Jump to content
Dogomania

Nesiowata

Members
  • Posts

    26838
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    90

Everything posted by Nesiowata

  1. I taki I taki ideał bez własnego ludzia. Za grosz sprawiedliwości nie ma. Szkoda, że u mnie już trzy psy (i tak niektórzy pewnie pukają się w głowę, chociaż komentarze nie docierają do mnie), pewnie w innym przypadku już dawno byłaby u mnie Gwiazdeczka i Grześ. Ale mogę im tylko kibicować. Oby jak najprędzej znalazły własne, najlepsze domy.
  2. Tylko czemu znów nie mam lajków? Cudne zdjęcia, piękny psiak i wspaniali ludzie.
  3. Witaj lisiczko - zołziczko w kolejny zimowy poranek. Nie kombinuj już za dużo przed świętami. Pilnuj kominka i kotów.
  4. Czyli będzie noworocznym "prezentem" dla co niektórych? To tak jak rok temu Lala była noworocznym "cudem". Jak zwał tak zwał - ważne, że ma dom.
  5. Lajków to ja znów nie mam, ale zdjęcie fantastyczne. Czas leci tak szybko...
  6. Dobrego, zdrowego tygodnia dzielny psiaku. Można spacerować - jeszcze nie widać błota.
  7. I kolejny tydzień przed nami, odpoczywaj Pelikanku i baw się z całym towarzystwem.
  8. No i początek kolejnego tygodnia, muszę zabrać się za prace porządkowe w kuchni. Nawet nie wiedziałam ile rzeczy jest w tych szafkach, może uda się chociaż trochę z tego wyrzucić. Zaczynam bać się tego rozpakowywania toreb. Spakować jest znacznie łatwiej,m same skarby.Wczoraj wieczorem miałam upiec bratu do pracy kurczaka i okazało się, że mam tylko sól i pieprz w zasięgu ręki, reszta gdzieś w torbach niewidzialna. Mimo prób - nie udało mi się znaleźć nic innego. Musiało zostać tak jak jest, ale ja tego nie mam zamiaru jeść. Co chwilę czegoś szukam, a toreb sporo. Czas z tym skończyć, szkoda zdrowia. Życzymy wszystkim zdrowia i spokoju.
  9. Przywitam się z rana z pięknym Czarnulkiem, za oknem mam jeszcze biało i całkiem niezły przymrozek. Pewnie w dzień robi się cieplej ale jakoś niespecjalnie mam ochotę na wszechobecne błotko. Wczoraj wieczorem psiaki miały radochę ganiając po śniegu. Grześ z pewnością ma trochę więcej mrozu i lepsze warunki do zabaw z kumplami. ALe o ciepłej miejscówce warto pamiętać...
  10. Witajcie, trzymajcie się ciepło czekając na święta. Mimi to specyficzny super psiak. Nikt się nie dowie co przeszła w życiu i tal naprawdę nie wiadomo co jeszcze można zrobić żeby chociaż trochę mogła odetchnąć, przestać czuwać. Jest bezpieczna, a ciągle na posterunku... Ciężkie życie dla niej i dla Was.
  11. No i mamy zimę...
  12. Jestem bez lajków, ale ma mam pytanie - skąd ta zima drepcze? Do nas dotarło nawet więcej białego puchu, musiałam wyjąć łopatę do odgarniania śniegu. Żeby było ciekawiej - trzonek się rozleciał i trzeba było zaliczyć sklep. Nowa łopata, bo trzonków w sprzedaży nie ma, brak myślenia w narodzie.
  13. Może dziś uda się coś, już po skończeniu kuchni. Ostatnio jestem coraz bardziej leniwa, nic mi się nie chce. Starość nie radość, wszystko zostawiam na później.
  14. Witaj Czarnulku w zimowe przedpołudnie. Dziś i u nas zrobiło się czysto, chwilowo wszystko jest "czyste". Tyle, że od jutra ma być cieplej i pozostanie tylko błotko. Trzymaj się zdrowo!
  15. Dziś będzie koniec i spokój. A teraz Neska siedzi w jednym pokoju z Lalą i chyba śpią bo jest idealna cisza. Misiek jest ze mną, też cicho posypia.
  16. Przywitam się w biały poranek z Gwiazdeczką. Śnieg sobie sypie, ale podobno jutro ma już zniknąć. Tyle, że dziś trzeba zrobić jakieś przejścia, mam nadzieję iż nie będzie to dużo roboty.Trzymaj się ciepło aniołku i ciesz każdym dniem.
  17. No Mimiśka - przygotuj się duchowo na "wypoczynek|. I musisz przecież jakoś błysnąć w nowym miejscu (byle z tej dobrej strony) bo przecież jesteś extra pies. Trzymajcie się ciepło!
  18. Blondynku - widocznie ona lubi ciepełko i dlatego chce być z Tobą, Może zmieścicie się razem? Zawsze jest jakieś wyjście.
  19. No to jest powód! Mają niemego psa! Tak bardzo im tego brakuje - mogę polecić moją Neskę, z pewnością nadrobi za co najmniej dwa psy. I nie wiem czy to byłby powód do zadowolenia. Mnie co prawda nie przeszkadza, ale akurat teraz (przy malowaniu) jest trochę uciążliwe. Siedzę z nią więc i jest spokój. Jak fachowcy wyjdą - jest cisza, pies szczęśliwy. Nie lubi żadnych zmian a tym bardziej ludzi, którzy przecinają jej ścieżki i jeszcze do tego stawiają nieznane jej przedmioty. Wszystko to trzeba omijać, a ona tego nie lubi i sobie szczeka. Na szczęście malarze nie zwracają na nią uwagi, przekonali się, że żaden z psów nie gryzie tylko hałasuje.
  20. No właśnie - jak jest teraz z Emiśką? "Dorobiła się w końcu własnego domu?
×
×
  • Create New...