Jump to content
Dogomania

ulvhedinn

Members
  • Posts

    13288
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by ulvhedinn

  1. Wieś jest chyba nie tyle gorsza, co bardziej widoczna, jeśli chodzi o złe traktowanie zwierząt... Mieszkam w dużym mieście, nie? A w niedzielę na placu wypatrzyłam śliczną skórkę... z kota, na reumatyzm, a jakże. Pręgowana, z młodej kici, na pewno nie dorosłej, widać że niedawno wyprawiona:-( 20 zł, niedrogo... Emi, walcz, nie poddawaj się!
  2. [quote name='Kasia25']Ciocia Wilk, pokazałaś nam przeuroczy uśmiech!!! Ile tych bułeczek tam jest. 6 czy mi na oczy padło? [/quote] Sześć:evil_lol: i każdziutkie inne:crazyeye: Na fotce bardzo nie widać, ale było tak- od lewej: -Pałek, -piesek biszkopt, niewielki, mocny, krępy, puchaty, ze szczątkowym ogonem, -sunia taka niemal stalowa, długi włos, bardzo duża, (?)mieszaniec haszczaka (maska, kita) -sunia czarna, półszorściak, średnia, -sunia jamnikowatodługa, krótkołapa, czarno-biała, długi włos, pyszczek spaniela, -pies pręgowany, krótki włos, masywny... To ja nie wiem, tam chyba było sześciu tatusiów:evil_lol:
  3. No ja tez juz śpiam:evil_lol: jutro muszę wstać raaanooo:placz: Zawozimy dwa potwory ze schronu do Poznania i potem jada dalej... i oczywiście- wiecie ile dziś jest u mnie w sumie psów? 5!!!!
  4. Ojej cioteczki jaką fotke znalazłam i zeskanowałam... To Koralia z dzieciaczkami- pierwszy z lewej Pałek, świeżutko ulęgniety... [URL="http://imageshack.us/?x=my6&myref=http://load.imageshack.us/"][IMG]http://img78.imageshack.us/img78/8906/korazdziemizp8.png[/IMG][/URL] Łaaaa... wzruszyłam się:placz:
  5. Misiaczek dla Dawidka [URL="http://imageshack.us/?x=my6&myref=http://load.imageshack.us/"][IMG]http://img264.imageshack.us/img264/9910/misio2tc3.png[/IMG][/URL]
  6. [quote name='loozerka']znowu cudny, uśmiechnięty piesek :))Celinko, Pao, Pałek, to obecny piesek ULV, a to chyba jego mama :)[/quote] Zgadza się:evil_lol: Pałek to ten diabelec z mojego avatarka:evil_lol: Późne dziecię, urodził sie kiedy Koralia miała ok.12 lat. I jak widać uśmiech odziedziczył po mamie.:loveu:
  7. "Próbowałem na sobie"... ciekawe... pomoc w szkoleniu TZów?:diabloti:
  8. To jeszcze wam pokażę mojego ukochanego rudzielca- mama Pałka, Koralinka ['][']['] [URL="http://imageshack.us/?x=my6&myref=http://www.imageshack.us/"][IMG]http://img467.imageshack.us/img467/6647/kora3lv3.png[/IMG][/URL]
  9. [quote name='emir']O czym Ty mówisz? o domku na stałe? oddawanie jej w tym stanie komukowliek oznaczałoby dla niej pewną śmierc: chyba tak naprawdę nie zdajesz sobie sprawy z jej stanu; trzeba doglądać ją 24 godz. na dobę; pilnować by nie udusiła się swoimi wymiocinami; kroplówki i leki podawać co do minuty; Czy uważasz,mnie za osobę niespełna rozumu aby sukę w tym stanie oddać komukolwiek?Tu jest walka o każdą godzinę jej życia a wynik tej walki niepewny;nawet po wyzdrowieniu ( oby tak sie stało) ona jest kaleką i pozostanie nią do końca życia! Więc szukanie jej domu to utopia i dajcie sobie z tym spokój; to jest pies "specjalnej troski" i taka pozostanie i trzeba mieć świadomość tego EMIR[/quote] Emir, nie krzycz na Magdinę, bo to dobra dziewczyna i życzy suni i Tobie jak najlepiej... I, wiesz, w zasadzie zgadzam się z Tobą, ale... nie skreślaj z góry mozliwości znalezienia domu w przyszłości. Już różne, niekiedy naprawdę "trudne" psy udawało się z powodzeniem wyadoptować:cool1: Na razie życzę sunieczce powrotu do zdrowia, a Tobie siły do dalszej walki:lol:
  10. Taka byłaś radosna... tu jeszcze młoda. A tutaj już bardzo, bardzo stareńka... to zdjęcie jest zrobione rok przed odejściem Koreczka... miała wtedy ponad 22 lata.
  11. Koralinko, ostatnio dołączyły do was nowe pieski... Salomonek, a wcześniej Bossik...:-( i bardzo biedny Kubuś:-( i malutki Groszek:-( ... Zaopiekuj się nimi, tak jak potrafiłaś się opiekowac pieskami tutaj... Pamietam, jak czasami przyprowadzałaś do domu kolegę czy koleżankę z ulicy, stawałaś i patrzyłaś z miną- "no chyba nie wyrzucisz mojego gościa? Popatrz... jest głodny, a na dworze zimno..." Nie wiem, jak potrafiłaś im wytłumaczyć, żeby przyszły z toba do domu... Kilka z nich znalazło nowe domki, pewnie większość (a może wszystkie) biega już z toba na zielonych łąkach Tęczowego Mostu. Koraliku...:placz: Samograj, dziękuję... ...dla Twojego Koralika- Korka ['][']['] Musiał być wspaniałym psem (przecież wszystkie nasze psy sa wspaniałe)... Ech, tak, wiem, to boli, ciągle boli; chociaż z czasem ból łagodnieje, a nasze psy wracają juz tylko w dobrych wspomnieniach, zawsze na dnie tego słodkiego, łagodnego smutku bedzie się kryła iskra bólu... aż do dnia, kiedy będziemy się mogli znów spotkać...
  12. Oj ciotki ciotki.... Niech człowiek przez jeden dzień do kompa nie siądzie to potem musi tyle stron nadrabiać... Za to wam pokażę tą główkę pieska, o której pisałam:diabloti: [URL="http://imageshack.us/?x=my6&myref=http://load.imageshack.us/"][IMG]http://img300.imageshack.us/img300/3776/figurka1ms5.png[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/?x=my6&myref=http://imageshack.us/"][IMG]http://img179.imageshack.us/img179/6691/fig2cu7.png[/IMG][/URL]
  13. Ja się tam o Halloween nie obrażam, bo rzeczywiście Piesia-rekin to widok hmmm.... niezapomniany:evil_lol: A tak w ogóle... kiedyś się ciotki supergoga i Rybon odgrażały, że libację jakowąś urządzą, jak Łyska domek znajdzie:diabloti: Nie jestem wścibska, ale tak z ciekawości pytam- i co?:evil_lol:
  14. Aksa zmęczona? Hahahahaha!!!!! Wy pewnie nie wiecie, ale my sobie trochę biegamy (tzna KrAksica pędzi radośnie a ciotka sapie rozpaczliwie jak parowóz z tyłu...) więc kondycja wcale, wcale... Aksa najpierw ukradła ucho, które miało być na jutro, a potem dobrała się do kości... A pani jak durna urzadziła sobie wypoczynkową niedzielę, czyli zabrała resztę towarzystwa na wybieganie do parku:evil_lol: i zaraz padnie:evil_lol: Aksie się ogromnie podobało! wracała samochodem taka uchachana i podekscytowana jak mało kiedy (chociaż ona w ogóle jest psem uśmiechniętym:lol: ) Teraz będziemy ćwiczyć pilnie, zobaczymy efekty:evil_lol: Tylko muszę uszyć inną smycz, bo ta ma twarde brzegi i mnie łapy bolą:cool1:
  15. Ciocia Wilk pranko zrobiła, Aksę wykąpała i poszła spać na jakieś 4 h:roll: Wycieczka się udała, chociaż Aksica za skarby nie chciała (po wypięciu z wózeczka) zrobić waruj... Chodzenie przy nodze to jeszcze, tunel jej bardzo do gustu przypadł, no i okropnie była zazdrosna, że nei może powalczyć z pozostałymi przeszkodami... a mi było trochę przykro:-( Muszę jej wymyślić jakiś indywidualnie zaprojektowany tor, czy co? No i chyba jednak wezmę się za intensywniejsze szukanie domu z ogrodem- dla jej własnego dobra:placz: Że też ze mnie taka doopa, nie umiem zarobić na nic:placz: Poza tym Aksa dostała gigantyczna kość i teraz leży na posłaniu i ją mamla:evil_lol:
  16. Trochę.... tzn. jeszcze są śledy jednej wpadki, ale to już bajka:evil_lol: Do jutra bedzie dobrze, musi bo jedziemy z Łaciskiem i Majaga na Partynice...
  17. ulvhedinn

    Metamorfozy

    Jedno i drugie... Słaby świerzb (ale raczej zaatakował osłabioną skórę) + zaniedbanie + złe żywienie + ...odparzenia od moczu...:shake: tak, jakby była zamknięta w ciasnej przestrzeni, bez wychodzenia... :-(
  18. ulvhedinn

    Metamorfozy

    Od pierwszego do ostatniego zdjęcia minęło ok. 7 tygodni.... [IMG]http://www.psy.info.pl/schronisko_wroclaw/dr/dr_20061025_lucy_po_przyjeciu_400_320.jpg[/IMG] [IMG]http://img125.imageshack.us/img125/2153/1wq9.jpg[/IMG]
  19. [IMG]http://www.psy.info.pl/schronisko_wroclaw/dr/dr_20061025_lucy_po_przyjeciu_400_320.jpg[/IMG] [IMG]http://img125.imageshack.us/img125/2153/1wq9.jpg[/IMG] Niecałe 7 tygodni....
  20. Szczególnie że ulv znaczy wilk...:turn-l: Dziewczyny skad wy bierzecie takie ładne rzeczy? ja też chciałam i nie umiem...
  21. ulvhedinn

    Metamorfozy

    Jeszcze niepełna metamorfoza, ale juz niewiele brakuje;) Konga- Kora po przyjściu do schroniska... (zdjęcie ze strony schronu) [IMG]http://www.psy.info.pl/schronisko_wroclaw/dr/dr_20061025_lucy_po_przyjeciu_400_320.jpg[/IMG] Troche później (jeszcze w schronie): [URL="http://imageshack.us/?x=my6&myref=http://imageshack.us/"][IMG]http://img172.imageshack.us/img172/3181/show3kw0.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/?x=my6&myref=http://www.imageshack.us/"][IMG]http://img148.imageshack.us/img148/2238/show1hq4.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/?x=my6&myref=http://imageshack.us/"][IMG]http://img80.imageshack.us/img80/4605/showgo5.jpg[/IMG][/URL] W dniu, kiedy ja zabrałyśmy z Rebellią... [IMG]http://www.psy.info.pl/schronisko_wroclaw/dr/dr_20061025_lucy_z_nowymi_opiekunkami_200_300.jpg[/IMG] I zdjęcia cztery tygodnie później: [IMG]http://img91.imageshack.us/img91/6775/2te8.jpg[/IMG] Z tymczasową(?) opiekunką [IMG]http://img294.imageshack.us/img294/8789/3te5.jpg[/IMG] [IMG]http://img125.imageshack.us/img125/2153/1wq9.jpg[/IMG] Drap mnie,drap....
  22. Kilka z obiecanych fotek;) Piesia w koszyczku: Piesia na kanapie: A co ta Pańcia tam robi w kuchni... ...czyżby jedzonko???:cool3: Tak, tak, miseczka!!!:multi: A taka jestem kochana i słodka: Chyba, że pojawi się intruz... wtedy zmieniam się w potwora!!!! Taka furia spowodowana była wizytą Kongi, która chciała się bawić z Piesią, no a Piesia była zazdrosna o swoja miseczkę, kanapę i oczywiście przede wszystkim o pańcię:evil_lol: W końcu wlazła na kolana cioci i stamtąd tryumfalnie szczeżyła sie na intruza... Konga szybko poszła do domu, a Piesia z błyskiem w oku owarczała drzwi, przekonana o tym, ze przepędziła wroga:diabloti: Poza tym- już wiem, co dolega Piesi z uszkami i ogonem... To tzw. martwica niedokrwienna, która powoduje, że najmniejsze przemarznięcie może się skończyc utratą kawałka ciała... Powoduje też spory ból na zimnie:-( Prawdopodobnie właśnie dlatego Piesia ma amputowany ogonek:-( Jak ja sie strasznie cieszę, że tą zimę malutka spędzi w ciepłym mieszkaniu, jak widać w kubraczku i pod kołderką... Poza tym trzeba jej smarować odsłonięte miejsca dermosanem i delikatnie masować uszka i łapki (co bardzo lubi:lol: ). I, jak widać na fotce, konieczny będzie remont zębów, trochę się boję narkozy, no ale trzeba:roll:
  23. A dajcież sie wypchać ciekawym życiem:angryy: Mam do prania posłanie i dwa ręczniki, Aksa siedziała juz w wannie chyba z 6 razy, podłoga mi sie spaczyła od mycia.... i nici z dogospaceru bo jej przecie do autobusu nie wezmę:angryy: Dobrze chociaż że ona nawet smectę chętnie wcina....
  24. To ja mam jeszcze pytanie- jak długo podawać Scanomune psu, który ma chłoniaka? Cały czas juz do końca życia/ Bo przecież jest na chemioterapii (juz kolejna seria) i to jej stale obniża odporność... Bo na razie wykańczamy opakowanie i jestem baaardzo zadowolona- gruba musiała mimo wszystko mieć sterylkę i nie było żadnych problemów (a straszyli nas niską dopornością itp...)... No i nie ma jak na razie nijakich infekcji, ani nic...
  25. [quote name='brazowa1']Wiecie,co ja przed chwila zrobilam?... stara a glupia,ale obiecajcie,ze fotek nie bedzie chcialy,to sie przyznam,,bo musze z siebie wyrzucic...[/quote] A ja chcę fotki, koniecznie, zaraz!!!! :evil_lol: Dobra, wiem, ze jestem małpa i świnka....
×
×
  • Create New...