-
Posts
21459 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
34
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mar.gajko
-
Reksio & Co. życzy wszystkim swoim sympatykom zdrowych i spokojnych Świąt. :) Okropnie zarobiony jest, bo i sałatkę siekał i ryby robił i ciasta próbował, no calutkie dni na robocie spędza. Nawet kapustę musiał robić z grzybami. Cóż, najmłodszy zawsze jest do wykorzystania :) Dzisiaj musi jeszcze ubrać choinkę, chociaż to straszna rzecz jest :) musiał obszczekać tę potworną rzecz :) SPOKOJNYCH ŚWIĄT!!
-
Radom - bezdomna suka ze szczeniakami - już w nowym domu
mar.gajko replied to giezeta's topic in Już w nowym domu
Też życzę wszystkim najlepszych, zdrowych i spokojnych świąt. Franio, Nestor i Reksio i kociki moje :) -
:) Kasia w domku. Chyba będzie wszytsko dobrze. Aklimatyzuje się dobrze. Spędzi Święta w doku własnym :) Pierwszą noc spędziła spokojnie. Nie było problemów z załatwianiem się po zmianie, Ma apetyt. Po schodach wchodzi ładnie. Mam nadzieję, że to domek już na zawsze!! A wszystkim sympatykom Kasi Zdrowych i Spokojnych Świąt.
-
Domino - Alaskan Malamute - ma już nowy kochający dom
mar.gajko replied to michalm's topic in Już w nowym domu
Jak ma 3-4 lata i ponad 50 wagi, to najmniej opona od ciągnika :) -
TEO za TM:( Owczarek BOS znalazł wreszcie swój dom i swoich ludzi:)
mar.gajko replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Nie każdego stać emocjonalnie na psa, który wymaga dystansu. Nie jest "przytulanką" kolankowcem i nie dosłownie tylko mentalnie. Że nie możemy odpuścić, tylko twardo trzymac się reguł, bo każde odstępstwo pies wykorzysta i będzie walczył o "więcej" . To trudne dla ludzi, którzy mieli "normalne" psy. MOżna im odpuścić, nie być konsekwentnym tak do końca, ale i tak się dogadają. Większość psów takich jest. Przyzwyczaja się do "systemu" w domu, nawet do naszych słabości i ich nie wykorzystuje, wystarczy polecenie i pies z nawyku wykona. Przy takich psach jak Teo, czy też psy pierwotne, nie można sobie pozwolić na słabość, a większość z nas ma w sobie chęć "słabości" dla tych biednych pokrzywdzonych piesków. A w takim przypadku, niestety, zwłaszcza na początku, trzeba "zimnego chowu". -
Domino - Alaskan Malamute - ma już nowy kochający dom
mar.gajko replied to michalm's topic in Już w nowym domu
A próbowałeś go obciążyc do biegania? Wypracuje się. Tylko dobre szorki trzeba. -
Troszeczkę muszę pochwalić Reksia (żeby nie zapeszyć). Otóż, zdarza się, że Reksio na spacerku robi wszytsko co piesek powinien zrobić:) kupsko i 2 x siku. Sikania jeszcze nie zanieśliśmy do badania, ale się postaramy jakoś mu ten drogocenny płyn złapać. Reksio już sam czeka i nadstawia się do szeleczek przed spacerkiem, oczywiście z Nestorkiem. Dalej muszę go wynieść na zewnątrz, bo wyjść na klatkę nie chce, ale już na zewnątrz idzie dzielnie. Bardzo boi się ludzi. Muszę uważać żeby go nie dać przestraszyć na początku spacerku, bo nie zrobi nic potem. A jak nikt go nie zaczepi, to ładnie nam idzie.
-
Domino - Alaskan Malamute - ma już nowy kochający dom
mar.gajko replied to michalm's topic in Już w nowym domu
A jak z finansami? Dajecie radę? Bo koszt weta, kastracji, jedzonka przy dużym psie, to jednak... -
Domino - Alaskan Malamute - ma już nowy kochający dom
mar.gajko replied to michalm's topic in Już w nowym domu
Bądź czujny :) jak pies podwójny. One jak błyskawice są na polowaniu. Jak by dopadł kocika w niecnych celach, to niestety, śmiertelnie. -
Dzisiaj robiłam Reksiowi terapię grupową :) Reksio boi się nowej pralki, zwłaszcza jak wiruje. Musi być jakiś dźwięk, bo wiruje o wiele ciszej niż stara. Ale za każdym razem Reksio szczekał i uciekał. Więc zrobiliśmy zebranie w łazience, Nestorek, Franio, Reksio i ja. a nawet Buba przyszła zobaczyć czego my tam siedzimy :) chłopacy jak szatani wąchali pralkę - prosiłam - i patrzyli na mnie. Reksio patrzył na chłopców. Pralka wirowała. W końcu Nestor się położył. Reksio czujnie obserwował, Nestora głownie i pralkę. I chyba trochę mniej się boi. Zrobimy sesję pralkową jeszcze raz.
-
Domino - Alaskan Malamute - ma już nowy kochający dom
mar.gajko replied to michalm's topic in Już w nowym domu
Przepiękny Logan. I chyba w miarę "ułożony"? Uparty czy raczej nie bardzo? Jak do kotów? Nie poluje? -
Domek wygląda dobrze :) Pan do mnie dzwonił, skierowałam, po rozmowie do Murki, i przyjechał poznać Kaśkę. My z Murką mamy paranoję :) jest tak "idealny", że zastanawiamy się gdzie jest haczyk? Miły, stonowany, odpowiedzialny, spokojny. Bardzo fajne podejście do Kasi. Uprzejmy. Dobrze wychowany. :) No, to niemożliwe jest, być bez widocznych wad!