-
Posts
26838 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
90
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Nesiowata
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
I taki I taki ideał bez własnego ludzia. Za grosz sprawiedliwości nie ma. Szkoda, że u mnie już trzy psy (i tak niektórzy pewnie pukają się w głowę, chociaż komentarze nie docierają do mnie), pewnie w innym przypadku już dawno byłaby u mnie Gwiazdeczka i Grześ. Ale mogę im tylko kibicować. Oby jak najprędzej znalazły własne, najlepsze domy. -
Lajków to ja znów nie mam, ale zdjęcie fantastyczne. Czas leci tak szybko...
-
No i początek kolejnego tygodnia, muszę zabrać się za prace porządkowe w kuchni. Nawet nie wiedziałam ile rzeczy jest w tych szafkach, może uda się chociaż trochę z tego wyrzucić. Zaczynam bać się tego rozpakowywania toreb. Spakować jest znacznie łatwiej,m same skarby.Wczoraj wieczorem miałam upiec bratu do pracy kurczaka i okazało się, że mam tylko sól i pieprz w zasięgu ręki, reszta gdzieś w torbach niewidzialna. Mimo prób - nie udało mi się znaleźć nic innego. Musiało zostać tak jak jest, ale ja tego nie mam zamiaru jeść. Co chwilę czegoś szukam, a toreb sporo. Czas z tym skończyć, szkoda zdrowia. Życzymy wszystkim zdrowia i spokoju.
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Przywitam się z rana z pięknym Czarnulkiem, za oknem mam jeszcze biało i całkiem niezły przymrozek. Pewnie w dzień robi się cieplej ale jakoś niespecjalnie mam ochotę na wszechobecne błotko. Wczoraj wieczorem psiaki miały radochę ganiając po śniegu. Grześ z pewnością ma trochę więcej mrozu i lepsze warunki do zabaw z kumplami. ALe o ciepłej miejscówce warto pamiętać... -
Witajcie, trzymajcie się ciepło czekając na święta. Mimi to specyficzny super psiak. Nikt się nie dowie co przeszła w życiu i tal naprawdę nie wiadomo co jeszcze można zrobić żeby chociaż trochę mogła odetchnąć, przestać czuwać. Jest bezpieczna, a ciągle na posterunku... Ciężkie życie dla niej i dla Was.
-
LALA ZOSTAJE NA STAŁE U NESIOWATEJ!!
Nesiowata replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
-
-
Jestem bez lajków, ale ma mam pytanie - skąd ta zima drepcze? Do nas dotarło nawet więcej białego puchu, musiałam wyjąć łopatę do odgarniania śniegu. Żeby było ciekawiej - trzonek się rozleciał i trzeba było zaliczyć sklep. Nowa łopata, bo trzonków w sprzedaży nie ma, brak myślenia w narodzie.
-
Może dziś uda się coś, już po skończeniu kuchni. Ostatnio jestem coraz bardziej leniwa, nic mi się nie chce. Starość nie radość, wszystko zostawiam na później.
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Witaj Czarnulku w zimowe przedpołudnie. Dziś i u nas zrobiło się czysto, chwilowo wszystko jest "czyste". Tyle, że od jutra ma być cieplej i pozostanie tylko błotko. Trzymaj się zdrowo! -
blekuś >>> Blekuś po prawie 3 latach ma swój dom! <<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Dziś będzie koniec i spokój. A teraz Neska siedzi w jednym pokoju z Lalą i chyba śpią bo jest idealna cisza. Misiek jest ze mną, też cicho posypia. -
blekuś >>> Blekuś po prawie 3 latach ma swój dom! <<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
No to jest powód! Mają niemego psa! Tak bardzo im tego brakuje - mogę polecić moją Neskę, z pewnością nadrobi za co najmniej dwa psy. I nie wiem czy to byłby powód do zadowolenia. Mnie co prawda nie przeszkadza, ale akurat teraz (przy malowaniu) jest trochę uciążliwe. Siedzę z nią więc i jest spokój. Jak fachowcy wyjdą - jest cisza, pies szczęśliwy. Nie lubi żadnych zmian a tym bardziej ludzi, którzy przecinają jej ścieżki i jeszcze do tego stawiają nieznane jej przedmioty. Wszystko to trzeba omijać, a ona tego nie lubi i sobie szczeka. Na szczęście malarze nie zwracają na nią uwagi, przekonali się, że żaden z psów nie gryzie tylko hałasuje.