Jump to content
Dogomania

Jaaga

Members
  • Posts

    19285
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    104

Everything posted by Jaaga

  1. Tola pisala, że rudego szczekającego nie ma i owczarka z guzem tez On pewnie nie doczekał, bo z sączacym się mega guzem domu na pewno nie znalazł. Chodzilo mi właśnie o niego, dlatego Tola go szukała. Kolega Andżeli dalej zamknięty bez perspektyw; juz 15 mies. nie wychodzi z tego zamknięcia.
  2. Cieszę się, że mala będzie miała dom. Moja znajoma p. Ewa powiedziała, że w okolicy Bielska-Białej bardzo chętnie będzie robić wizyty PA. Jest bardzo skrupulatna i spostrzegawcza wiec warto wykorzystać jej propozycję. Zostawiam tu to info, bo może ktoś skorzysta. Co to mamy kotki Tolu, to popros DT, żeby zrobił jej zdjęcia i prześlij info, zrobię ogłoszenie. Koty z kolei warto ogłaszać na Kraków, bo tam jest Amelia z kociej organizacji do wizyt.
  3. Tolu, ślicznie dziękuję za wstawienie zdjęć. Andżela była dzielna, mimo że widać było ze nigdy nie jeździła na takie wycieczki. W połowie wypadu jednak załapała już o co chodzi i co robić. Wcześniej nie potrafiła nawet przeskoczyć zwalonego pnia, w drodze powrotnej skakała jak w cyrku Kiedy jest sama, to jest bardzo fajnym psem. Nie potrafi za bardzo nawiązywać bliskich relacji i czerpać przyjemności z kontaktu z ludźmi na takim wypadzie, ale i tak jest dobrze. Andżela to pies jednego człowieka. Podaje mi łapę, liże po twarzy, przytula się. Z pozostała rodzina nie spoufala się tak. Obwącha, czasem podejdzie i tyle. Gdybym miała mieć jednego psa, to chciałabym ją mieć. W samochodzie grzecznie siedzi i spokojnie jeździ, to samo na smyczy. Najpierw była pobudzona, szla z nosem przy ziemi, ciagle znaczyła coś moczem, potem się wyluzowała.
  4. Bo stoi z przodu i jest inna perspektywa. Można dać zdjęcie kiedy siedzi z Minią, to widać dobrze jego wielkość.
  5. Dokladnie. Dzis zrobiłam zdjęcia Andżeli i wyslalam do Toli z prośbą o zmniejszenie i wstawienie. Sama, bez psów jest bardzo fajną suczką. Mam prośbę, żebyście pomogli mi ją ogłaszać. Może też znajdzie dom jak Maro. Takiej rodziny życzyłabym sobie dla każdego psa.
  6. Wszystko jak najlepiej, Maro moze sie pakować. Eysle dzis Toli dane Panstwa, żeby wypisała i wyslala im umowę adopcyjną.
  7. Mari, dziękuję. Podaj mi konto na priv, to zwrócę, a za to możesz wyróżnić innego.
  8. Jestesmy umówieni na jutro popołudniu.
  9. Oczywiście, tylko musiałabym dać sztuczny lud do koperty, bo to trzyma się w lodówce. Mysle, że warto podzwonić po małych przychodniach i popytać, bo nasza wetka też przecież ma na tym marżę.
  10. Raczej jak już, to nie będzie efektu. Ja płaciłam 320 zł za dwie dawki 20 mg.
  11. Zapomniałam o szczepieniu p. wściekliźnie u Gajki i musze je jak najszybciej zrobić. Przyjechała do nas starsza córka. Dziewczyny zaczęły sie przepychać po wejściu do domu, wtedy Gaja doskoczyła do Minii i znowu bardzo dotkliwie ją ugryzła. Ma dziury w łydce, sińce i spuchniętą nogę. Gdyby ugryzła obcego, to mielibysmy problem
  12. Masz rację Nadziejko, one już nie mają czasu Dlatego napisałam, że gdyby ktoś zechciał wziąć pod opiekę sunię z ogromnym brzuchem,. to moze przyjechać do nas na hotelik. Domyslam się, ze i Tola zrobiłaby zbiórkę na leczenie.
  13. Dziękuję Tolu za wstawienie zdjęć. O Laimę nie ma nawet pół zapytania. Czy ktoś jeszcze dałby radę zrobić jej ogłoszenie? Bardzo proszę. Trzeba ja ogłaszać gdzie się da, bo ogłaszana przez nas widocznie się już opatrzyła ludziom. Przyjechała jako szczeniak, a jest już dorosła Laima ma ogłoszenie od Toli na Wrocław i moje własnie zmieniłam na Rybnik, bo z Katowic był zerowy odzew.
  14. Fajny jest też ten najmniejszy czarny podpalany, wygląda jak podrostek. Tolu czy piesek z ostatniego zdjecia ma coś z oczkiem czy tylko tak wyszedł? Nie dość, że urodą nie powala, to problem z oczkiem zupełnie przekreśliłby mu szansę na adopcję ze schroniska
  15. To poproszę. Może uda się w końcu Laimie znaleźć dom, wtedy miałabym więcej możliwości. Przez Ciebie dzis znowu pół nocy spać nie będę mogła...
  16. To źle, bo kości z tyłu grzbietu jej odstają, czyli to nie otyłość a pewnie choroba są przyczyną
  17. Tolu, masz może więcej zdjęć tego leżącego ciemnego psa? Wyglada bardzo biednie.
  18. Ojej, rzeczywiście jaka biedulka Wygląda na zrezygnowaną i bez nadziei na zmianę losu. Tolu, czy w realu jej brzuch tez jest taki spory? wygląda na zdjęciach na nienaturalnie duży jak przy wodobrzuszu. Gdyby dogomaniacy wspolnie zechcieli jej pomóc, to mogłaby do nas przyjechać na hotelik.
  19. Wszyscy są na "tak". Prawdopodobnie pojutrze będzie wizyta PA. Maro bardzo się spodobał, jemu państwo także. Pan go zapytał: dasz łapkę? I Maro mu podał Pani zapytała czy jej też poda i również to zrobił. Musial już wczesniej musial byc tego uczony. Jeszcze nie wiedzą, że jak pora na posiłek, to trzyma miskę w zębach Pani, mama tego pana miala na jego widok łzy w oczach, bo przypomnial jej ich ukochanego zmarłego owczarka. Powiedziala , że kazdy dzień bez psa jest dla niej bardzo trudny i smutny. Maro zapowiada się więc kochajaca rodzina.
  20. Później pewnie na stronie czy profilu organizacji, ktora go przejmie. Po wizycie u weta Marta na pewno da znać.
×
×
  • Create New...