Jump to content
Dogomania

Nesiowata

Members
  • Posts

    26697
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    90

Everything posted by Nesiowata

  1. Już po wszystkim - kołnierz w odstawce, szwy zdjęte i chłopak w pełni wolny. Zagojone bez problemu. Chyba z radości, że wszystko się kończy - siknął sobie na weterynarza. I rachunek za dzisiejszą wizytę (mam nadzieję, że to już ostatni)
  2. Jutro jedziemy sobie na kontrolę. Mam nadzieję, że i tym razem będzie wszystko w porządku. I wreszcie kołnierz pójdzie w odstawkę.
  3. Nie przelewaj mi żadnych pienieðzy - to po prostu jest ode mnie.Chyba mogę zrobić chłopakowi prezent? Może trochę dziwny, ale tak wyszło.
  4. Nie przelewaj mi tych pieniędzy - chłopak dostał prezent i tyle.
  5. Jeszcze wcześniejszy śnieg nie zniknął a już sypie nowy. Przez moment to była śnieżyca, na szczęście szybko się skończyła. Jakby ciut niebo przejaśniało. Ale w dalszym ciągu nie wygląda to na wiosnę. Życzymy spokojnego tygodnia, mimo wszystko.
  6. Witamy w śnieżny początek tygodnia. Fuksio przygaszony, zdezorientowany. Wybitnie kołnierz przytłacza go. Wczoraj i tak miał ulgowy dzień - bardzo długo był zupełnie wolny. Ale dziś nie mam już tyle czasu więc chłopak jest "przystrojony" i niepocieszny. Ale mimo tego - nie daje się czesać.
  7. Jesteśmy po wizycie - wszystko w porządku. Następny wyjazd 8 kwietnia i do tej pory kołnierz pozostaje w użyciu. Oj, nie będzie chłopak zachwycony. Choć dziś sikał w kołnierzu. Może choć trochę przyzwyczaił się? Wklejam paragony - wczorajszy i dzisiejszy. Z wczorajszego Fuksa dotyczy 50 zł, dzisiejszy cały jego.
  8. Ares dziś zaliczył szczepienie. Chłopak chyba już nie ma pieniędzy więc dostanie prezent ode mnie.
  9. Gdzieś w tym tygodniu zgubiłam jeden dzień. Dopiero rano spojrzałam na kalendarz przekonana, że to czwartek i okazało się, że już piątek. Rano pojechaliśmy do weterynarza. Na szczęście okazało się, że Fuks goi się jak NA PORZĄDNEGO PSA PRZYSTAŁO. Popsikany, zaliczył zastrzyki i jeszcze jutro mamy się pokazać.
  10. U mnie też się trochę pokazało ale już znikło. Tylko zimno zostało.
  11. Nic mu nie będzie. Zdejmuję kiedy mam czas aby siedzieć i mieć na niego oko. Wypuszczam na dwór, idziemy na spacer , do jedzenia - bez kołnierza. Twardy chłopak, da radę. Nie buntuje się kiedy mu zakładam. Jeszcze trochę i będzie zupełnie wolny.
  12. Jutro wybierzemy się do pana doktora. Fuks nadal zestresowany kołnierzem. Muszę mu zdejmować bo inaczej nawet nie chce sikać. Jakoś nie potrafi przyzwyczaić się do tego ustrojstwa. Ale ogólnie nie jest źle. Sporo czasu przesypia, nie piszczy.Tylko nigdzie nie potrafi się zmieścić. No, ale nic to nowego.
  13. Witamy wszystkich w przymrożony poranek. Zimno się zrobiło a zaczyna się kwiecień. Mam nadzieję, że nie potrwa to zbyt długo. Trzymajcie się zdrowo.
  14. księżniczka mówi wszystkim dzień dobry i melduje, że jest teraz zestresowana - do domu przybył jakiś ufoludek w czymś na szyi i ciągle straszy - tłucze tym czymś , nie potrafi zmieścić się w takich szerokich miejscach i jeszcze próbuje podchodzić do niej.I jak tu się nie bać, nie szczekać?
  15. Trochę podobny do mojego Miśka...
×
×
  • Create New...