Sowa
Members-
Posts
5053 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
5
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Sowa
-
Owszem, powinno. Żadna suka nie potrzebuje dla zdrowia mieć szczeniąt - rozmnażanie psów, bo takie cudne, skutkuje zatłoczonymi azylami i tragicznym losem zwierząt. Jeśli Pani chce tu znaleźć pomoc w znalezieniu domów dla tych suczek, to powinna Pani zrezygnować z dalszego rozmnażania ich matki - a najskuteczniejszym sposobem zapobiegania bezdomności jest sterylka suki i kastracja psa.
-
Benia już ma DS. Benia - kolejna ofiara człowieka, której musimy pomóc :(
Sowa replied to elik's topic in Już w nowym domu
Nie mam pojęcia na razie jaki to problem - nie widziałam, nie słyszałam. Wiem, że dla niejednego właściciela wycie to jest piśnięcie dla mnie; wiem, że niektóre psy wyją do wtóru dalekim sygnałom karetek pogotowia , niemal niesłyszalnym dla człowieka. I właśnie dlatego najpierw wykluczyłabym ból - pamiętajmy, że odczuwanie bólu jest najsilniejsze w nocy - dla ludzi i dla zwierząt także. -
Benia już ma DS. Benia - kolejna ofiara człowieka, której musimy pomóc :(
Sowa replied to elik's topic in Już w nowym domu
Mnie też trudno uwierzyć w takie zachowanie. A może by tak sprawdzić najpierw , czy to nie objaw bólu, poważnej choroby? Dać przeciwbólowce na noc, wet. ustali jakie. Jak przestanie wyć - biegiem do weta, bo coś bardzo boli bez przeciwbólowców. Jak nie przestanie - analiza czego się boi. -
Moim zdaniem - na niewidzianego mogę się jasne bardzo mylić - suczkę przerasta sytuacja, w której nie ma nad sobą szefa, nie każdy pies potrafi być liderem. Mimi dla jej własnego dobra nie może być na początek tylko kochana przez człowieka - to ona musi prosić o względy. Swoją drogą - spośród bardzo wielu znajomych mi psic, to chihuahua najczęściej startowała z zębami, jak coś jej się nie spodobało.
-
Dabmabm - popatrz na daty.
-
Zabezpieczenia nie są zabezpieczeniami, skoro potrafi je pokonać 3-miesięczny szczeniak. Gdy podrośnie, ucieknie przy pierwszej cieczce przy takich "zabezpieczeniach" i wróci już nie sama; będą następne kundelki. Zrób jej porządny kojec z budą i zadaszeniem i śpij dobrze w domu ze świadomością, że malutkie szczenię rozpaczliwie potrzebuje czuć się bezpiecznie w nocy. To przecież nie jest dla Ciebie problem.
-
Benia już ma DS. Benia - kolejna ofiara człowieka, której musimy pomóc :(
Sowa replied to elik's topic in Już w nowym domu
Ja tylko o tym boćku - to chyba nie do końca wierna miłość... Boćki wracają nie do partnerów, ale do gniazd - a która pani bocianowa zamelduje się pierwsza w gnieździe, ta będzie najważniejsza na rok. Ten bociek nie wraca do ukochanej, ale do gniazda - gdyby zastał tam inną bocianicę, witałby ją tak samo entuzjastycznie i małżeństwo zawarte na rok zostałoby skonsumowane, dzieci wychowywane razem. Boćki trudno odróżnić - ich obyczaje zostały poznane dopiero po wprowadzeniu takich obrączek, które można odczytać z daleka. -
panika Pies po potraceniu boi się wychodzić i panikuje
Sowa replied to Miruna11's topic in Strachliwość
No to spróbuj odwrażliwiać o 5 rano, albo poproś kogoś z zaprzyjaźnionym psem, aby przez weekend przychodził do Was, wychodził razem z Tobą z mieszkania - i razem pójdziecie kawałek ulicą.- 7 replies
-
- 1
-
-
- wypadek
- nie wychodzi
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
Napisz, gdzie mieszkasz - może ktoś zna dobrego trenera w Twojej okolicy.
- 3 replies
-
- agresjaprzyjedzeniu
- agresjaszczeniaka
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Benia już ma DS. Benia - kolejna ofiara człowieka, której musimy pomóc :(
Sowa replied to elik's topic in Już w nowym domu
Pieniądze powinny wrócić na Twoje konto, jeśli ktoś ich nie odebrał po Twoim odejściu. Pieniądze nieodebrane z bankomatu przez ileś sekund są przecież blokowane. Dowiedz się w banku koniecznie. -
Zabieranie miski za karę właśnie uczy psa, że musi bronic jedzenia. Że podejście człowieka oznacza utratę miski. Lepiej trzymać miskę w rekach i gdy szczeniak zje wszystko - dokładać jedzenie do pustej miski. Lub nauczyć, aby pustą miskę przynosił sam i wtedy dostanie dokladkę.. Co do kości - kup drugą kość i naucz szczeniaka wymiany - żeby wiedział, ze warto oddać. Podając kość trzymaj ją nadal w ręce, gdy obgryza, a w drugiej ręce będziesz miała drugą kość na wymianę co chwilę, aby wiedział, że z Twoich rąk jest samo dobro. . Zaproś do domu trenera, aby pokazał Ci jak uczyć oddawania wszystkiego w taki sposób, aby szczeniak nie obawiał się utraty tego, co dla niego cenne.
- 3 replies
-
- agresjaprzyjedzeniu
- agresjaszczeniaka
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
panika Pies po potraceniu boi się wychodzić i panikuje
Sowa replied to Miruna11's topic in Strachliwość
Świetnie, uważaj tylko, abyś kończyła ZANIM ona się wystraszy. Wracaj wtedy, kiedy suka jest w dobrym nastroju, gotowa jeszcze zrobić parę kroków. Daj jej wtedy hasło "siad" i nagrodzisz większą ilością smakoli to, że usiadła. Wtedy jak będzie wychodziła, będzie czekała na smakole za siadanie na polecenie, a nie na to, że może spotkać coś, czego się boi. No i oczywiście masz rację, że psy odbierają nasze emocje - podnieś sobie nastrój, bodaj tabliczką czekolady w kieszeni zabieraną na spacer. Uda się - to i siebie nagrodzisz:-). Naprawdę bardzo ważne, aby traktować to jak zabawę - bez napiecia - Twój dobry nastrój udzieli się psu, będzie odważniejsza.- 7 replies
-
- wypadek
- nie wychodzi
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
To normalne zachowanie szczeniaka, gdy dziecko odciąga go lub biegnie. Szczeniak zachowuje się wobec córki tak, jak traktowałby drugiego szczeniaka. Zaproś do domu trenera, który nauczy córkę nie tylko jak bawić się z psem, ale i jak uczyć odpowiedniego zachowania. Izolowanie niczego nie uczy - zabawkę trzeba proponować szczeniakowi zanim zacznie chwytać ubranie. Napisz gdzie mieszkasz, może ktoś zna dobrego trenera w Twojej okolicy.
-
panika Pies po potraceniu boi się wychodzić i panikuje
Sowa replied to Miruna11's topic in Strachliwość
Przejdź kawałek ulica o świcie, gdy nikogo nie ma, zachęcając psa smakolem lub piłeczką jeśli umie się bawić. Potem umów się, by ktoś znajomy zaparkował przed Twoim domem. Zachęcaj zabawką i smakolem do przejścia obok stojącego samochodu - stopniowo zmniejszaj dystans. Jak się uda - powtórz to na parkingu lub przed domem obok auta z włączonym silnikiem. Wytrzyma - to po kilkudniowych powtórzeniach na parkingu ktoś znajomy będzie jechał dalej od Was w tempie 5 km na godzinę. Potem trochę szybciej i bliżej. I tak milimetr po milimetrze, krok po kroku - nie spiesz się, nie zmuszaj, nagradzaj każdy krok bliżej auta. Dobrze byłoby nakłonić ją smakolem, aby do auta wsiadła,, zjadła coś, wysiadła. Maksimum cierpliwości i spokoju u Ciebie i dacie radę.- 7 replies
-
- 1
-
-
- wypadek
- nie wychodzi
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
Wszędzie masz kafelki? Jeśli pies uwielbia aportować, to podczas spacerów chowaj mu jakieś zabawki, niech szuka, to dobre zajęcie dla psa - wyczerpuje psychicznie przy niewielkim ruchu. Jeśli pies ma poważną dysplazję, każdy ruch może być bolesny, także dotyk. Nie miziaj i nie głaszcz go za darmo - niech bodaj przedtem podejdzie na zawołanie, niech poda Ci zabawkę - niech zapracuje na czułości - to na ogół pomaga ustawić wzajemne kontakty, pies ceni to czego nie ma w nadmiarze - zupełnie jak człowiek...
-
Weterynarze na ogół nie są szkoleniowcami - pomocy szukałabym u dobrego trenera. Głaskanie śpiącego psa to fatalny pomysł; wielu z nas nie cieszy wyrwanie ze snu, a dla psa raptowne przebudzenie kojarzy się z zagrożeniem. Czy podczas szkolenia, jeśli nagradzasz smakolem, oczywiście nieregularnie, pies też warczy gdy bierze smakołyk z ręki? Co pies ma do roboty na co dzień - jakie zajęcie pod swoją kontrolą dajesz mu w domu i na spacerach? Napisz, gdzie mieszkasz, może ktoś wskaże dobrego trenera w Twojej okolicy, sensowne szkolenie dla psa to jak dla nas nauka obcego języka - zwierzę czuje się wtedy bezpieczniej przy człowieku.
-
Nie licz na karierę bajkopisarza - to też trzeba umieć.
-
Kika w nowym domu jest jedynym, a więc najważniejszym psem i ceni sobie ten awans społeczny. Zwierzątko przyjęte do domu, w którym są już inne psy, może szukać wsparcia w człowieku przyklejając się do niego. To bywa trudne dla opiekuna, bo psy domowe mogą lekceważyć przybysza, mogą traktować opiekuńczo - o ile do bardzo silnego fizycznie i psychicznie domowego samca dołączy malutka suczka - albo mniej czy bardziej wyraźnie wskazywać nowemu miejsce w szeregu. I nie muszą w sposób łatwo dostrzegalny dla nas atakować przybysza - psy są wystarczająco inteligentne społecznie, aby wiedzieć kto ma jakie prawa. Pies - przybysz ma do wyboru próby awansu społecznego lub zabieganie o uwagę człowieka, ale tak by się nie narazić psom-gospodarzom. No i taki pies może rozkwitać emocjonalnie w nowym miejscu - ma człowieka na własny użytek i dzięki temu czuje się bezpieczniej.
-
A może warto zainteresować Traperem fundacje ratujące rottweilery?
-
Winda jest miejscem publicznym i pies nie ma prawa atakować ludzi w żaden sposób - nawet warknięciem. W porze, w której nikt nie korzysta z windy, przećwicz z psem spokojne zachowanie najpierw wobec znajomych wsiadających i wysiadających z windy , potem zaproszonych ludzi nieznajomych psu. Pies ma siedzieć - wolno mu co najwyżej patrzeć spode łba. Zaczynaj od windy stojącej na dole - wsiadanie, wysiadanie, nagroda za spokój, wsiadają i wysiadają znajomi, nagroda za spokój - za spokój, nie za zaprzestanie szczekania, bo nagradzając zaprzestanie szczekania wzmocniłbyś właśnie szczekanie. Dobre nagrody - ciasteczka wątrobiane. Niezależnie od tego potrzebujesz szkolenia psa w grupie ludzi pod kierunkiem trenera, aby zobojętnić zwierzę na każde zachowanie człowieka. Czy pies zna hasło "NIE" oznaczające "natychmiast zaprzestań tego co robisz i reaguj na wymaganie innego zachowania"? To podstawa wychowania i wyszkolenia psa - rozumienie słów "dobrze" i "nie". Oszczekiwanie z merdającym wysoko ogonem nie jest zachowaniem przyjaznym - to pierwsze ostrzeżenie przed atakiem.