Jump to content
Dogomania

malagos

Members
  • Posts

    44557
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by malagos

  1. Napisałam do Marka maila, moze to cos da.....
  2. Dopiero jutro mozna się umówić z lekarzem w Ostrołęce na sterylizację Gumisi....:shake: Ale, ale, czy jak Gumisia bedzie u nas, to moge jej zmienić imie na Bumisia? Proszę, proszę, proszę....:oops:
  3. Jechałam z koleżanką samochodem do Makowa na naradę. Powiedziała, że wczoraj widziała rozpaczliwie biegającego po szosie pieska, pod samym miastem, gonił samochody....Że mi pokaże gdzie, ze moze jeszcze czeka, biega, szuka pana... Mały, żółty, długowłosy... Był. Na poboczu, zabity przez samochód. Gdybym wczoraj przejeżdżała tamtędy :-( Nie zdążyłam :-(
  4. Właśnie, Moriaa... Tak jakby nikt już nie pamietał o Lali.... Te nowsze zdjecia, czy nikt nie ma czasu jej zrobić fotki? Czy ona w końcu nie jest do adopcji? Przeciez całkiem zdziczeje i nie bedzie juz szans na dom :shake:
  5. Już napisałam do Bea1 i przesłałam zdjecia. Poczekajmy na rozwój wypadków....:cool3:
  6. Ludzie pomagają :cool3: [B][img]http://upload.miau.pl/2/15334.jpg[/img][/B] [B][img]http://upload.miau.pl/2/15335.jpg[/img][/B]
  7. Ale zobaczcie ja sie nam Jo37 rozgadała o swej suni :evil_lol: No, chyba że mała ma swój watek, a ja o tym nie wiem :cool1:
  8. [quote name='Fela']Bardzo zabiedzona ona nie jest, ale zarobaczona może być okrutnie. I jak Malagos, czy byłam choć trochę skuteczna w braniu doktora... ten teges... powiedzmy pod włos?[/quote] Powiedziałabym, że po mistrzowsku wzięłaś go pod ......no, pod włos:evil_lol: Z jaką wprawą :cool3: Tylko zadecydujcie, jak to się ma odbyć, bo przyzwolenie TŻ jest, a to najważniejsze. Opieka posterylkowa zapewniona 24 godz. na dobę gratis!
  9. Jutro okaż sie kiedy będzie mozna zoperować sunie. A moze kanaR pomoze w dowiezieniu? I jak lepiej, najpierw do mnie, czy od razu do lecznicy, a potem do nas "do sanatorium"?
  10. Przydały by sie nowe zdjecia, jakieś niowe wiadomosci, coś na zachęte chociaż :cool1:
  11. A ja mam propozycję :multi: Mamy plan: jedną z suczek przewieźć do Ostrołęki, tam wysterylizować za 100 zł (ulga specjalnie dla nas :oops: ), i do nas do domku tymczasowego. Która sunia? Odpowiedź: Gumisia chyba, bo mi się podoba jej szurpata mordka. Kiedy? Jutro obaj lekarze ustalą termin. Pytanie tylko: czy Gumisia nie jest zabiedzona, chuda itp, cz zniesie narkozę. Czy wg Was powinna najpierw trafić do mnie do domu, odkarmić się (ew. odpchlić, odrobaczyć czy co tak trzeba), wykąpać.......... Czy to znów nie za duży stres? No i kto chętny dostarczyć suczkę do mnie, bo od czwatrku nie mam samochodu :shake:
  12. dobrze chociaż, ze te maluchy to nie taki przy cycu, ze można je oddzielić. Zdjęcie takiego sznura musi być w znieczuleniu :shake: może chociaż dzieciaki mają szansę na dom? Wiem, wiem, mówimy o Kieleczczyźnie, ciężko tam jest z adopcjami... Nie wiem, co robić ........:-(
  13. [quote name='Marek50']Postaram sie je w najbliższym czasie wstawić, a jak mi sie nie uda to mam nadziej, że malagos mi pomoże..:lol:[/quote] Postaram się :oops:
  14. Fela, rozstrzygnij czy to piesek, czy suczka, bo mi się bardzo podoba :razz: A fotkę tej suczki posokowcowatej masz?
  15. Ja też chcę wiedzieć, jak Amber!:cool3: Czy nadal wybiera duze kałuże do siusiania? :roll: Jak sie zachowuje w mieszkaniu, jak spacerki na smyczy, jak....no wogóle "jak"?
  16. To szkoda było czasu i zachodu Bea1....:shake: A moze znajdziecie pieska na miejsce staruszka?
  17. Ale dobre wieści! Teraz bedzie juz tylko lepiej!
  18. a to zdjecia robione dzis na spacerze:
  19. Hura, hura! :klacz: :klacz: Meldujemy wszem i wobec, ze dzis minał rok od przydreptania Pelasi pod nasz dom. Wtedy był śnieg i mróz, piękna polska zima i stary, wyrzucony pies... Suczysko ledwie szło, ostatkiem sił przebierała łapinkami. Gdyby poszła tą droga dalej, pewnie rano gdzies by lezało zamarznięte ciałko, bo tam tylko pola i łaki.... Potem kilka długich dni była zamknięta w sobie, tylko spała, jadła, niechętnie wychodzila na dwór. Żadnej radości, ogonek na brzuchu, głowa spuszczona, często siusiu pod siebie.....Odzyła, zadomowiła się, była tylko nasza. Potem w kwietniu zachorowała - kręgosłup odmowił współpracy. Zastrzyki, leki, kocyki, przenoszenie na dwór, dieta... Pelasia to jamnik idealny. Śliczna, zgrabna, kontaktowa, kocha koty i inne psy, z wyrozumiałoscia godną siwej głowy traktuje kolejne bidy przynoszone na tymczas. Ma ukochaną pluszową czerwoną kosteczkę, spi pod kołdrą po połowie nocy z nami i Agnieszką. Kiedyś było tak:
  20. ....a co do pantofla w tej....no, kupie, to podobno szczęscie, jak sie wdepnie w w g...enko :loveu: zwłaszcza rano!
  21. czyli jeszcze nie wszystko stracone? Z tą prokuraturą?
  22. a Gumisia? Macie moze nowe fotki mojej szczoteczki?:oops:
  23. Aniu, nie smuć się. Dogomania to naprawde dom wariatów - dzieki pomocy i sercu wielu osob Malinka nocuje dzis w Poznaniu u Supergogi, jutro jedzie do Wrocławia, oczywiście do cioteczki Bei!
  24. A moze ktoś się juz zakochał w tej pieknotce?
  25. Wszyscy - i my, i kochane cioteczki jamnikowe czekają na fotki! To [U]warunek[/U] zajęcia sie jamnikiem! Wstawienie fotek to nie jest taki problem, panie Marku! Nawet ja się nauczyłam....:oops: Mozna mi je przesłać, wstawię [email][email protected][/email]
×
×
  • Create New...