-
Posts
2585 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by sunnynight
-
Natka już w swoim super domu, takim jaki jej obiecaliśmy :) Natka, skrzywdzona przez ludzi i los, nie wiadomo jak długo czekała ze złamana łapką na pomoc, na ulgę w bólu. Już jest w hotelu, gdzie czeka na operację łapki. Potrzebne jest wsparcie finansowe.
sunnynight replied to elik's topic in Już w nowym domu
A, to super, rzeczywiście, wątek zamojski jest bardzo bogaty w wydarzenia (niestety!) i umknęło mi to. Bardzo dziękuję, Tolu, za wyjaśnienie! -
Natka już w swoim super domu, takim jaki jej obiecaliśmy :) Natka, skrzywdzona przez ludzi i los, nie wiadomo jak długo czekała ze złamana łapką na pomoc, na ulgę w bólu. Już jest w hotelu, gdzie czeka na operację łapki. Potrzebne jest wsparcie finansowe.
sunnynight replied to elik's topic in Już w nowym domu
Albo ja nie umiem czytać ze zrozumieniem, albo były jakieś "wewnętrzne" ustalenia, o których na wątku nic nie jest napisane, ale opłacenie operacji nie jest chyba tożsame z przejęciem pełnej odpowiedzialności i opieki nad psem... Mar.gajko, czytałaś, moim zdaniem, dokładnie, po prostu nie da się przeczytać tego, czego nie ma -
Natka już w swoim super domu, takim jaki jej obiecaliśmy :) Natka, skrzywdzona przez ludzi i los, nie wiadomo jak długo czekała ze złamana łapką na pomoc, na ulgę w bólu. Już jest w hotelu, gdzie czeka na operację łapki. Potrzebne jest wsparcie finansowe.
sunnynight replied to elik's topic in Już w nowym domu
Da radę i schudnąć, sunieczka jest świetna! -
Natka już w swoim super domu, takim jaki jej obiecaliśmy :) Natka, skrzywdzona przez ludzi i los, nie wiadomo jak długo czekała ze złamana łapką na pomoc, na ulgę w bólu. Już jest w hotelu, gdzie czeka na operację łapki. Potrzebne jest wsparcie finansowe.
sunnynight replied to elik's topic in Już w nowym domu
Proszę, jaki uśmiechnięty! A Natka jeszcze jest mniejsza, będzie łatwiej -
Natka już w swoim super domu, takim jaki jej obiecaliśmy :) Natka, skrzywdzona przez ludzi i los, nie wiadomo jak długo czekała ze złamana łapką na pomoc, na ulgę w bólu. Już jest w hotelu, gdzie czeka na operację łapki. Potrzebne jest wsparcie finansowe.
sunnynight replied to elik's topic in Już w nowym domu
Też myślę, że będzie jej łatwiej. Lepszy brak łapy, niż stale przeszkadzająca i boląca łapa. Raz-dwa się nauczy. -
Ach, sentymenta, do depresji zachęta Nie mów, że w dawnych latach to inaczej działało. Trzeba coś dobrego w psie znaleźć i jakoś to zareklamować. No sama powiedz, zadzwoniłabyś o psa, który opiekuna ma generalnie w nosie, załatwia się w domu, niszczy, jest głośny i nie umie chodzić na smyczy? To nie o tym szczeniorze, przykład taki.
-
Ty weź coś na uspokojenie i przestań się wkurzać, bo życia szkoda . Cały świat to jedno wielkie przekłamanie, w przypadku marketingu w ogóle do kwadratu, wszyscy wiedzą, w co jest grane, dlaczego akurat tu oczekujesz rzetelnych informacji? Poza tym pies to zawsze jedna wielka niewiadoma, tu jest taki, w domu, to którego trafi będzie siaki, a w innym byłby owaki.
-
Co słychać u kruszynki? Strasznie tyci słodziak...
-
Oj, Rozi, Rozi... Jak to, wyskoczył z obroży? Szeleczki powinien mieć, a obrożę (z adresatką!) na dodatek. Każdy to przecież wie. Podobnie jak to, że psa należy szukać na grupach na przykład. Nie wie? To znaczy, że jest nieodpowiedzialny i w ogóle psa nie powinien mieć. Pluszaka niech dzieciom kupi.
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
sunnynight replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Jańcia pasuje, przynajmniej do zdjęcia Fajna psina, dobrze, że już u Ciebie. -
Ale słodziaki!