Jump to content
Dogomania

malagos

Members
  • Posts

    44557
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by malagos

  1. [quote name='kon trojanski suwalki']========================================== Dziewczyny - ja nie wiedzialam.....:roll: Dzis jak zawiezlismy sunie do sterylizacji to Pani weterynarz powiedziala nam ze [B]TO JEST PIERWSZA STERYLIZACJA SPONSOROWANA PRZEZ URZAD MIASTA W HISTORII SUWALK!!!!!!!!!!!![/B] Allllllleeeeee jaja.......... [B]WSTYD ALE I RADOSC !!!!!![/B] [B]Czyli - jednak mozna!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:multi: [/B] ===========================================[/quote] Czyli "mój pierwszy raz" i to WY jestescie tego sprawcami!! HURA!
  2. A może pogadać z tym panem, ze ktoś widział tego psiaka przed blokiem i wezwał straż, Ty go wzięłaś do siebie, by zaoszczędzic kłopotów tym ludziom i psu, ze powiesz jak postepować ze szczeniakiem bo pracujesz w Strazy dla Zwierzat i pierwsza wpadka, to mandat, zabranie psa i takie tam strachy na lachy. Żeby on przekanał żonę, ze o psa trzeba dbać (moze babsko nigdy nie miało psa i po prostu nie wie...) albo go oddać. No nie mam innego pomysła :razz:
  3. Nie, nie na 100%, jeszcze czekamy na decyzję.
  4. Mała Lilusia czeka na swojego człowieka :cool1: Boi sie jeszcze wielu rzeczy-podniesionej reki, obcych ludzi, krzyku, nagłego zderzenia z kotem-ale jest o niebo lepiej, niz 7 tyg. temu :roll:
  5. Czyli szukamy stałego domu? Może Bea1 wróci juz do nas...
  6. To moze i najlepsze wyjście z tej całej sytuacji? :shake:
  7. Czy coś wiadomo o suni? Czy była na operacji, czy da sie oswoić? To takie śliczne dziewczątko :shake:
  8. Przydalo by sie jej prześwietlenie glowy... Kurcze, to nie jest dobry objaw, jak po uderzeniu w głowę leci cos z dziurki nosa... i to oko, raczej pewne, ze dostała czymś ciężkim w głowę.
  9. :watpliwy: :nonono2: :puppydog: O, to wszystko, co czuję.... Pani ani wczoraj, ani dzis nie odbiera telefonów, nie oddzwania na zostawione wiadomości, nie odpisuje na maile.... a na jutro byłyśmy umówione, a nawet nie padła w rozmowach nazwa mojej miejscowosci... A ja wziełam na jutro urlop, by zapoznać panią z Lilusią, miała przyjechać do nas PKS em rano z Olsztyna, załatwiłam samochód w południe z powrotem dla niej i suczki. Ot, to chyba wszystko :shake:
  10. Aniu, bardzo sie cieszę!! Kolejna bida uratowana!
  11. [quote name='justine.']sugerujesz cos?[/quote] nie, to miało być :białe psiątko jest też malutkie.Takie chwytają za serce :shake:
  12. Taaa, to białe cudo tez nie jest olbrzymem....
  13. No właśnie, skad takie cudo w schronisku? :crazyeye: Ale sliczna, jak pluszaczek!
  14. Może Bea1 już do nas, na dogo, wróci? :oops: Wtedy maluch miałby jakaś szansę....
  15. Nareszcie słońce i ciepełko! Pelasia kwitnie, wybiega ze szczekaniem do ogrodu, pędzi do sadu i podkopuje drzewka! To całe życie jamnika, nie liczac spania pod kołdrą i kocem. To pies kochajace ciepło - jak to-to przezyło tę zeszłoroczna wędrówkę w styczniu, po śniegu, w tym cholernym mrozie? :shake: Do tej pory dziekuję Niebiosom, ze spojrzałam w to okno...to musiała być jakaś Wyższa Siła, czy jak to nazwać....
  16. Uprasza sie wszystkie ciocie i Wujków o dobre mysli i kcukasy w piatek :cool3: Lilusia zostanie przedstawiona pewnej Pani....no i odwrotnie!
  17. Tak coś czułam , jakiś szósty zmysł mi kazał o niej myśleć....:shake: a tak , nie ma juz boksi :-(
  18. [quote name='Evela1994']A od ilu lat jest ten obóz?Ja mam 13 lat.[/quote] A do ilu lat, bo ja mam ....no, hmmm.....
  19. Tak trzymaliśmy wszyscy kciuki.... No cóż, czasem wszystko jest niesprawiedliwe i okropne....:-(
  20. Obraz nędzy i rozpaczy.... Czy jej fizycznie coś dolega, poza rankami na lapinkach, czy tak "siadla' psychika? Skad sie znalazła w schronie?
  21. Podnosimy na dzień dobry! moze będa dobre wiesci ze schroniska? :cool1:
  22. Szczenaik śliczny, ale...po czym sadzisz, ze to owczarek szkocki?:lol:
  23. to się cieszę, ze będą wiadomosci z pierwszej reki :cool1: Moze uda sie zrobić kilka zdjeć?
  24. Jestem bardzo ciekawa, jaka diagnoza. A te ślepka, rzeczywiscie, takie przestraszono-nadziejowe, o ile tak to mozna ująć :oops:
×
×
  • Create New...