-
Posts
13288 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ulvhedinn
-
[URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=31787&highlight=obro%BFe[/URL] To ja się zareklamuję:eviltong:
-
KRECIK już nie szuka, ZOSTAJE Z GAMONIAMI NA ZAWSZE!!:D:D
ulvhedinn replied to Folen's topic in Już w nowym domu
[quote name='Olga132']nie wiem czy takie wdzianko na drutach zrobione to dobry pomysł??? gdyby on był trzymany w pomieszczeniu i na dwór miał zakładane ubranie to ok...ale pomyślcie np bedzie padał deszcz. krecika ubranko nasiaknie a później mu nikt go nie zdejmie...to tak jakbyśmy chciały ogrzać psa przykrywając go w zimnym pomieszczeniu dodatkowo mokrym kocem albo ręcznikiem.....obawiam się, że to przyniesie odwrotny skutek. Co myslicie???? chyba ze cos przeciwdeszczowego?[/quote] No tyż prawda... może mu coś uszyć? która tam ciotka do robótek zdatna? co? -
W sklepach technicznych z taśmami są taśmy odblaskowe, można naszyć na obroże, lub zrobić osobna odblaskową....
-
KRECIK już nie szuka, ZOSTAJE Z GAMONIAMI NA ZAWSZE!!:D:D
ulvhedinn replied to Folen's topic in Już w nowym domu
Kto weźmie Kreciczka? Ja nie mogę żebym pękła... nawet może bym go gdzieś cudem upchnęła, ale Mila ma tak niską odporność, że nie odważę sie za skarby świata wziąć chorego psa:shake: On jest malutki, prawda? Mam małe "nadrutachrobione" wdzianko- może się zmieści? Podajcie adres to przyślę (najwyżej będzie dla jakowejś innej zmarzliny;) )... -
Sensowny wet nie będzie się czepiał że się "wymądrzasz" tylko odetchnie z ulgą, ze ma przed soba zorientowanego i chętnego do współpracy właściciela;) Koniecznie zrób suni badania, a jeśli wszystko wyjdzie dobrze (oby!!!), to może dawaj swojej dziewczynce troszkę tłuściej jeść? PS. Czy ty moze piszesz też na Molosach?:cool3:
-
Pomożecie czy olejecie??? W- wa BIAŁE CUDO woła o pomoc finansową!!!
ulvhedinn replied to Kryska's topic in Już w nowym domu
Obawiam się że jadnak musicie zaryzykować większą dawkę sedalinu:shake: I proponuję w żelu, szybciej dział, tylko niech wam wet przeliczy dawkowanie... I chyba jak będzie zaćpana ale jeszcze przytomna zaryzykować łapanie siatka albo chociażby dużą szmatą. I może zorganizować więcej osób, żeby obstawić teren, niech poczekają w ukryciu aż ona się zaćpa, potem łapać, po sedalinie przynajmniej przez chwilę będzie spowolniona. No kurcze to nie jest niemożliwe, myśmy łapali psy nawet nie "zalekowane":roll: -
O Boże posikałam się ze śmiechu:roflt: :roflt: :roflt: Ja też miałam myszki szare w domu... środek miasta wysokie drugie piętro:roll: ale jakoś przetrzymałam ich pobyt. Na drugi raz, jakbyście koniecznie łapały myszora, to się ustawia duży słój, wysoki; w środek coś pysznego i kładeczka do słoja a w środku już nie... jak myszor wjdzie już nie wyjdzie. Albo butelka szklana z dość szerokim ujściem ale taką szyjką, żeby się zwężała; kładziemy ją na boku, smakołyk w środku, kładeczka na zewnątrz... Można dla pewności ścinki posmarować olejem. Nie ma siły mysz się złapie. Albo kupić pułapkę żywołowną, na allegro bywają;) Ps. Zdjątka absolutnie cudne!!!
-
A jak słyszę jeszcze od ludzi "po co to robisz, przecież wszystkich i tak nie uratujesz..." to już zupełnie mam załamkę. Tak jakbym kurna nie wiedziała:angryy: Jak wytłumaczyć, że uratowane jedno życie jest tak samo ważne jak tysiąc... Płakać się chce:shake: Choleraaa!!!! I jeszcze wiecznie te sam problem- pieniądze, pieniądze, a raczej ten przeklęty ich wieczny brak:angryy: no i jeszcze ograniczona przestrzeń....
-
Chora bernardynka, CHŁONIAK- odeszła nagle [']['][']
ulvhedinn replied to ulvhedinn's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Oj potrafią...:evil_lol: W zasadzie to Pałek je nauczył. Aksa to otwiera również szafki kuchenne... łapie za gałki i ciągnie:mad: Pao umie bardzo dużo dziwnych rzeczy, chodzi po drabinie i siatce, otwiera klamki... -
Pomożecie czy olejecie??? W- wa BIAŁE CUDO woła o pomoc finansową!!!
ulvhedinn replied to Kryska's topic in Już w nowym domu
Łapcieżesz ją, bo z nerwów mi już w paszczy zaschło!!! :evil_lol: -
Korenia jak zdrówko Amy? Gotowa na dalsze doziębianie?:evil_lol:
-
Chora bernardynka, CHŁONIAK- odeszła nagle [']['][']
ulvhedinn replied to ulvhedinn's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Misia czuje się świetnie, biega, podskakuje, łapie patyczki:evil_lol: A co do apetytu- wczoraj ukradła z kuchni i pożarła 7 jajek... MOICH JAJEK!!!!!:angryy: No i teraz ciotka ulv nie ma na śniadanie ulubionej jajecznicy:placz: -
Oj tam... "nie było nas był las..." Za to Konga- Kora;) robi się coraz puchatsza... w sumie to się dziś ciężko zdziwiłam, bo nie widziałam jej raptem tydzień i oczy przecierałam, bo rozumiem, że psu odrasta sierść szybko, ale na niej to chyba normalnie słychać jak rośnie:crazyeye: Główkę ma już całą w meszku, w zasadzie robi się z tego futerko, na łapach futerko, na grzbiecie meszek...:crazyeye: Na razie wydałam na nią 2x50zł za hotel i 22,99 maść...
-
Malutki Pies bez oczka gryziony w schronie - JUŻ W DOMU
ulvhedinn replied to Edi100's topic in Już w nowym domu
Dostałam wiadomość, że Bilbo, juz zarośnięty, za to lżejszy o jajeczka pojechał do Niemiec!!! :multi: :multi: :multi: -
Niestety tylko ok. 1,5 roku, a że był chowany na palcu (wiem, mam bzika), to był najbardziej oswojonym chomulcem, jakiego miałam... zachowywał się bardziej jak szczurek, w sumie prawie wcale nie mieszkał w klacie (tylko tam spał), jeździł mi na ramieniu na miasto i w ogóle nie gryzł:loveu: Jak to porównać do jego wielkiej, wrednej mamusi Kaśki Złej, eeech...
-
Strasznie jesteście wszystkie kochane:Rose: Korenia, ty wiesz co mówisz?:evil_lol: Dzisiaj na przykład Aksica ukradła sok z aronii, wylała prawie litr na posłanie, a potem wytarzała się w tym:crazyeye: i się teraz lepi:evil_lol: A Mila dla odmiany nie wytrzymała.... i posłanie pływa:angryy: Fajnie co? Zaraz idę prać myć wyprowadzać itd....
-
Chora bernardynka, CHŁONIAK- odeszła nagle [']['][']
ulvhedinn replied to ulvhedinn's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dzięki Alicja:lol: zawsze się przyda, bo ta banda pożera takie ilości, że czesem to sie zastanawiam, gdzie te potffory to mieszczą??:evil_lol: W tej chwili dokupuje na bieżąco, na szczęście w zaprzyjaźnionym sklepie mi często taniej sprzedają (odbiorca hurtowy:evil_lol: ) ale nie ma chyba takiej ilości, która by nie zniknęła:roll: -
:placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: Bossiku ['][']['] Trzymaj się, Marzena... Wiem, co czujesz... ...a Ty wiesz jak ja się boję:placz: