Jump to content
Dogomania

ulvhedinn

Members
  • Posts

    13288
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by ulvhedinn

  1. Ja chcę tricolorek jak Pao!!!:lol: Termosiki powiadacie... miodzik jakowyś sycony by się nadał. PS..przypomniałam sobie, że mam takie fajne megagrube igły; ze dwie mi zostały z czasów pooperacyjnych Aksicy...
  2. Rany boskie spuścić ciotki z oka na chwilę... albo o muchach albo o trupim zapaszku albo o zbukach...:evil_lol: A wiecie mam paru fajnych kandydatów do tych igieł śrubowych... przyjadą ciotki do Wrocka??:cool3:
  3. Trochę sie to pokomplikowało... Domek tymczasowy (a miałam nadzieję, że może i stały) niestety nie radził sobie z psem- w takim sensie, że nie umieli sobie poradzić z chorą skórą, kroplami krwi z ran na podłodze i kanapie... Łysinka (w schronisku nazywana Lucy a u nas Konga) mieszka teraz u innej koleżanki, niestety to bardzo hmmm... niebogata osoba i obiecałam za przechowanie psiny przez 50 zł. To i tak taniej niż w hoteliku. Potem pojedzie do ZuziM. Wydaje mi się, że mała jest alergikiem pokarmowym, od jutra spróbujemy karmić nieuczulająco... Bardzo proszę o pomoc!!! To co jest w skarpecie mich psiaków musi wystarczyć na leczenie Mili, ew. diagnostykę Aksy, teraz dochodzi Konga, której muszę kupić jeszcze lekarstwo... :-(
  4. Ostatnio raczej w telewizji nie bywam:evil_lol: jakieś trzy lata temu jak byłam koniem, to jeszcze mnie pokazali a potem juz chyba nie...
  5. Będzie ktoś w sobotę czy nie??:roll:
  6. Chyba tak... Tzn. Mila miała ok 20 kg niedowagi:-( jak trafiła do schronu i pożera do dziś wszystko, tak jej zostało- no a Aksa małpuje. Poza tym się jak się nudzi to i rozrabia, a to zżeranie to skutek uboczny:shake: Gallegro zakładam, że wszystko poszło, bo teraz juz koo normalne, a nie białe:diabloti: i idą.. ładnie by było, gdyby się zagipsowała w środku:roll:
  7. [quote name='Kasia25']rabusiową ciocie to ja chyba w tv widziałam:roll:[/quote] W jakich okolicznościach?:crazyeye:
  8. Oj sie nie kłóćcie o te zasługi i tak wszyscy jesteście KOCHANI!!!!:loveu: Aksa goi sie ślicznie, Pao wzdycha u cioci, serenady wyśpiewuje... A żeby różowo nie było, to głupol kółkowy się dorwał do gipsu sztukatorskiego:shake: Na szczęście "wyszło drugą stroną", ze się tak wyrażę... tylko podłoga była dziwnie umazana na biało i zapaszek taki tego...:angryy:
  9. Kur..a... ja też czytam o Z... Piękne futrzaki:lol: a ten błękitnooki to juz w ogóle cud miód ultramaryna!!! PS. Te eksponaty to same ludzkie- z PATOLOGII... i to nie moja uczelnai tylko kumpeli, ja się co najwyżej kwalifikuje na rabusia grobów;)
  10. [quote name='Kasia25']ulv, sama ciotka sobie winna, trza zwiedzać a nie spać:eviltong:[/quote] Ciotka wcale nie spała tylko najpierw była na spacerach z psiakami, a poem dogo się zbuntowało:mad: We Wrocku na patologii na AM są takie fajne eksponaty... od XIX w... fakt, że w formalinie i spirytusie, ale wrażenie robią (aha tego sie nie zwiedza:eviltong: ale...) ...a poważnie, to mnie ruszył dopiero Ozzy, ale nie z obrzydzenia oczywiście:-( :-( :-(
  11. Było: Mila 0 Aksa 0 wspólny -82,5 Wpływy: Aniołki 20+10 = 30 zł Iwona G. 15,0 zł Wydatki: Żarło Mila i Aksa 4,25+4,66+4,00=12,91 3x8,50= 25,5 Zostało: Mila 0 Aksa 0 wspólny -75,90
  12. A "w naturze" wypada znacznie lepiej. chociaż trudno w to uwierzyć... :evil_lol:
  13. I wprowadza tyranię wobec innych psów:evil_lol:
  14. Sendi prosze mi tu nie chorować!!! A cioteczki taką fajną dyskusje uskuteczniają beze mnie, nie no:mad: Ja chyba jestem jakaś inna... mało obrzydliwa... raczej mnie rusza kontekst, niż sam obiekt:roll:
  15. No mówiłam, psy wózkowe są najlepsze:evil_lol: i nawet dziury kopią (skąd ja to znam...):evil_lol:
  16. Na razie DT nie zgłasza żadnych zastrzeżeń...:evil_lol: więc chyba nie jest źle, a trochę się obawialiśmy, czy sunia będzie np. umiała utrzymać czystość...
  17. To my łysą też pomierzymy i uśmiechniemy się ładnie do cioteczek o wdzianko...:lol:
  18. "Malutka" sie już chyba całkiem zagoiła, węzly wcale nie najgorsze, co prawda zaraz chemia, ale żle to nie wygląda!!! a raczej dobrze!!!! Wet powiedział, że te hormony szalone miały wpływ na chłoniaka i teraz może sie trochę wolniej rozwijać... i będzie łatwiej leczyć! :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi:
  19. Ciotka biedna, ciotka głodna, ciotka wściekła!!! :angryy: Wiem, kupię taśme klejącą taką do pakowania i zrobie mumie... bo kenelówka się nie sprawdziła- Aksa po operacji- w kołnierzu, kagańcu i żywicowym gorsecie rozłożyła ją od środka:roll: kołnierz zdjęła i tak narozrabiała...
  20. Oooo... to widzę wiecej cioteczek na gigantomanię cierpi...:evil_lol: A swoją drogą... ktoś chce może ładny, czarny, włochaty dywanik? Bo jeszcze jeden numer i uduszę KrAksę jak nic... a futerko ładne, co ma się zmarnować:evil_lol:
  21. Aksa się właśnie przekonała, że ciotka potrafi być piekielnie niemiła:diabloti: Wyszłam dosłownie na 15 minut z Miśką do weta tuż obok, a te potffory zżarły mi ciasto kupione za ostatnie 5zł... Podejrzewam, że Pałek zrzucił je na ziemię, żeby okazać uczucia wybrance... w każdym razie jak wróciłam to nie było ani ciasta ani bułek które leżały obok (naprawdę wysoko)... Obydwoje dostali ostry OPR. No i nie wytrzymałam i trzepnęłam po tych durnych mordach gazetą:oops: Poza tym Pałek powędrował już do cioci. Koniec amorów!!!:angryy:
  22. Tak myślę żeby jej podawać tran z oliwą... bardzo skuteczne:lol: I może witaminki... ona nawet nie jest strasznie chuda (ale żeberka widać)- chociaż bardzo się poprawiła w schronisku, ale to nie tyle chodzi o chudość co o odżywienie - a to dwie trochę odrębne sprawy...
  23. No ja myślę!!!:evil_lol:
×
×
  • Create New...