Aż się niepokoiłam, ze tyle czasu cisza, nie ma raportu o Gajce od Państwa. A tu wczoraj siurpryza - jest!
Tylko, kurteczka, zdjecia w tekście w załączniku, ni hu hu ich nie umiem wgrać. To podsumowanie lat 2010 - 2014.
załączeniu coś w rodzaju zaległego sprawozdania za okres 2012 - 2014 r.
To czego nie ma w sprawozdaniu dopiszę tutaj.
1. Gajka jest super psem ( w skali 1 - 5 co najmniej 7,5)
2. Została już całkowicie zaakceptowana przez Panią, która Korkę wspomina, ale już nie jest to rozpacz i może też normalnie traktować Gajkę.
3. W czerwcu ub. r. miał miejsce incydent z zakłóceniami równowagi. W zaprzyjaźnionej lecznicy, do której natychmiast pies został przewieziony przebadano go dokładnie (zakłócenia równowagi ustąpiły po drodze) na wszelki wypadek (może cos trefnego zeżarł) dano kroplówkę pobrano krew do badań i odesłano do domu. Wyniki badań wykazały, że nie całkiem sprawna jest wątroba, prawdopodobnie skutkiem ciężkiego dzieciństwa. Pies przeszedł kurację (nie będę się wymądrzał jaką bo się na tym nie znam) i teraz jest już nie idealnie, ale całkiem do przyjęcia, wyniki wątrobowych badań są prawie przyzwoite.
To by było na tyle. Jeszcze raz wszystkiego najlepszego i obiecane niby sprawozdanie.