Jump to content
Dogomania

malagos

Members
  • Posts

    44557
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by malagos

  1. Wczoraj było drgnienie ogonka na mój widok. Miska z wodą podsunieta pod pyszczek wywołała taki popłoch, że sunia weszła niemal w ścianę. Ale kilka kawałeczków kurczaka rzucone na podłogę pochłonęła. Wieczorem i dzis rano miseczka juz nie była be, a ryz z mięskiem zjedzony. W nocy zdarzyło się siusiu na podłogę. Wyniesiona na dwór ponicznie szuka schronienia, a to pod samochodem, a to pod iglaczkiem....Nie puszczam jej oczywiscie ze smyczy, bo nie reaguje na zadne wołania, ciumkania itp. Już chyba wie, po co ją wynoszę na ten zimny snieg, bo szybciutko robi siusiu i kreci sie koło nóg, by wrócić. Doceniła widać ciepły dom i kocyk, a jestem pewna, ze nigdy nie była w domu. Jest młodziutka, ma półtora roku, może mniej. Waży 6 kg. Ranka po zabiegu goi sie ładnie, zaraz kończę szyć "pokrowiec" dla damulki, by nie lizała brzusia. Aha, jest wychudzona i brudna. Smutna i zagubiona. Taka moja mała Lilli :cool1: [B][IMG]http://upload.miau.pl/2/16957.jpg[/IMG][/B] [B][IMG]http://upload.miau.pl/2/16959.jpg[/IMG][/B] [B] [img]http://upload.miau.pl/2/16963.jpg[/img] [/B]
  2. Sunia mieszkała w schronisku w Ostrowi. Najmniejsza i najdziksza z psów. W piatek miała sterylizację i trafiła późnym wieczorem do nas. Tak przestraszonej istoty nie widziałam... Każde wyciagniecie ręki człowieka to położenie sie plackiem na ziemię i znieruchomienie...Każdy gest w jej stronę to ogromne przerażone oczy... Oto cała Lilli. Wcisnieta w kacik kuchni, na kocyku - chyba pierwszym w swym życiu :shake: [B][IMG]http://upload.miau.pl/2/16955.jpg[/IMG][/B] [B][IMG]http://upload.miau.pl/2/16956.jpg[/IMG][/B]
  3. A ja wreszcie odetchnęłam... Lili jest wreszcie u mnie, w czoraj była sterylizacja. Lilusię wzięliśmy zamiast Gumisi, bo nie zdążyliśmy ze sterylką (Gumisia się szczeniła, gdy KanaR ją miał zawiieźć do Ostrołęki :-( ). Sunia miała przygody godne opisania w książce, a ja dziekuję i podziwiam za wielkie serce , olbrzymi wkład pracy, nieprzespane noce [SIZE=4]KanaR i Kasię - jesteście niesamowici!![/SIZE] Kto jest ciekawy, historię Lili zna Kanar, Fela i ja -na priwa.
  4. To swietnie! Usłyszy o nim "świat szeroki" ! To ma być artykuł? Moze uda się przemycić jeszcze jakieś biedy?
  5. [quote name='Aga_Mazury']zdjęcia będę...oczywiście... nowe pewnie dopiero w sobotę... specjalnie dla Ciotki Aggie będzie dużo zdjęć...:)[/quote] ...a my, my też możemy pooglądać? Prosimy, prosimy, prosimy....:evil_lol:
  6. W Łodzi działa Bunia (Ewa)- super lekarz wet. i nasza dogomaniaczka. Ma nick "bunia".
  7. Jakiej wielkosci jest Dora? Dawno jest w schronisku?
  8. I co z Mariką? Pojechali z nią do lekarza?
  9. Ona musi znaleźć dom...Taka delikatna i miła :cool1:
  10. Lodówka, Matusz. Zdjecie setera powies na lodówce.
  11. Ano takich bab jest w Polsce wiekszość....:shake: Smutne, ale prawdziwe. A pieskom życzę naprawde dobrych ludzi i domów :cool1:
  12. Odrobinę, ale tylko odrobinę, martwię sie - nie mam wiadomości od KanaR, Feli ...a to dzis ma przyjechać do mnie sunia....
  13. Maleńka, utytłana w błocie sunia.... A ta za nia, też jakieś cudko :cool3:
  14. [quote name='Asior']sunia ma ponoć okołu 1,5 roku góra do dwóch lat. Pilnie potrzeba jej domku bo jest malunia i napewno marznie :([/quote] Sunia rewelacyjna!!:loveu: A gdzie sie takie cudo uchowalo :crazyeye: A niesmiało o goldenowatego zapytuje...pojechał?.....
  15. a dziś, był ktoś w schronisku? Ciekawa jestem wieści, zwłaszcza o suczkach...Czy pojechały jakieś na sterylkę do Warszawy? Czy Gumisia jeszcze czeka na mnie? Bo ja sie cieszę ogromnie i czekam na tę bidulkę :loveu: Kiedyś szczytem marzeń był pies i kot w domu. Potem ciasno, bo 2 psy i kot. Teraz 3 koty i 4 psy, a ja czekam na kolejnego... No cóż....co to z człowiekiem robi się na starość :evil_lol:
  16. Mona jest taka śliczna... Neverend, a moze zaproś rodziców do schroniska? Zobacza Monę, warunki, w jakich zyja tam psy i....się złamią? :cool3: U mnie jest odwrotnie, to ja ściągam wszystko do domu, a dzieci "mamo, juz dość..."
  17. A co ze mną, z moim tymczasem, sunią po sterylce?........... Feluś, rozmawiałaś z drem Ślusarzem?........
  18. Zróbcie, proszę, kilka zdjeć jamniczki długowłosej, o ile jeszcze nie znalazła domu :cool3:
  19. Pamiętam histori Bolusia, niewidomego sznaucerka.... Dzieki Malawaszce był do końca kochanym psem....
  20. Ronja, kochana jesteś.....:buzi:
  21. a czy w tych gołych miejscach sierść odrasta, jest meszek, czy zawsze będzie goła?
  22. Pelasia dostała piszczacego hamburgera do zabawy. Wzięła go sobie do łóżka, gryzła i piszczała zabawką 25 minut bez przerwy (nie lubię hamburgerów!!!!), aż przegryzła i nastała błoga cisza. Pelasia ogromnie kocha takie piszczadełka.
  23. Jezooo, ja też przepadłam :crazyeye: :loveu: A jakiej to cudo jest wielkości?
×
×
  • Create New...