Dobry pomysł z tim kamieniem i głaskaniem. Trzeba zapamiętać takie rady, bo kto wie, co los przyniesie.
Sorki, że tu, ale w sprawie domków szukających małych psiaków - u dziewczyn w Bialymstoku jest mała fajna sunia, Whisky:
http://www.dogomania.com/forum/topic/115337-%C5%82ezka-szanse-na-%C5%BCycie-podarowa%C5%82a-jej-fundacja-emir/page-23
Ja w piatek też byłam z wycieczką z kobietkami z kół gospodyń (właściwie, to było "szkolenie wyjazdowe", bo nie mam uprawnień wycieczkowych) w Supraślu, Bohonikach i Sokółce, pod białoruska granicą, ale nie w lesie - w cerkwi, meczecie i kosciele :)
Konfirm jak Mazowszanka, co jakiś czas coś nowego :)
Bardzo się cieszę, ze przed zakończeniem sezonu wiejskiego Gosia znalazła Lisowi dom stały.
Cieszę sie na nasze zimowe spotkanka w Starbucksie - mam nadzieję na nie!
A jak dziś psie wydmuszki, juz się goją? Jeszcze trochę czasu upłynie, jak hormony przestaną działać i psisko "zdziadzieje", pewnie i miesiąc, albo dwa.
Pozdrawiamy ze słonecznej Mazowszo-Kuropowszczyzny, grzybkowych lasów i czystego Orzyca :)