeżdżają. Muszę przyznac, że przez te 1,5 tyg. zrobił ogromne postępy i jest miłym psiakiem.
  9. Też tak myslę, że teraz jeszcze trochę napięcia będzie.
  10. Jestem juz po rozmowie z panem z KTOZ-u. Jak najbardziej byli na tak :) Jutro odbieram tabletki na drugą kurację giardii. Bardzo cieszę się. Teraz umówiliśmy się na czwartek, że państwo przyjeżdżają.
  11. Własnie czekam na tel. i mam już wilgotne dłonie ze stresu ;)
  12. No własnie kiepsko reaguje, widac że go boli. Myślałam, że to bedzie najprostszy zabieg. Narkozę znosi gorzej, niz te poprzednie, a rana jest naprawdę duża.
  13. Bayton wrócił już po zabiegu. ma duże cięcie.
  14. Podaj mi proszę tel do siebie. Chciałabym dac kontakt Pani zainteresowanej moim Solarem. Fabio jest podobny, mam wypełnioną ankietę przedadopcyjną.
  15. Juz dostałam telefon do Murki. przekaże Pani.
  16. Dostałam wczoraj ankiete przedadopcyjną w sprawie Solara. Rodzina w kamienicy w Rudzie Śląskiej szuka aktywnego psa. W domu jest 7-latka, kotka i świnka morska. Mam nadzieję, że rodzina z Krakowa przejdzie dziś pomyslnie wizytę i Solar tam pojedzie. Stąd pytanie, wiecie o jakimś psiaku, ktory nadawałby się do takich warunków, żebym mogła zaproponować?Będę z panią rozmawiać, bo jak dla mnie Solar i tak nie byłby psem dla nich, bo chęci są ważne, ale trzeba też miec doświadczenie do takiego psa i wiedzieć z czym może się wiązać adopcja młodego, silnego nieokrzesanego ponad trzydziestokilowego samca. To nie szczeniaczek przekazany z hodowli. Myslałam, żeby państwu zaproponowac jakiegoś mniejszego psiaka, który odnalazłby się w mieszkaniu w mieście.
  17. Dziękuję, juz zaznaczam.
  18. Akurat w jego przypadku mysle, że lepiej napisać, bo wykazuje typowe dla rasy cechy, więc ludzie juz mniej więcej wiedza, czego mają się spodziewać. Bardzej chodzi mi o kocięta. Ludzie zobaczyli kocię jak z reklamy Whiskasa i totalna głupawka. W ciągu ostatniej pól godz odbyłam 3 kolejne rozmowy telefoniczne. Do tego rozmowy dot. wizyty u chetnych na Solara i powoli wymiękam. Rozmawiam z kimś przez telefon,a w tym czasie pojawia się ileś nieodebranych kolejnych połączeń. Chciałabym miec już wybrane domy, bo to przekracza moje mozliwości czasowe. Zgłosiła się dziewczyna zainteresowana kocurkiem, skierowałam ją na rozmowę do Toli. Poczekajmy, jak dziś nic się nie znajdzie, to zrobię mu kolejne zdjecia. Najgorsza teraz jest kwestia wizyt PA.
  19. Ma szczęście, że jest w typie rasy, choc na zdjeciach ze schroniska tak nie wyglądał. Przez covid trudniej o znalezienie kogos do wizyty, siedze jak na szpilkach. jesli tylko wzajemne spotkanie po wizycie przebiegnie dobrze, to wydaje mi się, że bedzie miec naprawdę dobry dom. Druga pani, która juz go chciała rezerwować, tak była zdecydowana, do teraz nie odesłałam ankiety. Jak dla mnie ta fundacyjna ( ZEA) ankieta jest super napisana i czasem ludziom na spokojnie w trakcie jej czytania otwierają się oczy i zdają sobie sprawę z akspektów, których dotad nie brali pod uwagę. Trzecia pani też niby powaznie zainteresowana rozłączyła się juz w trakcie rozmowy i nie oddzowniła nawet powiedziec, że rezygnuje. Bo nie doczytała w treści ogłoszenia gdzie jest pies i był foch, że wg zamieszczenia ogłoszenia miał byc w sasiedniej dzielnicy Krakowa i nie może od razu podjechać go sobie pooglądać. Ogólnie ten weekend był dla mnie cięzki do przetrwania przez zainteresowanych adopcjami, zarówno Solarem jak i kociętami. Mnóstwo fochów, pretensji i co trzeci robi łaskę, ze chce adoptowac psa w typie labradora czy srebrną koteczkę, a my jestesmy niepoważni i wymyślamy jakies wymagania i oczekiwania. Niech sobie zadzwonią o szczenię lub kocię do hodowli, to otworzą się im oczy. Grafitowym kocurkiem nie ma zainteresowania, jedna osoba wysłała sms. Z opisanych powyżej powodów nie cierpię ogłaszać zwierzaków w typie rasy. O zwykłe kundelki i buraski rozmowy przebiegają inaczej i nastawienie ludzi też jest inne, nie zlatują się wszystkie oszołomy.
  20. Wiem, własnie dotąd tylko ta pani, bo zalezy jej na większym psie, takie się Jej podobają i taka waga odpowiada. Idealnie trafiłaś z wagą, bo na razie Solar jest z żebrami na wierzchu, więc jeszcze i tak nabierze masy. Wysyłam ankietę też innej pani. Co ciekawe, po udostępnianiu go na FB na grupach, nie ma żadnego odzewu, z innych miast to samo, tylko w Krakowie sie tak robi takie wrażenie.
  21. Telefon o niego dzwoni jak o srebrną koteczkę. Na brak zainteresowania nie mozna narzekać. Wszyscy dzwonią tylko z Krakowa. Bardzo miło i nad wyraz rozsądnie brzmiałam ta pani, o której pisała kiyoshi. Do tego ma doświadczenie z duzym, aktywnym psem, bo miała goldena. Wysyłam ankietę i filmiki, jestesmy w kontakcie. Dla koteczki Delfiny tez szykuje się naprawdę dobry dom w Katowicach. Umówieni jestesmy na wizytę w poniedziałek. Jak bedzie dobrze, to bedzie miała kocia przyjacióke prawie roczną buraskę. Dzis bedzie wizyta dla kocurka. On jest taki słodziutki, ale na ludziach nie zrobił wrażenia, jak siostrzyczka i nie było tylu osób do wyboru. Jesli cos byłoby nie tak na wizycie, to lepiej zrobic kolejne zdjecia i poczekać. Solar waży 31 kg, ale ludzie nieszczególnie nawet pytają, bo jest info, że labrador mix, więc wiekszość wie, czego mniej więcej może się spodziewać.
  22. Rewelacja, tak się cieszę. Kiedy dowiedziałam sie od Toli, to zaraz zmotywowana umówiłam Barytona na zabieg ;)
×
×
  • Create New...