Jump to content
Dogomania

elik

Members
  • Posts

    81057
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    312

Everything posted by elik

  1. Na pewno, bo będą się teraz lepiej czuły psychicznie. Ogromnie się cieszę. Żeby tylko teraz uzbierać kasę za ich leczenie. Czy wiadomo już ile za obie panienki?
  2. Podniosę swoją deklarację z 10, na 20. Więcej nie dam rady, bo na dogo mam sporo do płacenia, a w domu psiaka chorego za zespół cushinga - mega wydatki na weta, karmę i leki. Byłoby dobrze, żeby Livka określiła swoją wpłatę.
  3. Deklaracje stałe: 15,00 zł - Gabi 79 20,00 zł - mari23 100,00 zł - Asia znajoma mari23 10,00 zł - Nesiowata 20,00 zł - elik 20,00 zł - Agnieszka znajoma elik 20,00 zł - hamam 30,00 zł - wiolhelm170 (szorstka) 10,00 zł - kikou 60,00 zł - Anna G-R 25,00 zł - Monika z Katowic 20,00 zł - jankamałpa 50,00 zł - Iwona z Sosnowca, znajoma Toli - Livka = = = = = = = = = = = = = = = = 400,00 zł + 1 x coś Deklaracje jednorazowe: 100,00 zł - maarit 92,00 zł - na koncie Alaskan malamutte 500,00 zł - od córki Figunia na koncie Fundacji ZEA 100,00 zł - od mari23 na koncie Fundacji ZEA 200,00 zł - ze Staruszkowej Skarpety – mari23 50,00 zł - jankamałpa 100,00 zł - agat21 = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = 1.142,00 zł
  4. Nie Agatko. Nie mogę przyjąć na siebie takiej odpowiedzialności, bo nie mam pewności, czy choćby 500 złotych uda się zebrać na hotel. A przecież doskonale wiemy, że na hotelu rzecz się nie kończy. Do tego musimy dołożyć opiekę weterynaryjną, a że psiak jest zrujnowany, to wet będzie kosztował drugie tyle miesięcznie i to przez jakiś czas. Zabrać psa z hotelu to pestka, ale co będzie z nim, jak nie będzie kasy na zapłacenie hotelu? Co będzie jak właścicielka powie, żeby psa zabrać? Gdzie? Do schronu? To już lepiej byłoby go uśpić.
  5. Bardzo przykro I wyć sie chce i wyję, bo nie mogę temu zaradzić, ale nie mam pretensji do nikogo, jeno do siebie niebogo. Do siebie, że nie mam do dyspozycji milionów, żeby wykupić wszystkie podłe schrony i zapewnić bezdomnym biedakom godne warunki
  6. Czyli nie ma choćby połowy potrzebnej kwoty. Dużej kwoty. Więc nie ma się co dziwić, że nie ma osoby, która podejmie się odpowiedzialności za psa. Też mam kilka psów na głowie, jednak podjęłabym się odpowiedzialności za tego biedaka, ale nie w przypadku, gdy w grę wchodzi tak duża kwota do wydania miesięcznie tylko za sam hotel. Wydatki na opiekę weterynaryjną z pewnością także będą duże. Żadna odpowiedzialna osoba, z niezbyt zamożnym portfelem, nie podejmie się tego zadania, a tylko odpowiedzialnej osoby tu potrzeba, bo co będzie, jeśli podejmie się opieki nad psem, a w pewnym momencie zabraknie kasy na hotel??? Chyba, że jest jakiś anonimowy sponsor, który będzie wspomagał utrzymanie psa, ale to trzeba powiedzieć, może ktoś się zdecyduje przyjąć tego psiaka pod opiekę. A jeśli nie ma takiego dobroczyńcy, to nie ma co podgrzewać temperatury, bo i tak większości z nas ten pies spędza sen z powiek.
  7. To chyba będzie moje ulubione zdjęcie na dogo. Zakochałam się w troskliwej pielęgniareczce
  8. To jest koszt 750 - 775 zł na miesiąc. A na jaka kwotę są deklaracje?
  9. Właśnie przyjechałam z działki. Pierwsze wejście na bazarek dla dziewczynek, drugie tu i taka radość!!! Super, koniec huśtawki i strachu. Małe są prześliczne, domki już na nie czekają, a może wspólny? Która jest która?
  10. No właśnie, a odpowiedzialne służby były przygotowane do zimy już pewnie we wrześniu, tylko w grudniu znowu ich zima zaskoczyła.
  11. Chyba spalę się ze wstydu Namieszałam okrutnie. Deklaracje dla Brego, to faktycznie ja, a nie moja znajoma Agnieszka. Przepraszam serdecznie mam cały pakiet deklaracji moich i Agnieszki i miałam chwilowe zaćmienie umysłu, że to za Agnieszkę deklarowałam, a nie za siebie. jankamałpa bardzo Cię Dobrze, że jeszcze nie pozamieniałaś wpisów.
  12. Kochany Kubuniu ślicznie sobie wygląda i nie wygląda jakby chciał gdziekolwiek odchodzić A ja znowu zachwycam sie troskliwą opieką suni pielęgniareczki
  13. Piszesz, jakby nikt nic nie zrobił w sprawie tego biedaka, a to nieprawda. Przytoczyłam tylko kilka postów z poprzedniej strony. Nie mam czasu szukać dalej. Dziewczyny piszą o podejmowanych próbach znalezienia hotelu, ale wszystko niestety spełza na niczym. Nikt nie chciał przyjąć tak dużego psa. A i kwestia pieniędzy nie przedstawia się tak różowo jak piszesz. Nie napadajmy na siebie, bo to tylko robi kwasy, pogarsza sytuację, zniechęca do działania, a to nie jest nam potrzebne.
  14. elficzkowa, bardzo serdecznie dziękuję Wam, Tobie i Siostrze. Obie od początku pobytu w hotelu, Arusia, a potem i Saruni, byłyście przy nich regularnie pomagając w ich utrzymaniu. Bardzo gorąco dziękuję i proszę przekaż moje podziękowanie Siostrze. Dziękuję Wam także serdecznie za piękne i bardzo wzruszające pożegnanie Saruni. Popłakałam się. Jeśli możecie, to bardzo proszę zostańcie z nami, żeby zmienić życie kolejnemu psiaczkowi.
  15. Głównie chodziłoby mi o właściwą informację o wpłacie w bieżących postach, jak ten powyżej
  16. To nie ja wpłacałam, ja tylko przekazywałam wpłatę od mojej znajomej Agnieszki i bardzo Cię proszę o taki zapis. Dziękuję
×
×
  • Create New...