-
Posts
81067 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
312
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by elik
-
Bo zawsze nas martwi niedyspozycja naszych ukochanych zwierzaczków, ale myślę, że nie ma co z tego powodu się niepokoić. Na to zawsze jest czas. No chyba, że zaczęłaby się sączyć ropa. Wtedy potrzebna byłaby interwencja weta, ale póki co nie ma powodu do zmartwień. Wystarczy obserwować. Będzie dobrze
-
Mnie na szczęście nie, bo mam go cały czas Jakby jeszcze zaczął rosnąć, to byłoby ze mną źle.
-
Myślę, że gdy duża rana jest w takim miejscu, to nie da się uniknąć choćby delikatnych krwawień. Pomimo tego rana na pewno się zrasta.
-
Basieńko, Sonieczka na razie nie ma wydatków na weta więc może przeznacz to dla Agusi, albo innego potrzebującego pieska. Ty sama wiesz najlepiej, który jest w największej potrzebie. Nesiu kochana mam nadzieję, że nie weźmiesz mi tego za złe, ale pewnie zapomniałaś, że Sonieczka już jest w DS i nie zbieram na nią kasiorki, a bezdomniaczkom na pewno się przyda. Bardzo serdecznie dziękuję, że chciałaś wesprzeć finansowo Sonieczkę
-
Co za fantastyczna nowina Ogromnie się cieszę. Maluch siedział mi na wątrobie.
-
A jak zachował się "nasz" piesio?
-
Bardzo proszę
-
Mam tak samo, choć nie mam tak dużego stada, jak Twoje Moje dwa psiurki też przenoszą się za mną z pomieszczeni do pomieszczenia. Dlatego w każdym pomieszczeniu, no poza w.c. i łazienką są ich legowiska.
-
Ale co z tym jego wrzaskiem? I na dobrą sprawę nie wiem, czy udałoby się go włożyć do transporterka No i rozkład mieszkania w Krakowie mam taki, że nie za bardzo mógłby sobie znaleźć azyl.
-
Zuleczka ma talenty pewnie po Tobie
-
Tak bardzo chciałabym, żeby mój dzikusek senior też zgodził się na domowe życie, chociażby na zimę, ale raczej nie jest to możliwe. Gdy przyjdzie na kolacje do kuchni, to czasem na próbę zamykam drzwi. Przestaje wtedy jeść i drze się tak, że go pewnie w okolicznych domach słyszą i myślą, że ktoś kota morduje. Robiłam takie podchody kilka razy, ale za każdym razem z takim samym skutkiem, musiałam otworzyć drzwi. Już teraz, jak co roku pod koniec sezonu, przeżywam rozterki myśląc, czy na wiosnę jeszcze się zobaczymy
-
Pięknie i słodko wygląda