-
Posts
26702 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
90
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Nesiowata
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Zajrzymy z samego rana do cudnego Czarnulka z życzeniami udanego psiego dnia i własnego ludzia na bliskim horyzoncie. -
I kolejny chłodny poranek. Zn ów trzeba pamiętać, że wychodząc za drzwi trzeba coś dodatkowo zakłada., Nie zawsze pamiętam i efekty widać - katar nie daje mi spokoju. Ale tak trudno zakładać bluzę kiedy za oknem pięknie świeci słoneczko? A wystarczy wystawić nos i wiatr gwiździ jak diabli. No trudno - jakoś trzeba to przeżyć. Może wreszcie będzie cieplej. W końcu przytargałam do domu resztę pszenicy. która od żniw leżakowała sobie u "producenta'. Dobrze mieć takiego sąsiada, który przetrzyma towar. Ja po prostu nie miałabym gdzie. Opróżniłam w końcu beczkę więc na nowo uzupełniłam stan. Przyjdą żniwa i znów część zostanie u sąsiada. I gdzie miałabym lepiej? Coraz bliżej do świąt i coraz bardziej jestem do nich zniechęcona. Tak już pewnie zostanie, trzeba się z tym pogodzić. Życzymy wszystkim pogodnego dnia pełnego słońca i spokoju.
-
Dobrego dnia wszystkim! Oby był on spokojny, bez ekstremalnych dodatków. Udało mi się wczoraj umyć dwa okna więc chyba nie jest tak źle. Choć, przyznaję, robiłam to z musu. Ale muszę - okna są stosunkowo nisko a pod oknami grzebią kury więc stale pełno pyłu. Siła wyższa - trzeba myć. Tym bardziej, że akurat dwa okna wychodzą na południe i słońce świeci jak diabli. Może dziś będzie kolejny słoneczny dzień? Bo chłodno to jest cały czas.
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Witaj zaczarowana czarna czekoladko - trzymaj się zdrowo. -
Tak sobie myślę, że święta to wymyślił ktoś kto bardzo się nudził. Może pomne i dobre, ale dla ludzi, którzy maja duża rodzinę. I do tego jeszcze zżytą ze sobą. Dla mnie właściwie nie powinny istnieć, dzień jak każdy inny. Im jestem starsza i mniej obok bliskich ludzi, tym bardziej utwierdzam się w tym. Czas umyć chociaż okna a nawet nie chce mi se myśleć o tym. W ogóle nic mi się nie chce. Zupełnie inaczej to wyglądało lata temu. no, ale wtedy wszyscy żyli i choć mieszkałam 300 km od najbliższych to była radość. A teraz - wizyta na cmentarzach i to praktycznie wszystko. Niesprawiedliwe jest życie. Zwłaszcza jeśli trzeba pożegnać młodszych od siebie i żyć dalej. Życzę spokojnej środy i jak najwięcej zdrowia.
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Kolejny dzień, kolejna nadzieja na Twój własny dom Czarnulku. Czy naprawdę nadzieja jest matką głupich? -
30.12.2020 r. Luna powędrowała za Tęczowy Most [*] Luna już w DS :) Luna - sunia z guzem wielkości melona w schronie :( Taki guz to zagrożenie życia. W każdej chwili może pęknąć i ... :( Guz usunięty, teraz szukamy domu. Proszę pomóżcie ogłaszać :)
Nesiowata replied to elik's topic in Już w nowym domu
Dobre wieści, oby do końca tak było.