Jump to content
Dogomania

Sowa

Members
  • Posts

    5053
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by Sowa

  1. Masz psa bardzo krótko, zabieraj na spacer smakołyki - ale bardzo dobre, nie suchą karmę, nie to, co normalnie ma w misce - nagradzaj kontakt ze sobą, naprowadź smakolem w jakąkolwiek czynność, bodaj krok w Twoją stronę, chwal i nagradzaj. Bardzo dobre smakole to np ciasteczka wątrobiane - ale nie za dużo, bo mogą być problemy z kupą, bardzo dobre są także gotowane i pokrojone serca z kurczaka czy indyka. Parówki raczej nie, bo za dużo soli i konserwantów. Ważne, aby pies zrozumiał, że warto patrzeć na Ciebie, podążać za Tobą - to tak na początek.
  2. http://wetgliwice.pl/ To jest całodobowa klinika, z bardzo dobrym wyposażeniem diagnostycznym.
  3. Czyli trzeba nasadzić dużo krzaczków na spacerowej trasie:-)) Świetnie, że zdrowy, że tylko Was nastraszył.
  4. Oczywiście brzmienie hasła jest bez znaczenia, pies może idealnie iść przy nodze na "ciągnij", byle zrozumiał, że jakieś dowolne słowo oznacza przyjęcie pozycji siedzącej, gdy człowiek się zatrzymuje:-)).
  5. A to już zależy od hodowców - pomoc w transporcie ze schronu? Dorzucenie do bazarku książkowego czegoś z własnych publikacji? Nie mam pojęcia w jaki sposób hodowcy mogliby czy chcieliby pomóc, ale gdybym wyciągała tę psicę ze schronu, zaryzykowałabym prośbę o pomoc.
  6. Lisiura chyba hoduje nadal. http://www.welshcorgi.com.pl/menu-gl.htm A gdyby Panie wyciągające sunię ze schronu poprosiły prowadzących hodowlę o jakąkolwiek pomoc dla "OMC - czyli o mało co - cardiganki"?
  7. Konfirm, masz rację!!! Oczywiście cardigan - wiele razy próbowałam zapamiętać, która z odmian ma lisi ogon i zawsze, patrząc na konkretnego psa, mówiłam "pembroke" myśląc o cardiganie. Już nawet tłumaczyłam sobie, że skoro cardigan to sweterek, to i cardigan-pies jest bogaciej ofutrzony, ale i tak mylę się zawsze:-))).
  8. Pies nie rozumie czego oczekujesz. Mówisz "nie wolno" gdy stajesz i luzujesz smycz - czyli tak jakbyś zabraniała psu zatrzymać się gdy stajesz. Zresztą psa trzeba najpierw nauczyć znaczenia słowa "nie" - sam z siebie tego nie rozumie także. Pies, gdy usłyszy "nie", musi natychmiast dowiedzieć się, co powinien zrobić zamiast zabranianego zachowania - za co będzie pochwalony i nagrodzony. Skoro pies umie siadać, zacznij uczyć go, naprowadzając smakołykiem, przychodzenia do nogi i siadania przy nodze - ale na inny hasło niż siad. Kiedy pies nauczy się np na hasło "noga" siadać przy nodze, i tak usiądzie, z tym samym hasłem zrób pół kroku, zatrzymaj się, pomóż psu przyjąć pozycję siedzącą przy nodze. Gdy pies zrozumie, że hasło "noga" znaczy "siadam przy nodze, kiedy pani zatrzymuje się" - nauka zakończona, pies będzie pilnować się sam, aby usiąść, kiedy stajesz. Osobno ucz chodzenia na dłuższej luźnej smyczy, na inne hasło, bardzo szybko zmieniając kierunek marszu ZANIM pies napnie linkę i nagradzając zwrócenie się do Ciebie. Zacznij w mieszkaniu, potem w ustronnym miejscu, gdzie nic nie rozprasza psa, potem dopiero na ruchliwej ulicy.
  9. Zulka bardziej przypomina welsh corgi pembroka niż jamnika - jest prześliczna; aż dziw, że nikt jej nie wypatrzył. Dajcie znać, jak będzie organizowany bazarek, dorzucę jakąś książkę o zwierzakach.
  10. Nie jest lepiej. Ale będzie gorzej, jeśli ktoś weźmie takiego psa i zwróci po dwóch tygodniach do schronu. I szczeniak i starszy pies wymagają częstszego wyprowadzania niż co 11 godzin - nie każdy chętny przygarnięcia zwierzaka pogodzi się z codziennie zabrudzonym psimi odchodami mieszkaniem. A to przy 11-godzinnym zamknięciu raczej nieuniknione.
  11. Moim zdaniem lepiej, aby pies miał stały kontakt z całą rodziną. Mama, która może wyprowadzić psa gdy Ty jesteś w pracy, to skarb dla Ciebie i dla psa. Tyle że przyzwyczajałbym stopniowo do pozostawania w samotności w każdym mieszkaniu. A pies i tak najbardziej będzie cenił tego z rodziny, kto będzie go szkolić, kto da mu odpowiednie zajęcie w domu i na spacerze.
  12. Czy jest jakiś pies w miarę zaprzyjaźniony z Bajką, który chętnie do auta wskoczy? Tak, żeby ona widziała, że wskoczył i w środku dostał smakole? Taki przykład może zachęcić Bajkę. Przydałoby się także wnieść do autka jakiś kocyk, na którym już leżała, usiąść w otwartych drzwiach auta ze smakolami w ręce i zachęcać, aby zrobiła choć krok bliżej, i tak stopniowo, krok po kroku..
  13. Pies nieodwoływalny, a tym bardziej oszczekujący ludzi musi być prowadzony na długiej - nawet 15- metrowej lince; puszczany luzem może być tylko na własnym ogrodzonym terenie. Proponuję zapisać się do psiej szkółki, która prowadzi treningi w grupach - to pomoże zobojętnić obcych ludzi i wypracować przywoływanie w każdej sytuacji; także wtedy, gdy na spacerze mija Was biegacz czy grupka krzyczących dzieci.. -
  14. Chyba na youtube można znaleźć filmik pt Foxy Five Years Old. Skoro lisa można zainteresować zabawą, to psa też można. Byle cierpliwiej niż z tym lisem i więcej mowy ciałem, więcej zabawek uciekających na sznurku, a mniej słów - pies tyle z naszych zachęcających słów zrozumie, co ktoś nieznający angielskiego ze słowotoku, jakim zalewany jest przesympatyczny lisek.
  15. Jeżeli Barry-Struś nosi kapcie na kanapę, to znaczy, że bardzo łatwo nauczyć go aportowania. Aportującego psa z kolei bardzo łatwo nauczyć wielu zachowań, nagradzając aportowaniem:-) - i dać zajęcie na spacerze także.
  16. Bez weta się nie obejdzie - jeśli to zachowanie wystąpiło nagle, i tylko przy pierwszym sikaniu, to może nadmierna ilość moczu w pęcherzu zmusza go do przyjęcia takiej pozycji?
  17. Niecałe 3 miesiące to jeszcze maluch. Oprócz badań pomyślałabym o karmieniu naturalnym - no i ostatnie wyjście o 23-24, pierwsze o piątej rano.
  18. Ciekawy poradnik: Marta Mucha-Balcerek - Rozmowa przez dotyk. GaSa - masaż relaksacyjny psów.
  19. To naprawdę może podziałać na miękkie zwierzątko, ale samo zbicie smyczą śmieci to za mało. Natychmiast trzeba nauczyć przejść obojętnie obok takiej kanapki i to nagrodzić lepszym smakolem z kieszeni. Nie raz, a setki razy. Na wsi raczej nikomu by się nie chciało faszerować dobrej kiełbasy połamanymi żyletkami - w niejednym kraju psy pariasy żyją na wysypiskach śmieci i nie wymierają jednak.
  20. ..a druki MEN może uzyskać w drodze kupna każda legalnie założona szkółka. Czyli mogę sobie otworzyć szkółkę pt Kosmiczne Centrum Behawiorystów i Szkoleniowców, ogłosić nabór, przeprowadzić szkolenie zaoczne - wyślę jakieś nawet sensowne artykuły o tym gdzie pies ma głowę, a gdzie ogon, przeprowadzę zaoczny egzamin i jak ktoś prawidłowo umiejscowi ogon i głowę - otrzyma certyfikat, oczywiście po dokonaniu przedtem wpłaty pięciu tysięcy złotych na konto Kosmicznego Centrum.
  21. Kup sobie nowe kapcie, a te stare pozwól nosić - szczeniak chętnie nosi to, co najbardziej pachnie Tobą. Możesz z tego zrobić świetną zabawę poranną - wymyśl jakieś hasło (dla mojej psicy kapeć to bucio) i naucz przynoszenia na to hasło - wkrótce na to hasło szczeniak rano będzie sam ich szukać, a prędzej czy później zacznie przynosić bez polecenia, kiedy się obudzisz czy wrócisz do domu.
  22. A piłkę łapie czy tylko za nią biegnie?
  23. Suka w schronisku z konieczności załatwiała się w boksie, blisko legowiska. Nauka czystości wymaga częstego, regularnego wyprowadzania i kontrolowania psa w domu tak, aby wyprowadzić natychmiast, zanim zdąży się załatwić. Karcenie po fakcie nie daje nic - pies nie rozumie wtedy, za co jest karcony. Pies nie skacze po meblach i nie gryzie ze złośliwości - Luna nie wie, jakie są Wasze oczekiwania. Wymaga, jak każdy pies, cierpliwej nauki, regularnych spacerów i zapewnienia jakiegoś zajęcia wystarczająco zajmującego, aby potem w domu spokojnie odsypiała godziny samotności Zostawania spokojnie też można nauczyć, zostawiając psa samego najpierw na minutę, dwie, pięć i tak dalej. Ale to będzie skuteczne pod warunkiem codziennych spacerów połączonych ze szkoleniem. Zabranie psa ze schroniska i oddanie go po 5 miesiącach z powrotem, to wyrządzenie straszliwej krzywdy zwierzęciu - poproś mamę o kontakt z trenerem, który pokaże Ci jak i czego możesz sama uczyć psa.
  24. Pies, który nie potrafiłby wracać pamięcią do zdarzeń z przeszłości, nie byłby w stanie niczego się nauczyć. Nie sądzę, aby przeszłość rozpamiętywał tak jak człowiek, ale i zapach i wygląd innych stworzeń zapamiętuje praktycznie na całe życie - na pewno pamięta też relacje z innymi osobnikami i skutki tych relacji tak jak i skutki własnych działań.
  25. http://biznes.onet.pl/wiadomosci/zywnosc/sklad-karmy-dla-psow-i-kotow-co-zawiera/be061d Ot, ciekawostka...
×
×
  • Create New...