-
Posts
26701 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
90
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Nesiowata
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Do Czarnulka zaglądam białym mroźnym porankiem. Całkiem przyjemnie choć w nos ciut szczypie. Podobno ma być dużo gorzej ale to w końcu zima, której od dawna właściwie nie było. Zapowiadali u nas opady śniegu ale chwilowo nic nie sypie. Trzymaj się ciepło księciuniu, korzystaj z zabaw z kumplami ale pamiętaj o umiarze - zbyt dużo świeżego powietrza może być niebyt przyjemne. -
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Nie wiedzą co dobre! -
LALA ZOSTAJE NA STAŁE U NESIOWATEJ!!
Nesiowata replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
Lali bardzo podoba się śnieg. Widać dawno już nie czuła go pod łapami. Podobnie jak Ptyś - skacze po nim jak zając. Ma świetną zabawę, trudno zaprosić ją z powrotem do domu. I stale czeka przy drzwiach oczekując na możliwość powtórnego wyjścia. -
Lusia, kolejna sunia u Anecik. W DS w Tychach z braciszkiem Foksiem.
Nesiowata replied to Poker's topic in Już w nowym domu
luxtorpedy! -
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Białym rankiem witam Czarnulka - za oknem mamy piękny zimowy widok! Mróz niewielki ale śnieg trzeba będzie sprzątnąć, niestety. Trzymaj się Grzesiu -może zabawa na śniegu spodoba Ci się? -
No i dane mi było poleżeć (a nawet zdrzemnąć) się ponad godzinę. Tuż przed budzikiem Ptyś wskoczył do łóżka i zaczął szczekać. Wstałam od razu, wyszliśmy na dwór ( Lala nadal profilaktycznie nie pokazuje się). Zaraz po powrocie do domu i Neska i Ptysiek głośno przypomniały mi, że skoro już wstały to czas na śniadanie! Mądre na swój sposób, prawda? Teraz mogą spać spokojnie. Ciekawe tylko jak długo?
-
I znów mam nocną zmianę! Tym razem Ptyś zrobił mi pobudkę, nawet nie próbowałam udawać że mnie nie ma. Ubrałam się, Neska i Ptyś zdecydowanie wyszli na biały puch, którego od wczoraj zrobiło się całkiem sporo (trzeba będzie później przypomnieć sobie odśnieżanie). To była mniej więcej 2.15. Nesia błyskawicznie zrobiła siusiu i myk do domu. A ja stałam sobie w drzwiach i gadałam sobie a muzom pewnie ze 20 minut bo hrabia łaził i łaził mają c mnie w odpowiednim miejscu. Myślałam, że mokre łapy będą mu przeszkadzać. Gdzie tam - on był szczęśliwy, nie mógł się nacieszyć tym czymś pod łapami, skakał sobie jak zając. Wreszcie zdecydował się na powrót, Tyle, że to nie był koniec występów. Położyłam się, Ptyś wskoczył i zaczął szczekać mi nad uchem. Jedyny sposób na coś takiego to go głaskać. Ale ile można? Jak tylko przestawałam - szczekanie od nowa. Poddałam się i wstałam. A teraz Ptyś zaanektował posłanie Neski (ona leży obok) i śpi, tylko posapuje. Mam nadzieję, że jeśli położę się za kilka minut to tak zostanie. W każdym bądź razie - na brak atrakcji (zwłaszcza w nocy) nie mogę narzekać. Lala spokojnie śpi sobie u brata i ma w nosie wszelkie awantury,
-
Lusia, kolejna sunia u Anecik. W DS w Tychach z braciszkiem Foksiem.
Nesiowata replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Może chałupa z dobrych materiałów? -
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Witaj księciuniu w trochę mroźny czarny wtorkowy poranek. Całkiem przyjemna pogoda . Może w ciągu dnia pokaże się choć ciut słoneczka? Trzymaj się zdrowo Czarnulku i pilnuj kociaków. -
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Witaj księciuniu w słoneczne, trochę mroźne przedpołudnie. Całkiem przyjemnie jest na dworze,oby tak się utrzymało. Skorzystaj Czarnulku z darów pogody, warto choć trochę przewietrzyć futerko.