Jump to content
Dogomania

agat21

Members
  • Posts

    30279
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    209

Everything posted by agat21

  1. Bardzo bardzo się cieszę, że Jędruś już bezpieczny i nie dziwię się, że co chwila chodzisz na niego się napatrzeć :D :D Po tym wszystkim, co przeżyłaś, żeby mu pomóc, to chyba jeszcze nie wierzysz, że to prawda :)
  2. Skoro taki fajny pan, to może warto zaryzykować? Transport w razie czego przecież się znajdzie, a gdyby to fajny dom miał być, to szkoda tracić..
  3. Łaaaaaaaaałłłłłł!!!!! Niesamowite! :) To prawdziwy cudy nad cudy :) :) Jak to się odbyło? Jak się udało?? Pisz pisz pisz! A to osoba, która Ci pomogła, to chyba jakaś pozaziemska ;)
  4. Mortes, jakbyś firm przyrodniczy do National Geographic robiła! "Leżąc w krzakach..." Brak mi słów podziwu.. Ale zdjęcia wyszły Ci rewelacyjne - też, jak dla National Geographic. Widać Jędrusia w całej okazałości. Jaki z niego biedny samotnik :(
  5. To fajnie :) Myślę, że jego ogólne zdrowie na tym też zyskało :)
  6. Strasznie dużo tej kasy potrzeba :/ Ale cóż - inaczej pewnie się nie uda. Jak długo możesz tak jeździć do niego w dzień i w noc. Nie ma żadnych postępów u Jędrusia z oswajaniem się, to może być bardzo długi i żmudny proces :(
  7. Już bazarek nawiedziłam :) Suńka przeurocza, ktoś z sercem i czasem na rehabilitację potrzebny :(
  8. Gusiaczku, aż nie wiem co powiedzieć... Zatkało mnie! dziękuję Ci pięknie za taką wspaniałą opinię, jestem zawstydzona, nie zasługuję na takie słowa, po prostu robię co mogę, żeby pomóć tym, którzy tej pomocy najbardziej od ludzi oczekują. Dziękuję Ci raz jeszcze. Duszka jest tak chuda na zdjęciach, że płakać się chce. Dobrze, że może wreszcie się najeść. Ten brak ruchu może być spowodowany jakimś zapaleniem statwów, przecież ona marzła strasznie, jest niemłoda, zagłodzona, nie miało co jej grzać - i pewnie mamy skutki :( Niepewność szybko minie, jestem pewna, troszkę czasu jeszcze potrzeba. Nie wiadomo, jak widzi na to zdrowe oczko, może też nienajlepiej i w nowym miejscu ciężko jej się odnaleźć. Trzymaj się dzielna Kajtek, walcz o sunieczkę, będzie dobrze :)
  9. Mortes, jak dzielnie walczysz o tego biadaka, brak mi słów! przepraszam za pytanie, pewnie informacje gdzieś już są na wątku, ale ile Jamor weźmie za akcję udaną, a ile za nieudaną ?
  10. Co tam u naszego "maluszka"? Jak łapka? Jak pachwiny? Jutro kapnę grosz dla niego.
  11. Jesssu, żeby się udało! Polcia tak zasługuje już na domek :)
  12. Milusia prześliczna, oby spodobała się paniom :) A nasza Sasaneczka za chwilę na pewno znajdzie kolejnego amatora, bo też cudna jest i kochana :)
  13. Jestem po całym dniu w podróży i spacerze wieczornym z moim futrzakiem wreszcie przed kompem, żeby dowiedzieć się co u maleńskiej. Ciężar z serca, że nie ma uszkodzeń kręgosłupa i kończyn - znaczy nie połamana. Pewnie z powodu złego dotychczasowego życia są zmiany w stawach :( Ale ogólnie chyba nie jest źle, mogło być gorzej. Pod troskliwą opieką na pewno szybko stanie się i pewniejsza i spokojniejsza i ciałka nabierze. Cudnie o nią dbasz Kajtek :) A z tymi podziękowaniami, to dajcie spokój, przecież mnie też to strasznie bolało, że taka kruszyna na zimnie siedzi i nawet do budy nie wchodzi, więc pojechałam po nią z pobudek czysto egoistycznych, żeby się tak nie denerwować :) :) Dobrego ciepłego i sytego wieczoru Duszko :)
×
×
  • Create New...