-
Posts
26703 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
90
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Nesiowata
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Grzesiu - niech te kolejne święta (a zwłaszcza wesoły zajączek) przyniosą Ci najwspanialszy w świecie dom, na który czekasz już tak długo. Może właśnie teraz ktoś odpowiedni wypatrzy Cię w tłumie innych psiaków potrzebujących ? -
Księciuniu - trzymaj się i powoli zaczynaj świętować.
-
Bibi za TM [*] Bibi -Duszka ma już swój domek!! Zostaje na zawsze u kajtek!!! Bibi vel Duszka już nie zamarza w schronisku, od 6.12.2016 r wygrzewa się w cudownym DT u kajtek!!!Zamarza w schronisku! Pomocy ! Malutka czarna suczka błaga o pomoc!!
Nesiowata replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
Trzymajcie się razem najdłużej jak tylko można. Życzę spokojnych świat. -
Witajcie w piątek. Mimiśka - opanuj trochę swoje zapędy zdobywcy jedzenia bo w święta może być sporo okazji do zdobycia "skarbów", niekoniecznie odpowiednich. Chociaż, jak twierdzi Jaguska, masz stalowy przewód pokarmowy to nigdy nic nie wiadomo. Ale co tam - Ty dobrze wiesz, że trzeba dbać o siebie - przecież mogą zapomnieć o Twoim istnieniu, prawda? Zawsze co w pysku to Twoje. A jak teraz wasze rude relacje? Życzę Wam spokojnych i zdrowych Świąt Wielkiej Nocy.
-
Bibi za TM [*] Bibi -Duszka ma już swój domek!! Zostaje na zawsze u kajtek!!! Bibi vel Duszka już nie zamarza w schronisku, od 6.12.2016 r wygrzewa się w cudownym DT u kajtek!!!Zamarza w schronisku! Pomocy ! Malutka czarna suczka błaga o pomoc!!
Nesiowata replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
Przykre to wszystko. Walcz Bibi, każdy dzień jest ważny. -
I kolejny piękny dzień na horyzoncie. Od razu świat weselszy choć ochoty do pracy to u mnie nie ma żadnej. I niech tak będzie - nic na siłę. A lodówki większej to ja nie mam zamiaru kupować - przy moich "zdolnościach" po kilku dniach byłoby tak samo. Niech już zostanie tak jak jest. Trzymajcie się wszyscy zdrowo w oczekiwaniu na święta. Elik - a jak Twoje psiaki po wizycie u weterynarza?
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Czarnulku - rusz się wreszcie! Bierz życie w swoje łapy, bo wszystko zawodzi. Ty i Blekuś powoli stajecie się hotelowymi "emerytami". Szkoda marnować kolejne miesiące. Ale Apsik znalazł dom więc i Was na to stać. Powodzenia! -
Z jedzeniem u psów różnie bywa - ostatnio Lalę trzeba namawiać. Wczoraj jadła normalnie, dziś rano - nie będzie jadła. koło południa spróbuję dać jej po raz kolejny. W ubiegłym roku wystraszyła mnie tym nieźle, ale po wizycie u weterynarza musiałam wziąć na wstrzymanie. powiedział mi, że u każdego bywają dnie kiedy nie chce mu się jeść, nie tylko u zwierząt. A pies zdrowy i mam poczekać aż sama będzie prosić o jedzenie. Kilka dni temu Misiek wieczorek nie jadł (a u niego to naprawdę święto). Rano był bardzo głodny. Tyle, że muszę pamiętać aby zaraz postawić gdzieś wysoko miskę żeby nie kusiła pozostałych.
-
Witamy wszystkich w piękny (choć bardzo chłodny) poranek. Wczoraj myślałam, że wybiorę się na targ ale dziś nawet o tym nie pomyślałam. Może przydałoby się, ale jakoś brak chęci. Wytłumaczyłam sobie, że przecież święta to taki dzień jak każdy inny i żołądek też nie ma innych gabarytów. Lepiej będzie kupić po świętach i nie zaśmiecać lodówki. Zresztą - i tak niewiele w niej miejsca. Najedzone psy śpią a i mnie jakoś ciągnie do łóżka. Tyle, że teraz jednak odpuszczę sobie. Może później.... Zdrowia dla wszystkich.. Elik - jak po kolejnej rehabilitacji?