Jump to content
Dogomania

malagos

Members
  • Posts

    44560
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by malagos

  1. Pewnie, "sama do siebie", a chciałbyś! :) Napisałam apel o przygarniecie szczeniaków do naszego miesięcznika "Wiesci znad Orzyca"
  2. Moze rosół czy rzadką zupę jakąś podaj?
  3. To super, wreszcie jakiś pożytek z czipa!
  4. Agatko, a jak ostatni maleńtas makowski? Pojechał już na swoje?
  5. [quote name='mari23']jasne, że musi.... czemu mi łzy kapią, to sama nie wiem.... malagos nie kazała się cieszyć.... no to ryczę[/QUOTE] Maryśka, bo jak pojadę do tego Wrocławia, jak nakrzyczę!... i jak przytulę tę goopią babę, to samo suche zostanie...
  6. I chyba te Majeczki i Karusie kocha się najbardziej....
  7. Taka pełzajaca jest też w domu, jak się na nią popatrzy. Zaraz przywiera do podłogi, pokazuje brzuszek, oblizuje się nerwowo. strasznie biedna ta Karusia, ale przez to taka kochana... Ale czeka na zachętę i wsakuje na kolana, przytula się i zastyga w błogości.
  8. Pan miał zadzwonić o 12.00. Po godzinie czekania, a wiecie, jak się czeka.... zadzwonił i powiedział, ze przyjedzie przed g.14.00. Wyszłam z pracy, poleciałam do domu, czekam. Mija 14.00, mija pół godziny. Mało na zawał nie zeszłam, bo jestem słowna i mam zegarek na ręku. Jest, przyjechał z żoną, a zdążyłam właśnie dać psom - Soni i Brunkowi obiad. Stoimy przy kojcu, psy jedzą, a pan się krzywi "a dlaczego on nie szczeka?" i pokazując na 15-letnią Sońkę mówi "Tego, gbyby był młodszy, to by wziął". Bo pan (i pani, elegancka dość kobita) szukają psa agresywnego. Bo mają staruszka, i już nie szczeka, i małe pieski, ale chcą do kojca takiego, żeby ciągle szczekał. Na te słowa Brunecik tylko na nich spojrzał, wszedł do budy i nosa nie wyściubił. Popatrzyli, podumali i "nie, takiego spokojnego nie chcemy" pojechali z Bogiem. Chyba pan nad nami czuwał, i nad Brunkiem! Zła, że z taką nadzieją czekałam, ze sobie wyobrażałam dobrych ludzi i dom zaczęłam robić obiad dla nas, a tu... telefon... "Czy ten przystojniak ze zdjęcia na ogłoszeniu jest do adopcji?" Aż się zaśmiałam, bo to znajoma pani z sąsiedniej miejscowości, a ogłoszenie widziała w sklepie. Duz kultura, poczucie humoru, znam ojca tej dziewczyny, same pozytywy. I czy mogą przyjechać i [U]poznać [/U]pieska? Za 15 min była pani, 3 dzieci 15-12-6 lat i stary ojciec, pan Jan. Na ich widok, jak wysiedli z auta, Brunek oszalał z radosci! Wypusciłam psy z kojca, Sońka była wniebowzięta, ze tyle miała rak do głaskania, a za nią Brunek - podstawiał łepek, kręcił się, podskakiwał! No nie ten sam pies, co pół godziny wcześniej! I pojechał do domu, na przednim siedzeniu, zaopatrzony w puszki "od cioci Gosi", świadectwo szczepienia i tysiące przykazań. Jeszcze się nie cieszę, jeszcze poczekam...
  9. [url=http://postimage.org/][img]http://s4.postimg.org/gjso73wf1/DSC05883.jpg[/img][/url] [url=http://postimage.org/][img]http://s4.postimg.org/vneub7isd/DSC05884.jpg[/img][/url] [url=http://postimage.org/][img]http://s4.postimg.org/41c2qizfh/DSC05886.jpg[/img][/url] [url=http://postimage.org/][img]http://s4.postimg.org/uc732qn6l/DSC05887.jpg[/img][/url] [url=http://postimage.org/][img]http://s4.postimg.org/4oazg1wbh/DSC05889.jpg[/img][/url]
  10. [quote name='Kamila Proc']i ja tez trzymam[/QUOTE] hi, hi, i ja nie popuszczam :eviltong:- jeszcze :) Dziś po prostu została na tarasie na fotelu, jak wyszliśmy do pracy. W ciągu dnia Tomek zajrzał do domu i ją wpuścił ok. południa - i jak ja wróciłam w przyśpieszonym tempie (powód? czytaj na wątku Bruneta),do domu przed g.14.00, było wszystko ok. [URL="http://postimage.org/"][IMG]http://s28.postimg.org/lb9f4v059/SDC18170.jpg[/IMG][/URL]
  11. O, dobry pomysł, maluchom się przyda jedzonko!
  12. ale co, ktoś go znalazł, odczytał czytnikiem czipa, tak? i zawiadomił ds?
  13. To tylko powiem: trzymajcie się,życzę wytrwałości...
  14. Moze.... rano siuśki w holu, ale jak jej zwrócić uwagę, żeby nie zdołować jej, bo i tak zastrachana i poddańcza nadal?....
  15. [quote name='Marycha35']Głupio mi, że zaniedbuję wątas Miki naszej kochanej, ale zaczęłam pracę i wiecie jak jest, szef gania, pacjentów multum, a ja, [B]że niby rady nie dam[/B], tiaaaaaa! :cool3: Dzięki Ci, że pilnujesz tu spraw Miki jak mnie ganiają;)[/QUOTE] Ty nie dasz?? Jak nie my, to kto?? Tak trzymaj, gratulacje z powodu nowej pracy! A szefem się nie przejmuj :) Może jednak ktoś weźmie Mikusię na bdt?... Tak mi jej szkoda, ale mam miejsce zajęte przez dwa tymczasy, i tak zamiast jednego.
  16. Jest znów ogłoszenie, były 4 telefony - jeden może..., może... Dziś się wyjaśni, bo pan ma przyjechać, pogadamy, zobaczymy.
  17. [quote name='AlfaLS']Co u dziadziusia???????[/QUOTE] ja też zagladam...
  18. Uuuuuuuuuuu, ale dobra robota, Isadoro! Ja też chcę taką sesje dla mojej Karusi.......
  19. [quote name='Kamila Proc']to z pewnoscia nie ona...[/QUOTE] Chyba ona, dziś rano kałuża, po pracy i kałuża, i kupa. Co jest, do diaska, było tak dobrze...
  20. To jest ogłoszenie o kocie długowłosym na mojaOstrołęka: [url]http://www.ogloszenia.moja-ostroleka.pl/piekny-kot-perski-za-darmo,908092.html[/url] A to o szczeniakach: [url]http://www.ogloszenia.moja-ostroleka.pl/szczeniaki-za-darmo,908071.html[/url]
  21. Dom znalazł biały mały kotek, tylko. Jak tylko będę miała więcej zdjeć, to tego białego długowłosego ogłoszę na kocim forum. O szczeniaki nikt nie pyta. Jednemu z nich znalazła dom Konfirm , ale zostaje 5 ...
×
×
  • Create New...