Dziś wtorek, ciekawe, czy jest ogloszenie Brunia.
Małpa jedna, uciekł dziś w nocy z kojca, po dzikim winie na ogrodzeniu się wspiął. I to już któryś raz, choć odciągnęliśmy budę na środek kojca, bo poprzednio skakał z jej dachu na ogrodzenie (ostre!). Dobrze, ze koty były nocą w domu.
Zadowolony czekał na nas na tarasie, jak wstałam.