-
Posts
13288 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ulvhedinn
-
LISIA- maleńka. MA DOM! :) Są nowe fotki z domku :)
ulvhedinn replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
Kurna, a tłumaczyłam tej pani, ze Lisia to piesek specjalny, wystraszony i nieufny:shake: -no w sumie lepiej, że od razu się zdecydowała na niezabieranie małej, niż gdyby miała ją oddac po kilku dniach... Justyna:oops: wiem, że nawaliłam...:oops: Czarna60- dziekuje za miłe podsumowanie:diabloti: -
Koraliku, ciąglę tęsknię, już 2 lata...
ulvhedinn replied to ulvhedinn's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Koralinko... ...pozostawiłaś pustkę; niby nic- takie małe stworzonko- ot kawałek rudego futra, wyłupiaste czarne ślepka, stukot pazurków na podłodze... A tak bardzo brakuje mi tego... zimnego noska, wsuwanego w dłoń... małego, cieplutkiego ciałka, ukradkiem wpełzającego pod kołdrę, po to, żeby rano z niewinną mina spać na poduszce... krótkiego, melodyjnego szczeku w chórze witajacych głosów... -
Mela-moja miłość i Dżekuś skarb najdroższy
ulvhedinn replied to Monia70's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dla Twoich Przyjaciół.... -
Kurna, co za urodzaj jakiś na gołe psy:-o Sznuki, Konga, teraz Łysek... a i jeszcze ten ONek w koszmarnym stanie:shake:
-
Właśnie, bo może się okazać że ona w ogóle nie jest zakaźnie chora... (marzę sobie...) Matołek ['] kiedy go dostałysmy był łysy, pokryty ranami, tłusty i śmierdział... miała skórę pofałdowaną i zgrubiała... okazało się że to nałożone skutki złego karmienia i długotrwała alergia na pchły+ AZS... Po pół roku to był inny pies... Znałam też kota persa, któremu sie porobiły otwarte rany pod filcem w jaki zmieniło sie futro:angryy: -potem filc kawałkami odpadał... wiecie jak to wyglądało??
-
Niech zacznie od nastawienia magnetofonu, najlepiej reagującego na dźwięk... Wtedy i ona będzie mieć pojęcie, jak bardzo szczekliwe są jej psy i przekona sie czy faktycznie ktoś je drażni umyślnie... Jeśli np. co chwila słychać dzwonek, albo stukanie, albo (oby) celowe drażnienie głosem:diabloti: to zabrać nagranie na rozmowę. Bo rozumiem, ze szczekają kiedy jej nie ma? I spróbować pogadać po ludzku.
-
Chora bernardynka, CHŁONIAK- odeszła nagle [']['][']
ulvhedinn replied to ulvhedinn's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Raczej będzie trzeba, bo domku ani widu, ani słychu:shake: i może być konieczny hotelik... -
Starachowice! uciekinierka Mała/ ma najlepszy dom na świecie!
ulvhedinn replied to Madzialajda's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj tak zimno w nocy:shake: -
Chora bernardynka, CHŁONIAK- odeszła nagle [']['][']
ulvhedinn replied to ulvhedinn's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziś była kolejna chemia... ale wet ogólnie jest bardzo zadowolony z Mili, węzły sa niewielkie, a psica czuje sie świetnie:multi: Rozrabia na całego- straszy psy na spacerach, buczy wesoło i wcina, wcina za trzy psy- przytyła ok 2,5 kg!!! to sukces bo przy nowotworach chudniecie jest częstym objawem, a ona ma niedowagę, taka moja malutka chudzinka;) Jutro zrobie rozliczenie bo dziś padam... -
[quote name='Dobermania']Bardzo żal mi psów takich ludzi:shake: (Którzy kupują dużego psa o skłonnościach przywódczych i potem z powodu "trudności" wyprowadzają go na trzy piętnastominutowe spacery dookoła bloku, a pies ich wlecze za sobą i - żeby go zatrzymać - łapią się drzewa.) To przykre. A jak zwrócisz takim uwagę, czy zaoferujesz pomoc to jeszcze mają pretensje albo mówią: "co pani tam wie!":shake:[/quote] Nie rozumiem... sama duża nie jestem:p mam bernardynkę ze schroniska, która z początku była bardzo agresywna do obcych psów (miotający sie na końcu smyczy ryczący potwór)... i pociągneła mnie tylko raz- w sumie może cztery kroki i to z zaskoczenia... to co oni są krasnoludki? a był okres że chodziłam z dwoma wielkimi psami na smyczach (bernisia i ONek) w sumie ok.110 kg i nigdy im sie nie udało mnie pociągnąć:diabloti: Mila jest już grzeczna, ale i tak luzem puszczam ja dopiero na odludziu, albo o takiej porze kiedy nikogo nie ma... Natomiast przy ulicy nawet najposłuszniejszy, najlepiej wychowany pies powinien być trzymany bezwzględnie na smyczy!!! Nigdy nie wiesz, jaki idiota idzie obok ciebie... a np. kopnięty od tyłu pies może wyskoczyć prosto pod samochód.:shake:
-
Boże jaka to wstrętna choroba:-( Bossiku, powalcz jeszcze- o czas... dla siebie, dla swoich ludzi...:-(
-
Na razie próbujemy nieco hmmm... tańszych rozwiązań. Tzn. jedzonko domowe;) ostatnio dorwałam płucoserce z królika, no i DT gotuje ryż z tym, albo z idykiem. Mam nadzieję, że to nie jest upiorna alergia, tylko jak dostała kolorową karme... (też bym miała alergię;) ). Jak nie pomoże to wtedy się przerzucamy na kolejny stopień. Biorąc pod uwagę reakcje ludzi, to mała miałaby większe szanse na domek, gdyby NIE zarosła... te pytania- [I]co to za rasa?[/I] [I]a szczeniaki można będzie kupić?:shake: [/I]
-
Starachowice! uciekinierka Mała/ ma najlepszy dom na świecie!
ulvhedinn replied to Madzialajda's topic in Już w nowym domu
Martwię się coraz bardziej... :shake: zimno się robi a ona taka mało puchata... -
No i dlatego to powinien byc dobry wet a nie pierwszy z brzegu... bo takie objawy mogą być spowodowane przez mnóstwo czynników: dyskopatia, spondyloza, mechaniczne uszkodzenie kręgosłupa, zapalenie korzonków, porażenie nerwu...
-
Chora bernardynka, CHŁONIAK- odeszła nagle [']['][']
ulvhedinn replied to ulvhedinn's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
We Wrocławiu mamy właśnie burzę, więc usiłuję pisać z wielgachnym łbem wciśniętym pod pachę:evil_lol: Jest jedna rzecz,która mi się nie podoba... Milę chwilami tak jakby "zarzuca"... tzn. rozjeżdżają jej się tylne łapy i chwilami uginają, a do tego wygina grzbiet w bok... :shake: ale poza tym ma dobry humor i apetyt i ogólnie jest wesoła.... -
Ćwiczcie z nim koniecznie, żeby sie stawy nie zastały i nie zanikły mięśnie!! Słuchajcie, mi Rybonka poleciła dwa leki homeopatyczne, które moga pomóc w regeneracji włókien nerwowych (to nie jest prawda, że się nie regeneruja, tylko że w ograniczonym zakresie;) )- ko[piuję PW: ...traumeel s i zeel t , bez recepty , trzeba sproszkować między dwiema łyżeczkami po jednej tabl z każdego rodzaju i proszek wpitolić do pyska gdziekolwiek, np wytrzeć go o język, musi to dziać się pomiędzy posiłkami koniecznie, bo proch nie może mieć kontaktu z kwasem solnym w żołądku i dlatego wykluczone jest podawanie z jedzeniem, bo nie działa, tak postępowac należy 2 x dziennie przez okres 6 tyg, potem przerwa 3 tyg i znowu, w op jest po bodajże 50 lub 100 tabl, aaa, wodę tez trzeba na 30 min odstawić całkiem, to naprawdę działa, nie jest drogie choc to tylko homeopatia... Może Czarusiowi też warto by podawać? hmm? i co z Nivalinem?
-
Koniecznie idź do dobrego weta!!
-
Łatek- młody pies po wypadku JUŻ W SWOIM WŁASNYM DOMKU! HURRA
ulvhedinn replied to KropkaKropka's topic in Już w nowym domu
Byłam wczoraj u Łaciska:multi: Łacior wcale a wcale się nie przejął utratą jajeczek, zagoił sie już i wesoły taki aż miło!!! Oczęta jeszcze ciut czerwone, ale to już kwestia czasu... To pyszczydło kwadratowe to on ma prześmieszne absolutnie i jeszcze futro: szczotka- nieszczotka...:evil_lol: