Jump to content
Dogomania

sunnynight

Members
  • Posts

    2583
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by sunnynight

  1. Gabrysiu Jak dobrze, że założyłaś wątek ukraińskiej mamusi... Jest już 410 zł deklaracji, suńka powoli chyba może zacząć się pakować
  2. Może finalnie tak właśnie zrobił. Może awanturował się "z rozpędu" i rozczarowania, bo myślał, że mu się trafiło jak w lotto, pies piękny, za darmo i "tuż za rogiem", a nagle się okazało, że jednak nie. To taka optymistyczna, i w sumie chyba mało prawdopodobna wersja. Generalnie brak gotowości do poświęcenia czegokolwiek (czasu/pieniędzy/wygody/zaangażowania) nie rokuje najlepiej...
  3. A jak suńka? Bez zmian, jeśli chodzi o wycofanie? Jaaga, podajesz RC starter od początku ciąży?
  4. Co za seria paskudna. Jeden zgubiony, dwa nawiały... Ech. Oby tylko jakoś dobrze się to pokończyło, dla całej trójki.
  5. Ludzie często nie są w stanie nawet dwuzdaniowego ogłoszenia przeczytać ze zrozumieniem, co tu mówić o tych elaboratach A lokalizacja, no cóż... Pies przynajmniej jest mobilny, widziałam ostatnio działkę na Mazurach wystawioną z lokalizacją w Warszawie. Pan by się lepiej do schroniska przeszedł zamiast szukać psa w sieci, skoro nie jest w stanie tych paru kilometrów przejechać na spacer.
  6. No, to przynajmniej socjalizację szczeniorów masz z głowy Bardzo fajna rodzinka - a w zasadzie obie rodzinki. Takie kurdupelki słodkie to migiem wylecą do swoich domów.
  7. Do podstawówki chodziła ze mną dziewczyna w typie Czekoladki. Brzydka jak noc, puste spojrzenie Sylvestra S. - i do tego burza wspaniałych (naturalnych!) blond fal. Sama zauważyłaś, że to uroda dla konesera... Można Pani podesłać jeszcze jakieś inne pieski. Nugat faktycznie już od bardzo dawna powinien być u siebie
  8. Psia część rodziny nie jest jeszcze gotowa na "intruza" w domu... Ale najważniejsze, że Tymkowi pięknie się wszystko układa!
  9. Hi hi, to Wam jeszcze dodam, że jak jeszcze był w schronie też poważnie się zastanawiałam nad jego adopcją Bardzo się cieszę, że mu się powiodło, cudny pies.
  10. Każdy ma prawo dysponować swoim mieszkaniem tak, jak mu się podoba, nie musi kochać i akceptować psów - nawet malizn . To już problem właściciela psa, czy woli mieć psa czy określone mieszkanie. Może zresztą też nie ma wyboru, albo myśli, że nie ma.
  11. Obawiam się, że nie będzie łatwo o miejsce dla takiego psa... A pytałaś może w hoteliku pani Violi, tam, gdzie była Blanka?
  12. Psy nie podzielają ludzkiego poczucia upływu czasu. Psica jest pełna radości życia i chyba o to chodzi? Nie wiadomo, kiedy i czy tylne łapki zaczną odmawiać posłuszeństwa. Może Natka umrze przedtem na coś innego. A może jej rodzina zafunduje jej protezę najnowszej generacji. Takie gdybanie na chwilę obecną jest trochę bez sensu, chyba że chcesz zasugerować, że kalekie psy powinno się zawczasu usypiać. Co jest jeszcze bardziej bez sensu, imho.
  13. Kobieta ewidentnie ma problem. Nie chciała psa otruć, tylko uspokoić i zrobiła to tak, jak umiała. Nie bronię jej w żadnym razie, po prostu ona sama ma według mnie problem. Któraś z Was ma w domowej apteczce luminal? Bo ja na przykład nie. Pies miał niesamowitego pecha, że akurat do takiej osoby trafił. Innego pewnie już nie weźmie, bo rozjechała jej się rzeczywistość z wyobrażeniem i raczej nie będzie już "ryzykować". Tak bym obstawiała.
  14. Bardzo niefortunna ta ostatnia seria zdjęć... Chyba, że wczoraj przysłane
  15. Domyślam się, że będziecie. Pies dosłownie rozkwitł przy Tobie! Ale czasem przychodzi moment, że trzeba się pożegnać. Myślę, że Łatusiowi będzie tam lepiej - na pewno nie lepiej niż z Tobą!, ale lepiej niż w mieście.
  16. Dobrze, że się udało. Łatuś to super psiak, dałaś mu taki pozytywny ładunek energii, że na pewno szybko i świetnie się przystosuje. Kiedy jedzie?
×
×
  • Create New...