-
Posts
26710 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
90
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Nesiowata
-
Cóż - moje jeszcze nie są takie nieporadne i czasem oczy wokół głowy też nie pomagają. Tylko smycz jest rozwiązaniem. Trudno - czasem muszę stać i wołać jaśnie panienki do skutku. Tylko nie zawsze skutek jest bliski. Nowy tydzień zaczynamy więc życzę wszystkim spokoju, zdrowia i jak najmniej pracy. Może się spełni choć raz?
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
A pewnie, bo znów się panoszą na potęgę. I straszą wszystkich. Grzesiu - wprawdzie pogoda nie sprzyja zbytnio zabawom na powietrzu, ale mimo wszystko - baw się dobrze. -
A po spacerze na polu (obydwie z Neską z jednego kawałka polu zawsze mi uciekają na teren placu dealera samochodowego bo na kawału nie ma płotu i tam węsz- zresztą słusznie, bo lisy też tam były - i muszę na nie czekać) cała trójka śpi. Może po zakończeniu konkursu i ja sobie poleżę. Z racji tego, że dziewczyny bardzo ciągną na plac samochodowy to w ciągu tygodnia musimy chodzić po drugim polu a na to idziemy wieczorem, kiedy salon już jest nieczynny. Troche to mi utrudnia życie, ale nie ma innego wyjścia.
-
To jedna z niewielu dyscyplin sportu gdzie mamy świetnych zawodników. Może to powód? Ale lubię oglądać wszystkich startujących, bez względu na nację. Dla mnie to jest prawdziwy sport,. A "stary" Noriaki Kasaj jest dla mnie bohaterem. Może coś usłyszała, ale nie mam pojęcia co to było. Za drzwiami już nie szczekała. Ale z pewnością obeszła teren. Ale niech jej będzie okazała się psem stróżującym
-
Jakoś to będzie. Niech tylko przestanie tak wściekle wiać. Na razie, niestety, wiatr jest wszechobecny. Dziś Lala zrobiła mi pobudkę. Ujadała jak wściekła, sama. jeszcze nigdy to jej się nie zdarzyło. Musiałam wstać. Była dokładnie 2.50. Cała trójka wymaszerowała (mimo wiatru) na dwór. Siusiu i do domu. Ale tylko Misiek i Neska. Lala obeszła wszystkie kąty, jeszcze raz zrobiła siusiu i dostojnie wróciła do domu. Korzystając z okazji dołożyłam do pieca i poszłam spać Dopiero o 5.30 obudził mnie dźwięk budzika. Życzę wszystkim spokojnej niedzieli. Ja dziś znów będę miała frajdę, bo będzie transmisja ze skoków narciarskich. Tak więc pewnie tylko raz pójdziemy łazić po polu. Zwłaszcza, że ma nadal wiać i losu nie można kusić.
-
I znów kilka żyć znalazło swoje miejsce!
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Nie ma tak dobrze.