-
Posts
26700 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
90
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Nesiowata
-
Kciuki pomogły (i to bardzo) chłopak jest zdrów! I kał i krew - wszystko w porządku. Jak to powiedział lekarz - fuksnęło mu się (podałam do badań imię Fuks, ale zarejestrowany będzie w bazie czipów dopiero po zakończeniu bazarku). Dziś zaszczepiony na wirusówki, sprawdzone gruczoły okołoodbytowe (niewiele było). Zęby do czyszczenia, ale to razem z kastracją. Jednym słowem - FUKS. Jutro wstawię wyniki badań, teraz muszę jechać załatwić swoje spraw bo prawie do południa byłam uziemiona w domu przez kuriera. Chociaż część zdążę załatwić.
-
Wróciliśmy od weterynarza, spieszę się na swoją wizytę. Pobrana krew, kał do badania oddany, pazurki przycięte, uszy czyste, serce osłuchowo dobrze. Wyniki kału będą w środę więc wtedy dopiero pojedziemy. Waga 11,90 kg. Pies spokojny, wszystko pozwolił sobie robić. I nareszcie zjadł-dziś od rana szukał jedzenia. A dredów ma na sobie co niemiara.
-
Jeszcze nie całkiem dosechł, ale czesanie to dla niego coraz większa trauma. Ucieka i zaczyna warczeć. A ma tego sporo do wyczesania. Mam nadzieję, że z czasem mu to przejdzie. Dziś ogon dużo jaśniejszy! A noc znów spokojna. Tylko Ares coraz bardziej sfrustrowany, nie podoba mu się bycie obiektem seksu. Nawet zaczyna warczeć. Ale to może i lepiej, niech w końcu zacznie sam dbać o siebie.