Jump to content
Dogomania

elik

Members
  • Posts

    81057
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    312

Everything posted by elik

  1. No fakt Ale tak po prawdzie, to kto wie, czy tak nie jest
  2. Bardzo dobry pomysł. Bardzo wzruszające ogłoszenie. żeby tylko przeczytał je ktoś o dobrym sercu i z możliwością przytulenia na zawsze naszego Misia. Może dopisać, że jest możliwa pomoc w opiece weterynaryjnej?
  3. Deklaracje dla Rewy. Stałe: 20,00 - b-b 30,00 - elik
  4. Bardzo dziękuję za życzenia i oczywiście przekaże je Basi. Za deklaracje stałej pomocy dla suni ogromnie dziękuję Boguniu. Ode mnie dostanie 30 stałej, to ma już, albo dopiero, 50,00 zł/m-c. Potrzeba 200,00 + na weta, bo nie będzie sterylizowana w schronie. Bardzo proszę o deklaracje dla suni.
  5. Mówiąc, mówiąc Jestem skarbnikiem Orusia i bardzo proszę o wystawienie faktury, czy rachunku na moje nazwisko. Dane podam na PW.
  6. Serdecznie zapraszam na bazarek, z którego cały dochód jest przeznaczony na leczenie chorych na parwowirozę 2 maleńkich suczek. Na bazarku można nabyć m.innymi. < LINK DO BAZARKU >
  7. Zapraszam na bazarek, z którego cały dochód jest przeznaczony na leczenie chorych na parwowirozę 2 maleńkich suczek z tego schroniska. < LINK DO BAZARKU >
  8. Jaguś, jesteśmy przekonani, przynajmniej ja, że maluszki są w dobrych rękach i nie ma mowy o ich przenoszeniu gdziekolwiek. Żadna domowa opieka nie zastąpi fachowej opieki w odpowiednio wyposażonym gab. lekarskim. Te nasze porady, to taki "zespół niespokojnych ust" więc nie przejmuj się tym zbytnio. Podziwiam i współczuję. Mega trudny czas jest teraz dla Was. Oby jak najszybciej Wasze życie wróciło do normy sprzed choroby suczynek.
  9. Jaguś, nie dziw się i nie denerwuj. My tu wszyscy bardzo boimy się o te kruszynki. Człowiek by własnej krwi utoczył, byle im pomóc. Ja od dwóch godzin zasiadam do kompa, żeby sprawdzić, czy są dobre wieści od weta.
  10. Bardzo dziękuję za odpowiedź Też mi się tak wydaje, ale chciałabym znać także Wasze zdanie.
  11. Limonko pięknie dziękuję. Miałam zwykle takie samo odczucie. Pani Kasia mówiła, że jemu człowiek nie jest zbytnio potrzebny. Lemonek zawsze trzyma ze stadem. Brak Bingusia bardzo odczuł.
  12. Może nie tyle kierowcy, co drogowcy W listopadzie chwalą się, że są przygotowani do zimy, a ta zawsze ich zaskakuje.
  13. Też tak uważam, ale czemu tak był zdziwiony?
  14. Bo przeca lepsiejszej zabawy ni ma
  15. A wiecie co? Lemonek prawdopodobnie zostanie na stałe w DT. Tak zaproponowała Pani Kasia. Lemonek nadal jest bardzo wycofany. W zasadzie nie pozwala nic przy sobie zrobić. Przy próbach, ostrzega. Jedynie Pani Kasia może coś z nim, przy nim zrobić. Znalezienie mu domu bez obawy o rezygnację jest bardzo mało prawdopodobne. Adopcja jest równoznaczna z kontaktem Lemonka z obcymi ludźmi, nowymi sytuacjami, miejscami. Byłoby to dla niego wielkim stresem i prawdopodobnie spowodowałoby ponowne całkowite wycofanie, jak było na początku po zabraniu ze schronu. Z uwagi na te zagrożenia Pani Kasia zaproponowała pozostawienie Lemonka u Niej na stałe. Co sądzicie i takim rozwiązaniu? Bardzo proszę deklarowiczów o wypowiedzi.
  16. Czyżby nigdy nie widział śniegu? Ja moim psiaczkom zawsze ubieram kaftaniki przeciwdeszczowe, nawet gdy już deszcze nie pada, ale jeszcze jest mokro. Moje są niskoskanalizowane i gdy jest mokro, brzuszki są mokre i bardzo zabrudzone piaskiem, ziemią,różnymi drobinkami, jakich pełno jest na ziemi. Gdyby nie kaftaniki, trzeba byłoby je kąpać po każdym "mokrym" spacerze.
  17. Kasiu bardzo proszę wykup ten lek dla suni. Zapłacę, a jak Basie wróci do zdrowia, to się rozliczymy.
  18. Zazwyczaj tak bywa, że psiak wybiera sobie jedną osobę do miłości bez granic. Pozostałe osoby w rodzinie też kocha, ale tą jedna jedyną, najbardziej i wyraźnie to okazuje.
×
×
  • Create New...