-
Posts
21461 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
34
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mar.gajko
-
Już wszystko jasne. Prawda wyszła na jaw. Reksio TO ZŁY PIES JEST!!!!! Taka prawda i ukryc się jej nie da! Wczoraj przyszedł mój brat demontować wszystkie meble przed remoncikiem, trzeba było porozkręcać no i wynieść. I Reksio poszczekiwał na niego. Ale to nie koniec. Jak brat szedł, Reksio jak błyskawica dopadł łydki i ukąsił. Niestety, metody wychowawcze zawiodły na całej linii, gdyż zamiast dać reprymendę, oboje wybuchnęliśmy śmiechem. Kurna. A ta mała cholera była jak błyskawica z dopadaniem do niewinnej łydki. Zły pies i już. Jutro mamy więcej gości, zazwyczaj broniłam gościnnych stóp przed Franciszkiem, który nie pozwala wychodzić gościom z domu i atakuje stopy, teraz dojdzie bronienie łydek gości przed Reksiem.
-
Jednak cuda się zdarzają :)
-
Togusiu dużo macie. Postaram się jakiś bazarek zrobić dla Was. No i 1%, jak co roku, mój i mojego brata :) Ale to kropla w morzu potrzeb. Teraz robię remoncik w małym pokoju z wymianą mebli, tak czy inaczej był potrzebny :) ale Reksio przyśpieszył, jak się ogarnę z kosztami, to zobaczę, może mi coś zostanie.
-
Domino - Alaskan Malamute - ma już nowy kochający dom
mar.gajko replied to michalm's topic in Już w nowym domu
Jest cudny!! Jakbym miała 10 lat mniej, to to zdjęcie by mnie całkiem skusiło i nie wiem czy nie stałabym w kolejce :) -
Reksio nie bardzo się poprawia w sensie charakteru :) bo z wyglądu to i owszem, całkiem piękny chłopak z niego się zrobił. I błyszczący. Ale zachowanie to Reksio ma naganne. Niegrzeczny chłopczyk jest i już. Ponieważ Reksio wszystko wyciąga, to musiałam sobie w swojej głowie zanotować, żeby zasuwać szafy w przedpokoju. Nigdy nie zasuwałam do końca, bo kociki moje tam swoje kryjówki miały i spanka tajne. Ale co robić mus to mus. Ja dwa miesiące "uczyłam się" żeby szafy zasuwać, Reksio ze 3 dni jak je odsunąć. Niewąską rozrywką też w tym tygodniu stanowiło rozerwanie worka z kocim żwirkiem, dodam 30 litrowego. Przedpokój był bardzo malowniczy i taki plażowy, bo żwirek beżowy, no i faktycznie ładnie pachniało :) bo to drewniany i takie świeże drewno. Nawet przyjemnie :) dodam, że Franiowi się podobało. Wykazałam też zbytni optymizm w kwestii sikania. I zaprzestałam "skłądania" spanka Nestorka, zbyt wczesna decyzja. Ale pralka szumi az miło, a jak cudnie wiruje :) pranie prawie suche. Kiedys wieczorem, idąc z Franiem na ostatni spacer, chcieliśmy wpaść na BP, bo Pańci zabrakło papierosów, i aby nie brać całego portfela wyjęłam 2 dyszki luzem i położyłam na stole, Reksio okazał sie bardzo pomocny. Rozmienił mi te dwie dyszki na drobne, o wielu nominałach, niestety nie uznawanych przez Bank :) Na spacerach Reksik już się ostał, oswoił i niestety każdy pies to wróg. Leci z zębami, kurna muszę mu kupić kolczatkę mini :) i jakiś kaganiec, chyba. Leci tez za ludźmi i mam niemiłe wrażenie, że pragnie ciut za nogawkę chwycić, hmmmm,
-
Nie ma już Dżekusia - przez ostatnie 2 lata miał cudowny dom.
mar.gajko replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
Nie robi. Nawet chyba lepiej jak wszytsko na raz zawieziecie i podniesiecie Panią na duchu. A i kurierem nie będzie się denerwować. Teraz proszę Gabi o konto, a Anetę też. Przeszeregowałam środki i wszystko prześlę teraz. To może jeszcze przed lutym sprawicie Pani niespodziankę. A może ktoś jeszcze z dychę dorzuci na badania? -
Nie ma już Dżekusia - przez ostatnie 2 lata miał cudowny dom.
mar.gajko replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
Jak kiedyś przez pomyłkę puściłam do mamy sms na stacjonarny (a owszem, też ma i NIE pozbędzie się) to zadzwonił automat i przedyktował. -
Nie ma już Dżekusia - przez ostatnie 2 lata miał cudowny dom.
mar.gajko replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
Wprawdzie to już dziwne :) no nie? Ale chyba znaczenia nie ma :) -
Nie ma już Dżekusia - przez ostatnie 2 lata miał cudowny dom.
mar.gajko replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
Jak ma telefon, to podam jej w zamówieniu. To wtedy dzwonią i ustalają. -
Nie ma już Dżekusia - przez ostatnie 2 lata miał cudowny dom.
mar.gajko replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
Anośmy razem pisały. Może Pani by nie chciała, żeby obcym adres dawać? Tak sobie pomyślałam. -
Nie ma już Dżekusia - przez ostatnie 2 lata miał cudowny dom.
mar.gajko replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
Czyli reasumując, teraz Ci przeleję 50 zł, a w lutym na 2 pakiety animondy. -
Nie ma już Dżekusia - przez ostatnie 2 lata miał cudowny dom.
mar.gajko replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
Jak zrobisz, tak będzie dobrze. Trzeba pomóc. W lutym kupię 2 x 24 i prześlę na adres Pani (jak mi podasz ma pw.), to poza tymi 50 zł. Albo jak wolisz, to Tobie przeleję na dwa pakiety i Ty zamówisz? Może tak będzie lepiej. -
Nie ma już Dżekusia - przez ostatnie 2 lata miał cudowny dom.
mar.gajko replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
Gabi można zadzwonić do tej wetki i ustalić co trzeba zrobić, jakie badania i zapytać ile to by wyniosło. Dać Pani, i za czas jakiś zadzwonić i zapytać jak wyszły wyniki - do wetki, To będzie wiadomo, że badania były. Można też na karmę. Ja w tej chwili mam 15 kg Britta kurczak + 5 ziól na zbyciu, możę nie dla Dżekusia, bo on mokre, ale może ktoś potrzebuje? to chętnie oddam. Tylko najlepiej jakby ktoś był w K-wie i sobie odebrał? Bo przesyłka to koszt - to 15 kg. -
Nie ma już Dżekusia - przez ostatnie 2 lata miał cudowny dom.
mar.gajko replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
Gabi, to możę się zrzućmy. Zawsze łatwiej "jednorazowo" pomóc. Nazbieramy na badania może i zapas insuliny. Ja mogę 50 zł.