-
Posts
26700 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
90
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Nesiowata
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Dziś już na pewno do Grzesia - tradycyjnie zdrówka i w końcu własnego domu. Gdzie te ludziska mają oczy? -
Z pewnością byłby wrzask na pół wsi gdybym o futrzakach zapomniała (ale nie sądzę, że ktoś by usłyszał, poza mną), kury jakoś dałyby radę. Jeśli człowiek chce mieć spokój to musi sobie na to zapracować. Dziś znów przymrozek, ale nadal u nas buro i brudno. Trzymajcie się ciepłom dbajcie o zdrowie i i jaki taki odpoczynek.
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Właśnie. -
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Przepraszam to nie tu. -
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Najważniejsze, że uciekinierka złapana. Ma charakterek! -
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Spokojnego dnia księciuniu i w końcu własnego domu i człowieka (niech się wreszcie ujawni). -
Ja również udostępniłam
-
**ik - pamiętaj o własnym zdrowiu, bez niego nic się nie da zrobić. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że to właśnie stres jest główną przyczyną wielu niedomagań. A nie da się go wyeliminować. Życie jest jakie jest. Człowiek zdaje sobie sprawę z tego wszystkiego, ale niewiele może zrobić. Trzeba jednak pamiętać właśnie o stresie bo niektórych sytuacji można uniknąć i tym samym "zaoszczędzić" trochę zdrowia. Wiem - łatwo to pisać, gorzej wykonać. Przekonałam się na własnej skórze. Tylko jeden lekarz powiedział mi, że przyczyną moich problemów z tarczycą był silny stres. A przyznaję - byłam u wielu, było czasem tragicznie. Na szczęście mam to już dawno za sobą, pozostały moi leki do końca życia. Od czasu operacji jest dobrze, ale wcześniejszy okres był okropny, bywało że ludzie, którzy znali mnie wiele lat - nie poznawały na ulicy. Ale koniec narzekania - jest dobrze i niech tak zostanie. W każdym bądź razie - unikaj (w miarę możliwości) wszelkich stresujących sytuacji. Niektóre można ominąć bokiem. Życzymy wszystkim jak najwięcej i najdłużej zdrowia.
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Oj tak!