Jump to content
Dogomania

elik

Members
  • Posts

    81641
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    316

Everything posted by elik

  1. Z bazarku Poker trafiłam do Edka i urzekł mnie jego smutny wzrok. Nie powiem, że rozsądek, bo już dawno mnie opuścił, powiem, że mój portfel już nie pozwala dać stałej, ale na pewno dorzucę, co będzie w moich możliwościach. Niech chłopak pokaże Asce, jak potrafi się cieszyć.
  2. Bo tam jest tyle dramatów, ile psów
  3. No jeszcze cały tydzień Michu misi siedzieć w tym hotelu. Gdyby tam można było dojechać komunikacją zbiorową, to byłabym tam codziennie, żeby go wyprowadzić. Niestety. Wyszłam z domu o godz. 8:30, wróciłam po 12-tej, a byłyśmy w hotelu tylko w sumie około godzinę.
  4. Radosny się nam zrobił ten pierwszy dzień 2022 roku. Oby kolejne były także radosne
  5. Dużo zdrowia, spokoju i siły dla Was obojga Martusiu.
  6. Domowej atmosfery i codziennych spacerów Łzy leciały mi z oczy, gdy widziałam jak Michu spragniony jest zapachu ziemi, smaku trawy. Przecież on tego nie zaznał przez kilka ostatnich lat
  7. Będę chciała prosić panią Iwonę, żeby w przyszłym tygodniu zawiozła Micha na badanie krwi uwzględniające stan wątroby, trzustki, i wymaz z pupy pod kątem robali i giardii, żeby było wiadomo z czym mamy do czynienia i jak postępować, żeby psiakowi jak najszybciej i jak najlepiej pomóc w odbudowie ciałka. Ania ma obecnie pod opieką kilka psiaków, na które nie ma deklaracji. Nie może sobie pozwolić na kolejnego bezpłatnego psiaka. Zaproponowałam Ani płatne DT w kwocie 500,00 zł/m-c. Opłaty za piekę weterynaryjną oczywiście będą leżały w naszej gestii. 500,00 zł za pobyt u Ani i 450,00 zł za pobyt w hotelu, to jak niebo i ziemia.
  8. Miałam tego na razie nie pisać, bo tak życzyła sobie AniaB, ale zmieniła zdanie i pozwoliła więc powiem Wam. 8.01. Ania zabierze Micha do siebie na DT! Aniu ogromne dzięki Moja radość nie ma granic.
  9. Każdy ma prawo wygłaszać swoje teorie i nie ma potrzeby ich krytykować, czy ironizować. Można w razie potrzeby przedstawić swoją teorię.
  10. U nas niestety huki trwały od 20 prawie do rana. Co mąż wyszedł z nimi po chwili przerwy w wystrzałach, to znowu huki i psy biegiem do domu. Alfik sikał od razu po wyjściu z domu, a Sonia szukała miejsca w sumie nie wysikała się na spacerach. W końcu zrobiła kałużę w domu. Na szczęście rano było cicho i psiaki porobiły co im było trzeba.
  11. Super fajne podziękowania za wyprowadzenie z bezdomności tylu zwierzaczków
  12. O co tu chodzi? Bo jeśli o dobro psa, to nie tędy droga!
×
×
  • Create New...