Jump to content
Dogomania

ulvhedinn

Members
  • Posts

    13288
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by ulvhedinn

  1. AAAAAAAAaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Paskuda dorwała się chyba do smieci i ma straszna płynną biegunkę... poza tym czuje się dobrze, ale cały dom śmierdzi i w ogóle zaraz będę piąty raz myła podłogę!!!!:angryy: :angryy: :angryy: A... i do tego wymontowała mi nogę ze stołka przedkomputerowego i teraz jest chwiejnie....
  2. Wiecie ja też juz mam dość... boję się wchodzić na dogo:-( :-( :-(
  3. Ona potrafi ściągnąć rzeczy z biurka, z szafki kuchennej 80cm- podskakuje, wybijając się z przednich łap... I umie wleźć na łóżko (Korenia, potwierdź!)... i otwiera każdą szafkę, niezamkniętą na klucz... Poza tym to strasznie inteligentny pies i uczy sie szybko:roll: Ostatnio odkryła orzechy włoskie- popatrzyła, jak znajoma tłucze je młotkiem i 5 minut później otwierała juz zębami:cool3: Teraz mam w domu porozrzucane skorupki (orzechy leżały sobie grzecznie w koszyku na szafce, więc musiały się przeprowadzić na półkę...) No nie mam niestety mozliwości trzymania wszystkiego pod sufitem:evil_lol: zresztą jadalne to musi być powyżj poziomu mojej głowy, bo inaczej to z kolei Mila sięgnie:evil_lol:
  4. Dzisiaj spotkałam Kongę, a właściwie Korę, bo jednak to imię jej pasuje bardziej... i zaniemówiłam absolutnie:crazyeye: Słuchajcie, ona w ogóle nie jest łysa... no dobra miejscami futerko jeszcze cienkie i troszkę zaczerwienione pod szyją, ale reszta najnormalniej porosła:crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: Myślę, że fotki będą maks w piątek:evil_lol:
  5. To cóś różowe rzeczywiście idiotyczne... ale takie wdzianko z kapturkiem i nogawkami to ja bym chciała!!! w rozmiarze XS!!! Mamy sunię, która jest nie tylko łysinka, ale ma specyficzne schorzenie- martwicę niedokrwienną, a własciwie skłonność do tego:-( w efekcie najmniejsze przemarznięcie może się skończyć utratą kawałeczka uszka, ogon już ma amputowany... Dodam, że jest adoptowana ze schroniska i w zimie w ogóle nie wychodzi na dwór (nienawidzi zimna-, bo dla niej oznacza to ból...) nawet w domu w zimie tupta w kubraczku. PS. A dla wygłupu tylko raz założyłam mojemu Pałkowi spódniczkę szkocką...:oops: dodam, że było to na festiwalu celtyckim w Dowspudzie, byli też Szkoci i Pałek zrobił furorę... a w dodatku, jak skojarzył zainteresowanie swoja osobą ze spódniczką, nie chciał jej dać sobie zdjąć....:evil_lol:
  6. Cioteczko jestes kochana!!! Aniołki będą oczywiście, może nawet z niespodzianką;) Klisze udało się uratowac, za to dzisiaj małpa zeżarła mi dwie z listewek, z których usiłuję sobie sklecić bardko:roll: chyba jednak kupię tą taśmę pakową:angryy:
  7. O Boże:placz: zupełnie jakbym o mojej Zuzi czytała:placz: :placz: :placz: Trzymaj, się dzielnie... wiem, że to boli... uściskaj go ode mnie:-(
  8. Eeee... widze, że jednak ciotka spać poszła:shake: ...a w ogóle co to za narzekanie... jamniki... spały kiedyś cioteczki w układzie 3 psy (15, 9 i 6 kg) + dwa dorodne koty?? Albo z pchającym sie na chama bernardynem i do tego bezczelnym kundlem (Pao) na głowie???:cool3: Nie? No to sie proszę cieszyć z jamników!!!!:mad:
  9. No wiesz... ja się nawet udzielam odrobinke na forum krakvetu i zdążyłam sie na miau pokłócić z Harpią o Uciechów:diabloti: Krakulec własnie mi zrzuciła na ziemie połowę rzeczy z biurka i wylała wodę na zdjęcia i o zgrozo! na klisze:angryy:
  10. No własnie- ja też mam taki problem... z tym, że Mila nie robi tego ze złości. Po prostu drapie pazurami zanim się położy (jak wiele psiaków) a że to bernardyn:shake: Najgorzej jeśli mi wlezie do łóżka, kiedy mnie nie ma- materac zmienia się w stertę trawy morskiej i podartych szmat:placz: Poza tym Mila jest psem spokojnym, nie nieszczy, nie wyje, najwyżej czasem coś ukradnie i pożre (ma obsesję jedzenia- trafiła do mnie skrajnie wychudzona, 20 kg niedowagi...)
  11. A oto proszę- Pałek śpiewający:evil_lol: [URL="http://imageshack.us/?x=my6&myref=http://www.imageshack.us/index.php"][IMG]http://img120.imageshack.us/img120/595/image004da8.jpg[/IMG][/URL]
  12. Jak go spotkasz, hmmm... przekaż mu gorące pozdrowienia z Wrocławia:diabloti:
  13. No własnie nie moge się zalogowac bo mi maila aktywacyjnego wcieło i nie wiem co zrobić:placz: a w ogóle to co, myslisz, że jak niepełnosprawny to agility ćwiczyc nie może? toż to dyskryminacja!!! PS.A do nas zapraszamy:evil_lol: cieplutko!!! Edit- juz się udało!!!
  14. Fajna strona- może się przydać, jeśli już ktoś się za obróbkę futra weźmie... [URL]http://www.joyofhandspinning.com/drumcarder.html[/URL]
  15. Aż taka chora nie jestem, żeby sie nie podnieść... tyle, że spacery z konieczności ograniczone czasoprzestrzennie- no i psi niezbyt zadowoleni:evil_lol:
  16. Ciotka ulv chora:-( zaziębiona... ale robi porządki ciuchowo-przedzimowe, w czym pomagaja dzielnie psiaki (czytaj-> właśnie wywlekam swoje swetry spod tyłeczka Aksicy:evil_lol: )...
  17. A gdyby tak skarbówkę nasłać...?
  18. To ja się pochwale- mam sporą kolekcję miniaturek przedmiotów, takich dla lalek... jak dopadne aparatu, to wstawię foty;) kilka pierdółek jest naprawdę fajnych- np. kieliszek do koniaku, ze szkła, o wys. 1 cm...
  19. [quote name='Kar0la']Ulv wykopałaś ją sobie na praktykach??[/quote] Nie na praktykach:evil_lol: czasem łażę i kopię troche i szukam takich różności, co to wartość archeo mają zerową (brak kontekstu i stosunkowo młode;) ), o np mam juz całkiem ładny zbiorek ceramicznych zatyczek do butelek, a zbieram tylko takie z browarów związanych z Wrockiem... w tym roku znalazłam figurkę piesa (spaniela?) bez łapki... i jeszcze kiedys śliczną kompletną śpiącego charta(?)...
  20. Ja mam taka główkę pieska... nie wiem, czy to całkiem jamnik;) ale za to ma ponad 100 lat!!!:eviltong:
  21. Aksica ma materacyk w stylu Drybeda (szwedzki) i jesteśmy baaardzo zadowolone!!! Szczególnie, ze to pies specjalnej troski i zdażają jej sie wpadki... nie mówiąc o tym, ze materacyk przetrwał zalanie płynem [I]kamień i rdza[/I] i wyprał sie nawet z soku z aronii:roll:
  22. Żeby jeszcze na dogociotki zadziałał...:evil_lol: Byłyśmy dziś u weta ... i ... jest lepiej niż się spodziewał!!!:multi: Węzły są prawie niewyczuwalne, żadnych wfektów ubocznych nie widać, Mila czuje się świetnie:multi: :multi: :multi: Tzn... ja wiem, że z tą wstrętną chorobą tak naprawde nie da sie wygrać, ale zamierzamy dalej walczyć i urwać jak najwięcej czasu....:diabloti:
  23. To proszę- Mila: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=28599&highlight=Aksa[/URL] Aksica: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=21954&highlight=Aksa[/URL]
  24. w tej chwili jest o jedna szyukę mniej (Wenulec) ale za to mamy tylko mniejszy pokój dla siebie... no bywa ciasno i czasem trzeba wywalic towarzystwo z wyrka, bo nie ma gdzie się połozyć... Bernardynka ma na imię Milena, małe czarne wredne to Pałek, a Aksa to Aksa... Mila i KrA. mają przecież swoje wątki:mad: na PwP... Zresztą Piesia to wbrew pozorom tez imię:evil_lol: Beatko, pamiętasz wizytowałaś domek dla piesi, wówczas Łyski... u mojej cioci:razz: A bywał też inny zestaw: [URL="http://imageshack.us/?x=my6&myref=http://imageshack.us/"][IMG]http://img100.imageshack.us/img100/2879/image013ar5.jpg[/IMG][/URL] Tutaj (słabo niestety) widać w tle bassetówkę Matyldę (ma nowy dom) i Bilbo z dziurawym tyłeczkiem:evil_lol: Konga jest w takim tymczaso-hoteliku u znajomej... po cichu mam nadzieję, że się zakocha i ....
×
×
  • Create New...